Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

MP w plażowej piłce ręcznej: Medale rozdane, olsztyniacy w czołówce

W ostatni weekend na plaży w Świnoujściu odbył się turniej finałowy mistrzostw Polski w plażowej piłce ręcznej. W gronie 8 najlepszych męskich zespołów znalazły się dwie ekipy z Olsztyna.

Na zdjęciu: Sebastian Witczak, Filip Wiejek, Marcin Malewski, Łukasz Szymański i Adam Malina / fot. Adam Cudzewicz

Na zdjęciu: Sebastian Witczak, Filip Wiejek, Marcin Malewski, Łukasz Szymański i Adam Malina / fot. Adam Cudzewicz


Olsztyńscy zawodnicy podtrzymują tradycję występów w plażowej odmianie piłki ręcznej. Po sukcesach Warmii Olsztyn pozostali szczypiorniści ze stolicy Warmii i Mazur postanowili również reprezentować miasto w zawodach najwyższej rangi. Fuzja Olsztyn i Orły Kopcysia to dwa zespoły, które zakwalifikowały się do turnieju finałowego mistrzostw Polski. W przypadku tych drugich jest to debiutancki sezon na piasku. W zespole Fuzji Olsztyn wystąpiło trzech Warmiaków: Jacek Zyśk, Maciej Koledziński i Radosław Dzieniszewski, natomiast wśród Orłow zagrał Tomasz Garbacewicz.

Olsztyniacy dość pechowo trafili do jednej grupy w rozgrywkach, co oznaczało, że czeka ich bratobójczy pojedynek już na poczatku turnieju. Poza tym w grupie zagraly także zespoły z Ostrowca i wicemistrzowie kraju - Damy Rade Inowrocław. W zespole Damy Radę zagrał Marcin Malewski, który od początku sezonu wspierał na piasku kolegów z Inowrocławia. Pojedynek między Orłami a Fuzją zakończył się wygraną grających drugi sezon na piasku zawodników Fuzji, wśród których brylował doświadczony w "plazówce" Jacek Zyśk. Umiejętna gra z zespołem oraz atomowe rzuty z drugiej linii popularnego Zyzia pozwoliły Fuzji na udany rewanż za przegraną z Orłami w niedawno zakończonym turnieju w Białobrzegach. Grupę, zgodnie z oczekiwaniami, wygrała ekipa z Malewskim w składzie. Drugim zespołem, ktory awansował do półfinału została Fuzja.

Fuzja Olsztyn / fot. Adam Cudzewicz

Fuzja Olsztyn / fot. Adam Cudzewicz


Niestety mistrzowie Polski z GRU Juko Poznań nie dali sobie wydrzeć wygranej w półfinale i olsztynianom z Fuzji pozostało walczyć z zespołem Vambresii Wąbrzeźno o brązowy medal. Również w tym spotkaniu szczypiorniści z Warmii i Mazur musieli uznać wyższość rywala, zajmując ostatecznie miejsce tuż za podium. Po siódmym miejscu w 2011 roku to znaczny progres szczypiornistów grających na co dzień na plaży miejskiej w Olsztynie. Sporą niespodzianką bylo natomiast zajęcie przez ekipę Orłów Kopcysia piątego miejsca w debiucie na mistrzostwach Polski. Tomasz Łazicki i spółka pokonali w ostatnim meczu brązowych medalistów z poprzedniego roku i osiągnęli historyczny sukces.


Powody do radości miał także Malewski. Skrzydłowy Warmii Olsztyn zdobył z zespołem z Inowrocławia złoty medal. To już drugie złoto popularnego Malesia, a trzeci krążek łącznie - złoto i brąz Marcin zdobył w barwach Warmii Traveland Olsztyn w sezonach 2009 i 2010. Przypomnijmy, że Marcin Malewski jest także reprezentantem Polski w plażowej piłce ręcznej.


/ fot. Adam Cudzewicz

/ fot. Adam Cudzewicz


Klasyfikacja generalna wśród mężczyzn:
1. Damy Radę Inowrocław
2. Gru Juko Poznań
3. Vambresia Wąbrzeźno
4. Fuzja Olsztyn
5. Orły Kopcysia Olsztyn
6. Rondel Team Legnica
7. Beach Boys Warszawa
8. KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski

Najlepszy bramkarz: Bartosz Makowski (Damy Radę Inowrocław)
Najlepszy zawodnik: Bartosz Wojdak (Vambresia Wąbrzeźno)




shmon


 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

oczo (2012-08-17 07:22:51)

Sam daj czadu na pakiecie

i zapraszamy na piasek z kilkoma bezdomnymi

WARMIA KKS (2012-08-16 11:47:19)

o co wam chodzi ?
jakaś ręczna na piasku?
Jak dzieci w piaskownicy podajecie sobie piłeczkę!
ta dyscyplina powstaje i można z bezdomnych zrobić mistrza polski(ile jest w polsce zespołów/ 20-)
pozdrawiam i dajcie czadu na pakiecie!!!!!!!!!

piasek (2012-08-15 12:01:21)

Szkoda, ze takie są odgłosy po tych finałach. Zainteresowanie ludzi niezwiązanych z plazowka bardzo cieszyło. Zamiast się tym radować, na pierwszy plan wysuwa się nieporozumienie Inowroclaw- reszta ( a może to zachowanie drużyny z Inowrocławia sprawia, ze jest jak jest?), może warto się zastanowić z dlaczego tak jest?

Nie mniej, wielkie gratulacje dla Łukasza i Marcina! Przy tym wszystkim nie zapominajmy, ze oni również w dużym stopniu przyczynili sie do tego złota!!! ( w sumie kibice nie byli tylko za GRU, ale za GRU, Łukaszem i Marcinem :D) to tak z przymrużeniem oka :) szkoda, ze ten drugi spędził finał na trybunach, a przecież cały sezon wspierał drużynę z Ino i przyczynił sie do niejednej wygranej. Niezrozumiała decyzja. W tym miejscu pozdrowienia dla Pana Trenera Kadry.

Cieszmy sie jednak piaskiem, plażą i słońcem. Mam nadzieje, ze za rok może w lekko odmienionych składach, z większym "luzem" i radością grania w piłkę ręczna znow sie spotkamy.

Jeszcze raz wielkie gratulacje chłopaki za złoto!!!

plaża (2012-08-14 22:32:21)

mimo wszystko - dobrze by się stało gdyby Związek rozpatrzył pewne sprawy. jakby nie było to wizerunek piłki ręcznej w Polsce a ta zakała go ewidentnie psuje:/

Plażówkowicz (2012-08-14 16:08:36)

Brawo dla wszystkich za super zabawę na poziomie :) Szkoda ze nie wszyscy potrafili się dostosować, i zatracili się w tym wszystkim. Zachowanie Pana Fajoka po meczu było karygodne i takiemu człowiekowi po prostu nie wypada tak postępować. Jest granie na poważnie owszem, ale nie zapominajmy o duchu sportu, rywalizacji fair play, i szacunku do innych :) Doping był dla Poznania, ale akcje Inowrocławia też były oklaskiwane, bo jak pokazali są bardzo dobrzi w tej dyscyplinie sportu. Gratulujemy im pierwszego miejsca. Nikt nie gwizdał na nich, nie buczał, tyle w temacie :) Dzięki dla Wszystkich ekip i do zobaczenia w kolejnym sezonie ! :)

Pstrag (2012-08-14 12:26:10)

-Fajok!!
-co??
-ty wiesz co:)

Za rok Kopcysie i fuzja w finale:)

blady (2012-08-14 09:52:15)

http://www.popler.tv/kpsport#48614 tutaj mecz finałowy w całości.
Ned - Inowrocław przegrywał w tym momencie gdy Łukasz wszedł do kasty:)

swoja drogą - jak można posadzić na trybunie najlepszego wlotka na plaży? Maleś nie zagrał w finale bo chyba Fajok chciał mu zrobić na złość - jak słaby był Jajo w przekroju dwóch ostatnich meczów widzieli wszyscy!! Malo, czas na swój zespół!

Ned (2012-08-14 08:44:00)

Dodałbym także, że olsztyńskim akcentem na turnieju w Świnoujściu był Łukasz Szymański - były bramkarz Warmii, który bodajże przy remisowym rezultacie w pierwszym secie meczu finałowego odbił rzuty zawodników GRU i tym samym przyczynił się do zwycięstwa drużyny w pierwszej partii.

Co do zachowania po meczu pana A.F. - brak słów, bo osobie, która zrobiła tyle dla polskiego BH po prostu nie wypada!

Poznań przyszedł - "chłopaki potrzebujemy dopingu". Doping był, z Inowrocławia na taki gest nie stać było nikogo...

wie co jest na rzeczy (2012-08-14 08:16:01)

ale "tam na szczycie" w ZPRP są wszyscy siebie warci, od Kraśnickiego, po Góralczyka i innych. Tym ludziom nie zależy na dobru piłki ręcznej, coraz wyższym poziomie sportowym "profesjonalnych" lig piłki ręcznej w Polsce. Napisałem "profesjonalnych" w cudzysłowiu, bo do profesjonalności tam bardzo dużo brakuje. Dla tych ludzi liczy się tylko kasa, kasa i kasa!
Taki drugi PZPN !!!

zawodnik z plaży (2012-08-14 07:57:33)

Brawo dla Olsztyna! u was widać chęci, dobrą atmosferę i rosnący poziom!

nie można tego powiedzieć natomiast o niektorych ludziach związanych z plazówką... finałowe spotkanie pokazało, kogo całe środowisko plazówki nie znosi. wszyscy kibice zgromadzeni wokół boiska kibicowali tylko Poznaniowi z prostego powodu-wszyscy mają dość hegemonii w związku Fajoka - ten człowiek niszczy dobrego ducha plaży. przytocze tylko jeden przykład, kiedy po finale podbiegł do trybun i "pokazał wała" kibicom - dodam, ze prócz drużyn byli tam postronni kibice spędzajacy wakacje w Świno!! TO JEST NIBY TRENER KADRY??! słyszałem, ze zabronił tez na komentowanie meczu przez Arnolda - bo bał się że Arnold coś o nim powie??:/ ludzie juz dawno stracili zaufania do tego człowieka po akcji w Białobrzegach, kiedy zwymyślał sędziów i utrudnił zawody - bezkarnie...

CZY PAN MAREK GORLACZYK WIE O TYM? ROZWALMY TE KÓŁECZKO WZAJEMNEJ ADORACJI BO NIGDY NIE BĘDZIE LEPIEJ!