Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

"Myślimy tylko o meczu z Gdańskiem"

Ćwikła rzucił 24 bramki w barwach Travelandu Społem / fot. Pawel Kicowski

Ćwikła rzucił 24 bramki w barwach Travelandu Społem / fot. Pawel Kicowski


W najbliższą sobotę Warmiacy postarają się o zdobycz punktową z nieobliczalnym zespołem z Gdańska. Olsztynianie mają rachunki do wyrównania z podopiecznymi trenera Daniela Waszkiewicza. Drużyna z Gdańska w poprzednim sezonie pokonała ekipę z Olsztyna w walce o wejście do najlepszej "czwórki". Pawła Ćwiklińskiego, który w Gdańsku spędził pięć sezonów, spytaliśmy co sądzi o najbliższym przeciwniku.


Przed sezonem do Olsztyna dołączyło trzech zawodników ekipy AZS-u AWFiS Gdańsk: Paweł Ćwikliński, Sebastian Sokołowski i Łukasz Masiak. Cała trójka zdązyła już pokazać się z dobrej strony w nowej drużynie i okres aklimatyzacji mają dawno za sobą. Przed dziewiątą kolejką spotkań ekstraklasy zapytaliśmy się "Ćwikłę", prawego skrzydłowego Travelandu Społem Olsztyn o ocenę szans na punkty w ostatnich trzech spotkaniach pierwszej rundy. - Do każdego meczu przygotowujemy się osobno, zawsze patrzymy na to, co musimy wykonać w najbliższym spotkaniu i nie wybiegamy dalej w przyszłość. - zdradza leworęczny zawodnik - Najważniejsze jest to, co jest teraz i myślimy tylko o meczu z Gdańskiem.

Ćwikliński stanowił o sile ofensywnej rywala z Pomorza, stąd mimowolnie narzuca się pytanie, czy korzystał z jego uwag trener olsztynian - Krzysztof Kisiel. - Oczywiście mogę być pomocny, bo pięć lat byłem w Gdańsku, a dwa lata grałem i trenowałem z obecnym trenerem. Znam taktykę AZS-u i co ewentualnie mogliby grać. Skład, poza środkowym, się nie zmienił i to nadal ci sami zawodnicy biorą na siebie ciężar gry. Pawła spytaliśmy o to, kogo najbardziej trzeba się obawiać przed tym meczem. - Największe zagrożenie to oczywiście Piotrek Chrapkowski i Damian Kostrzewa. Po operacji dochodzi do siebie doświadczony Marcin Pilch ale w tym meczu na pewno nie będzie grał.



Warmiacy bardzo uważnie przygotowują się do sobotniego spotkania, którego początek planowany jest na godzinę 17. Rywal zgromadził na swym koncie zaledwie jeden punkt mniej od podopiecznych trenera Kisiela i ewentualne zwycięstwo Travelandu dałoby chwilowy oddech zawodnikom, któzy przegrali ostatnie trzy spotkania w lidze.



shmon

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: