Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Nie ma sparingów, jest problem

Olsztynianie w ten weekend mieli możliwość rozegrania dwóch sparingów z mocnymi rywalami. Niestety, z powodu wąskiej kadry trener Żółtak zrezygnował z kolejnych testów.


Warmię Energa Olsztyn nie opuszcza pech. W zespole ze stolicy Warmii i Mazur czterech zawodników dochodzi do pełni zdrowia po urazach: Piotr Dzido, Paweł Deptuła, Łukasz Kozakiewicz i Marcin Malewski. W ostatnim czasie lista wydłużyła się o kolejnych graczy: Szymona Hegiera i Michała Sikorskiego. Przy stosunkowo szczupłej, bo liczącej piętnastu zawodników kadrze, absencja sześciu szczypiornistów to duży problem. Szkoleniowiec olsztynian nie ma nawet możliwości przeprowadzenia wewnętrznej gry podczas treningu.  Dodatkowo rozgrywanie sparingów wąskim składem oznacza grę jednym składem przez większość meczu, co na tym etapie jest niewskazane ze względu na poziom zmęczenia graczy.

Piotr Dzido od dwóch tygodni trenuje na pełnych obrotach i już wkrótce powinien zagrać w sparingu. W przypadku walecznego wychowanka Szczypiorniaka Olsztyn powrót na parkiet to już kwestia dni. Na pewno będzie gotowy na inaugurację ligi w Olsztynie, która nastąpi 22. września. [doszło do zmiany gospodarza i to w Hali Urania nastąpi start ligi - shmon] Dłużej poczekać będzie trzeba na pozostałych zawodników. Paweł Deptuła jest na etapie odbudowywania mięśni, sprawności motorycznej oraz wydolności. Jeśli nie zajdą komplikacje, leworęczny rozgrywający wróci do treningów pod koniec września. Póki co jego miejsce musi wypełnić w pełnym wymiarze czasu meczowego nowy nabytek - Marek Starzec.

Jeden z liderów Warmii, Malewski jest jeszcze w ortezie ortopedycznej po urazie mięśnia piersiowego większego, a moment, w którym wróci na boisko uzależniony jest od oceny zdrowia. Ta zostanie przeprowadzona pod koniec września. Niestety, komplikacje zdrowotne Łukasza Kozakiewicza oznaczają, że nie wiadomo, kiedy skrzydłowy wróci na parkiet. Szymon Hegier prawdopodobnie będzie pauzował przez kolejny tydzień. Jest duża szansa, że pechowa kontuzja palca nie wyłączy go z turnieju w Korszach. Natomiast uraz łokcia Sikorskiego wymagał interwencji lekarza i zawodnik będzie odpoczywał do końca września. Cieszyć może, że skręcona kostka Jakuba Pikury ma się już dobrze i w weekend powinien dostać swoje minuty w grach kontrolnych.


W zbliżający się weekend Warmia ma wystąpić w turnieju towarzyskim w Korszach, gdzie zmierzy się z KS Meble Wójcik, Sokołem Porcelana Lubiana Kościerzyna i TG "Sokół" Sołeczniki (Litwa). Do meczowego składu prawdopodobnie dołączy dwóch zawodników Szczypiorniaka Olsztyn. Dzięki temu Daniel Żółtak do dyspozycji będzie miał 13 zdrowych graczy.



shmon

fot. Emil Marecki (www.sport.egit.pl)



 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

Warmiak (2018-08-27 15:30:29)

A koledzinski juz gotowy do gry ?