Warmia na fali!
Bezdyskusyjne zwycięstwo w Elblągu! Na półmetku pierwszej rundy awansujemy na fotel wicelidera grupy A.
Do Elbląga jechaliśmy przede wszystkim zagrać dobry mecz i wrócić do domu z kompletem punktów. Zadanie udało się wykonać w 100%, a zbudowana przewaga pozwoliła trenerowi Antolakowi sprawdzić mniej doświadczonych zawodników na dłuższym dystansie meczowej rywalizacji.
Pierwsze dziesięc minut to gra bramka za bramkę (6:6). Gospodarze grali ambitnie, walcząc, a momentami nawet zaskakując naszych defensorów. My jednak dopiero się rozkręcaliśmy, czego potwierdzeniem było kolejnych 12. minut, które wygraliśmy... 11:2(!). Cztery bramki zdobył w tym okresie Filip Drobik, trzy trafienia dołożył Mikita Baranau - dzięki meczu na tablicy świetlnej pojawił się rezultat 8:17. Nakręcała nas skuteczna gra w defensywie, częste przechwyty, wybloki, czy skuteczne interwencje Cezarego Kaczmarczyka. Na fali tych wydarzeń bez wahania mogliśmy pozwolić sobie na efektowne wrzutki, które po podaniach ze skrzydeł kończyli: Marcin Malewski, a kilka chwil później Michał Safiejko. Do przerwy prowadziliśmy 12:23.
Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Silvant miał ogromne problemy ze sforsowaniem naszej defensywy, a rzuty z dystansu albo padały łupem Kaczmarczyka, albo mijał strzeżoną przez niego bramkę. Dalej graliśmy pewnie, a z minuty na minutę na parkiecie pojawiali się kolejni zmiennicy. To był rozsądny i celowy zabieg, bo już za tydzień zmierzymy się z liderem z Żukowa, a na parkiecie w Elblągu nie mogło się już nic wielkiego wydarzyć. My graliśmy bez presji, obsługiwaliśmy Maksymiliana Chyłę, a swoje bramki zdobyli Jakub Ostrówka, Michał Derdzikowski, Dawid Jankowski czy strzeżący naszej bramki Dawid Urbanowicz, który rzutem przez całe boisko, zdobył ostatnią bramkę dla naszej drużyny.
- Patrząc po wyniku był to łatwy mecz. Spodziewaliśmy się, że Silvant w tym meczu nawiąże z nami równorzędną walkę, ale tak się nie stało. Takie spotkanie było nam potrzebne, no i dobrze rokuje przed hitem kolejki, jaki czeka nas w przyszły weekend - podsumował zawody trener Mateusz Antolak.
- Cały mecz był pod naszą kontrolą. Skuteczność była na dobrym poziomie - rzuciliśmy 38 bramek. Trzy punkty jadą do Olsztyna - powiedział po końcowej syrenie Jakub Ostrówka.
Silvant Handball Elbląg - Warmia Energa Olsztyn 23:38 (12:23)
Kaczmarczyk, Urbanowicz 1 - Drobik 7, Reichel 4, Baranau 4, Chyła 4, Malewski 4, Safiejko 3, Łapiński 3, Cemka 2, Ostrówka 2, Derdzikowski 2, Dzido 1, Jankowski 1, Kruszyński, Sikorski.
Kolejny mecz rozegramy w Olsztynie, a do Hali Uranii przyjedzie jedyny już niepokonany zespół, lider tabeli - KPR Żukowo. Serdecznie zapraszamy.
Data: 19.10.2025
Następny mecz:
Tabela
Kolejka
Strzelcy
-
M Br+ Br- Br+/-Pkt. 1 Energa Warmia Olsztyn 0 0 0 0 / 0 2 AZS Bydgoszcz 0 0 0 0 / 0 3 Tytani Wejherowo 0 0 0 0 / 0 4 MKS Grudziądz 0 0 0 0 / 0 5 Jedynka Morąg 0 0 0 0 / 0 6 Jeziorak Iława 0 0 0 0 / 0 7 SMS ZPRP Kwidzyn 0 0 0 0 / 0 8 Wybrzeże I Gdańsk 0 0 0 0 / 0 9 Silvant Handball Elbląg 0 0 0 0 / 0 10 Sambor Tczew 0 0 0 0 / 0 11 MKS Handball Czersk 0 0 0 0 / 0 12 SMS Płock 0 0 0 0 / 0 13 BSMS Bartoszyce 0 0 0 0 / 0 14 MKS Mazur Sierpc 0 0 0 0 / 0 -
Kolejka 1 2026.09.12 00:00 Jedynka Morąg vs Energa Warmia Olsztyn -
Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia Dawid Reichel 122 26 122/26 0/0 4.69 b/m Kacper Łapiński 119 26 119/26 0/0 4.58 b/m Mikita Baranau 92 26 92/26 0/0 3.54 b/m Michał Sikorski 86 25 86/25 0/0 3.44 b/m Filip Drobik 81 24 81/24 0/0 3.38 b/m Michał Safiejko 72 24 72/24 0/0 3 b/m Filip Cemka 68 26 68/26 0/0 2.62 b/m Jakub Ostrówka 62 26 62/26 0/0 2.38 b/m Marcin Malewski 41 14 41/14 0/0 2.93 b/m Piotr Dzido (K) 39 23 39/23 0/0 1.7 b/m Maksymilian Chyła 38 25 38/25 0/0 1.52 b/m Michał Derdzikowski 38 23 38/23 0/0 1.65 b/m Dawid Jankowski 32 19 32/18 0/0 1.68 b/m Konrad Kruszyński 29 26 29/26 0/0 1.12 b/m Marcin Kniotek 6 5 6/5 0/0 1.2 b/m Cezary Kaczmarczyk 3 26 3/26 0/0 0.12 b/m Dawid Urbanowicz 2 25 2/25 0/0 0.08 b/m Franciszek Mrozkowiak 2 5 2/5 0/0 0.4 b/m