Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Teraz albo nigdy!

W sobotę (17 lutego) o godz. 17 dojdzie w Uranii do spotkania dwóch chyba najbardziej rozgoryczonych  w tym sezonie przeciwników. Ostatnia w tabeli Warmia AndersGroup Społem Olsztyn zmierzy się z dziesiątym Zagłębiem Lubin. Obie ekipy przed sezonem miały dużo wyższe aspiracje, ale boiskowa rzeczywistość okazała się brutalna. Mecz bardzo ważny, bo jeżeli zespoły znajdą się w czwórce spadkowej, a wszystko na to wskazuje, wynik meczu zaliczony zostanie do dorobku przed ostatnia fazą superligi.
Tymczasem w Warmii znów piętrzą się kłopoty z zestawieniem optymalnego składu. Od pewnego czasu kontuzjowany jest skrzydłowy Piotr Swat, na zwolnieniu lekarskim -  bramkarz Kazimierz Kotliński. Ich udział jest wykluczony, natomiast pod dużym znakiem zapytania stoją występy: Mariusza Gujskiego,  Dominika Płócienniczaka i Krzysztofa Szymkowiaka. Cierpią na różne urazy i decyzja o ich ewentualnej grze zapadnie w dniu meczu. Ale jak widać będą kłopoty z zestawieniem mocnej siódemki, ograniczone jest pole manewru zmian taktycznych.
Warmia źle zaprezentowała się po przerwie spowodowanej udziałem reprezentacji w ME, ale Zagłębie też nie grzeszy formą. Ostatni występ na własnym boisku z MMTS był wyjątkowo nieudany. Wielu porażkę różnicą 11 bramek określiło jako kompromitację.
Zagłębie Lubin - MMTS Kwidzyn 23:34 (14:20)
Zagłębie: Malcher, Świrkula - Gumiński 6, Szymyślik 5, P.Adamczak 4, Paluch 3, Stankiewicz 2, Migała 1, Obrusiewicz 1, Starzyński 1, P.Adamczak, Orzłowski, Rosiek
Oczywiście w takiej sytuacji liczymy na zwycięstwo. Może ono pozwoli wydostać się z dołka w jakim tkwimy od dawna.


Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: