Zwycięstwo po karnych!

Zwycięstwo po karnych!

Po dreszczowcu w Bydgoszczy wywozimy z hali przy ul. Sportowej dwa, cenne punkty. Bohaterem konkursu "siódemek" Dawid Urbanowicz. 

Do Bydgoszczy jechaliśmy po trzy punkty i przez 27. minut pierwszej połowy nic nie wskazywało, że może być inaczej. Mieliśmy co prawda problemy w defensywie, co już w pierwszej akcji meczu bezlitośnie wykorzystał najlepszy strzelec UKW - Paweł Gregor, otwierając wynik spotkania. My odpowiedzieliśmy trzema trafieniami - najpierw pewnie z prawego rozegrania rzucił Michał Safiejko, a kolejne dwie akcje w ataku pozycyjnym perfekcyjnie wykończył Filip Cemka, który imponował skutecznością z prawego skrzydła. Dobre wejście zanotował Mikita Baranau, po którego rzutach bieżnych prowadziliśmy 8:10. W obronie nie mogliśmy znaleźć jedna sposobu na Gregora i Patryka Skrzypczaka, który sprytnie przedzierał się na szósty metr i albo trafiał, albo był faulowany i sędziowie dyktowali „siódemkę” dla gospodarzy (w całym spotkaniu mieli ich aż... 11!).  

W 25. minucie na tablicy pojawił się remisowy rezultat (15:15), ale odpowiedzieliśmy trafieniami Michała Sikorskiego oraz Michała Derdzikowskiego, który bramkarza UKW pokonał rzucając… lewą ręką. Niestety, trzy kolejne trafienia padły łupem podopiecznych trenera Walczaka i to oni wyszli na prowadzenie, które do dwóch odczeka podwyższył rzutem równo z syreną Gregor. 

Po zmianie stron nadal nie mogliśmy znaleźć swojej gry, a gospodarze skrupulatnie wykorzystywali nasze błędy. Na lewym skrzydle, w miejsce Filipa Drobika, pojawił się Jakub Ostrówka, który wniósł sporo świeżości i szybko wpisał się na listę strzelców. Mimo wszystko, po wykorzystanym przez Gregora rzucie karnym przegrywaliśmy już 28:24 (45. min). Sygnał do ataku dał Cezary Kaczmarczyk, który wreszcie wygrał pojedynek z najlepszym strzelcem gospodarzy, broniąc rzut z linii siódmego metra. W ataku ciężar zdobywania bramek wziął na siebie Ostrówka, po którego siódmym trafieniu w drugiej części spotkania doprowadziliśmy do wyrównania 31:31 (57. min). Końcówka to prawdziwy rollercoaster. Bydgoszczanie utrzymywali jednobramkowe prowadzenie, jednak na nasze szczęście nie wykorzystywali okazji, aby je podwyższyć. My goniliśmy i szukaliśmy szansy, którą o mały włos przekreśliłaby zgubiona  na trzydzieści sekund przed końcową syreną piłka. Akademicy nie wykorzystali szansy na zwycięstwo w regulaminowym czasie, a że takie sytuacje lubią się mścić to… najszybciej do kontry pobiegł „Ostry” i doprowadził do wyrównania. Końcowa syrena przy wyniku 34:34 oznaczała konkurs rzutów karnych. 

W pierwszej serii egzekutorzy obu drużyn byli bezbłędni (5:5). Po zmianie kolejności i zasad (gra do błędu) najpierw pewnie bramkarza rywali pokonał Drobik, ale.. w kolejce numer siedem przestrzeliliśmy. Znaleźliśmy się w trudnym położeniu, a o losy drużyny zawalczyć postanowił Dawid Urbanowicz, który odbił rzut rywala. Zimną krew zachował Sikorski, a presji nie wytrzymał natomiast zawodnik gospodarzy, który przekroczył linię siedmiu metrów. 

Dwa punkty dopisujemy do ligowego dorobku. Przed meczem zapewne nie wzięlibyśmy ich w ciemno chcąc bić się o komplet. Patrząc jednak na przebieg gry i cztery bramki straty na kwadrans przed końcem - znów zaprocentowało nasze doświadczenie i charakter. Musimy szybko wyciągnąc wnioski, bo już w sobotę w Małej Arenie zmierzymy się z MKS Grudziądz (15.11, godz. 18). 

KU AZS UKW Bydgoszcz - Warmia Energa Olsztyn 34:34(20:18), k. 6:7

Kaczmarczyk, Urbanowicz - Reichel 3, Safiejko 6, Drobik 4, Cemka 5, Sikorski 2, Łapiński 2, Baranau 3, Kruszyński, Chyła, Ostrówka 8, Derdzikowski 1, Jankowski, Mrozkowiak.

Data: 09.11.2025

Następny mecz:

fotografia meczowa
Energa Warmia Olsztyn
VS
Sambor Tczew
Data: 2026.09.18 20:00
  • Tabela

  • M Br+ Br- Br+/-Pkt.
    1 Jeziorak Iława 1 51 28 23 / 3
    2 AZS Bydgoszcz 1 40 27 13 / 3
    3 MKS Mazur Sierpc 1 37 29 8 / 3
    4 Jedynka Morąg 1 36 31 5 / 3
    5 Silvant Handball Elbląg 1 31 30 1 / 3
    6 MKS Handball Czersk 0 0 0 0 / 0
    7 MKS Grudziądz 0 0 0 0 / 0
    8 Tytani Wejherowo 0 0 0 0 / 0
    9 SMS ZPRP Kwidzyn 0 0 0 0 / 0
    10 SMS Płock 1 30 31 -1 / 0
    11 Energa Warmia Olsztyn 1 31 36 -5 / 0
    12 Sambor Tczew 1 29 37 -8 / 0
    13 BSMS Bartoszyce 1 27 40 -13 / 0
    14 Wybrzeże I Gdańsk 1 28 51 -23 / 0
  • Kolejka 1
    - Tytani Wejherowo vs SMS ZPRP Kwidzyn
    - MKS Grudziądz vs MKS Handball Czersk
    - Jeziorak Iława 51:28
    (27:13)
    Wybrzeże I Gdańsk
    - Sambor Tczew 29:37
    (14:17)
    MKS Mazur Sierpc
    - BSMS Bartoszyce 27:40
    (16:21)
    AZS Bydgoszcz
    - Silvant Handball Elbląg 31:30
    (16:13)
    SMS Płock
    - Jedynka Morąg 36:31
    (19:13)
    Energa Warmia Olsztyn
  • Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia
    Mateusz Wróbel 6 1 6/1 0/0 6 b/m
    Filip Cemka 5 1 5/1 0/0 5 b/m
    Jakub Ostrówka 4 1 4/1 0/0 4 b/m
    Piotr Dzido (K) 3 1 3/1 0/0 3 b/m
    Kacper Łapiński 3 1 3/1 0/0 3 b/m
    Marcin Malewski 2 1 2/1 0/0 2 b/m
    Konrad Kruszyński 2 1 2/1 0/0 2 b/m
    Mikita Baranau 2 1 2/1 0/0 2 b/m
    Nikodem Kocięcki 2 1 2/1 0/0 2 b/m
    Dawid Reichel 1 1 1/1 0/0 1 b/m
    Michał Sikorski 1 1 1/1 0/0 1 b/m
    Piotr Rynkiewicz 0 1 0/1 0/0 0 b/m
    Nikodem Dyas 0 1 0/1 0/0 0 b/m
    Alan Łapiński 0 1 0/1 0/0 0 b/m
Sponsor tytularny: Energa
Patronat medialny: