Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsoraSPONSOR TYTULARNY

W sobotę ostatni raz w Biskupcu

Przed zespołem z Olsztyna trzy mecze w ramach pierwszej rundy Ligi Centralnej, w tym dwa spotkania, które odbędą się jeszcze w tym roku.


Pierwsze ze spotkań odbędzie się już w najbliższą sobotę w Biskupcu, a rywalem będzie Orlen Upstream SRS Przemyśl. Będzie to ostatni mecz we własnej hali w tym roku kalendarzowym.

Najbliżsi rywale Warmii Energa Olsztyn zajmują wysokie piąte miejsce w tabeli, gromadząc na koncie 17 punktów. Drużyna z Przemyśla w tej rundzie wygrywała siedmiokrotnie i odniosła cztery porażki. Ofensywnymi liderami zespołu są byli superligowcy: Paweł Stołowski (59 bramek w 10 meczach) i Dzianis Krytski (10m/48b), ale w składzie zespołu z podkarpackiego znajduje się więcej graczy z historią w najwyższej klasie rozgrywek, żeby tylko wspomnieć Macieja Kubisztala (ponad 100 meczów w klubach Superligi) i Tomasza Mochockiego (340 meczów). Historia spotkań pomiędzy drużynami ogranicza się do rywalizacji w ramach Turnieju Mistrzów, który został rozegrany pod koniec maja tego roku w ramach baraży o wejście do PGNiG Superligi. Wtedy górą byli Warmiacy prowadzeni przez byłego trenera Jarosława Knopika (34:31).

W obozie Warmii Energa po zawirowaniach związanych ze zmianą szkoleniowca nadszedł czas wytężonej pracy i powrotu do dobrej gry, jaką serwowali kibicom olsztynianie w ubiegłym sezonie. W ostatnim meczu przeciwko wiceliderowi rozgrywek Makowski i spółka potrafili stawić czoła wyżej notowanemu rywalowi, a o przegranej zadecydowały ostatnie minuty. Końcówki to zresztą największy mankament w grze podopiecznych Igora Stankiewicza. W zdecydowanej większości spotkań, w których ekipa ze stolicy Warmii i Mazur schodziła z parkietu przegrana losy meczu ważyły się właśnie w ostatnich minutach gry. Taka jest liga: mecze rozrywane są na styku i o końcowym sukcesie decydują detale. Sobotni gospodarze muszą zagrać równo całe spotkanie jeśli myślą o ligowych punktach, a te są teraz na wagę złota. Zamykający ligową tabelę MKS-u Grudziądz ma tylko 2 punkty mniej od Warmii.

Mocnym punktem zespołu jest Marcin Malewski, który w ostatnich trzech spotkaniach ligowych rzucił łącznie 31 bramek. Skuteczność całej drugiej linii: Damiana Didyka, Adriana Gruszczyńskiego, Adriana Chełmińskiego, Dawida Reichela i Marcina Laskowskiego  będzie jednak potrzebna, aby przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Warmii Energa. Dobra defensywa może także pomóc w łatwych zdobyczach bramkowych z kontrataków, na co liczą: Michał Klapka, Mateusz Kopyciński i Adam Konkel.

Czy Warmiacy otrząsnęli się po ostatniej porażce i na własnym parkiecie wywalczą punkty? O tym przekonamy się po godzinie 17 w sobotę. W tym roku do zdobycia zostało 6 punktów. Olsztynianie za cel stawiają sobie zdobycie kompletu punktów i poprawę miejsca w tabeli przed Nowym Rokiem.


Jeśli chodzi o sobotni mecz to tradycyjnie organizatorzy przewidzieli transmisję na żywo ze spotkania na kanale Youtube Radia Olsztyn, a dla dzieci została przygotowana atrakcja pomeczowa: Kids Camp powered by Energa prowadzony przez zawodników klubu.



OKPR Warmia Energa Olsztyn – Orlen Upstream SRS Przemyśl

sobota, 4. grudnia – g. 17:00
miejsce: hala Zespołu Szkół w Biskupcu przy ul. Chrobrego 13
relacja na żywo: Radio Olsztyn (kanał Youtube) i fun page Warmii Energa Olsztyn na Facebooku
bilety: 10 zł normalny, 5 zł ulgowy




 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

kibic sportowy (2021-12-05 09:25:23)

ten Didyk to gra piach jakich mało. wczoraj to już był dramat. zszedł i zaczęła się gra. szkoda, że szans nie dostaje Safiejko chociaż Reichel zagrał niezłe spotkanie.

Kibic z Olsztyna (2021-12-05 08:17:45)

Chełmiński, Gruszczyński to pomyłka. Chyba im się nie chce grać. Pisali że tacy zdolni A jest zupełnie inaczej wygląda jak by się im nic nie chciało. Bez zmian osobowych w lidze centralnej będzie ciężko

Zreczny (2021-12-04 21:32:35)

Didyk do końca sezonu ławka i zaczną wygrywać. Dzięki temu, że przesiedział 2 połowę na ławce zaczęli grać