Wolański wrócił do Uranii i zaczarował bramkę. Warmia Energa - USAR Kwidzyn 26:28

Wolański wrócił do Uranii i zaczarował bramkę. Warmia Energa - USAR Kwidzyn 26:28

Zespół Warmii Energa Olsztyn na własnym parkiecie musiał uznać wyższość beniaminka I ligi.

OKPR Warmia Energa Olsztyn - USAR Kwidzyn 26:28 (13:12)
Warmia Energa: Kłodziński, Pikura - Kosmala 6 (1/1), Rupp 4, Kopyciński 3 (2/2), Sikorski 2, Malewski 2 (0/1), Golks 2, Mięsopust 2 (0/1), Wadowski 2, Zemełka 1, Fabianowicz 1 (0/1), Dzido 1, Starzec, Deptuła
USAR: Wolański - Bańcerek 7, Janiszewski 5, Preuss 5, Sonnenfeld 3, Szczepański 3, Klapka 2, Boryń 1, Wojciechowski 1, Cieślak 1, Szwed, Pożoga, Gryń, Bonczkowski
kary: Warmia Energa - 4 min (Kopyciński, Deptuła); USAR - 6 min

Po wielu latach do Olsztyna powrócił były bramkarz Warmii, Adam Wolański. Tym razem popularny Wolak wystąpił w przeciwnej drużynie i wydatnie przyczynił się do niespodzianki, jaką była przegrana faworyta ze stolicy Warmii i Mazur. Olsztynianie wielokrotnie stawali w sytuacjach sam na sam z 50-letnim (!) bramkarzem gości, a ten pokazał, że wciąż jest w świetnej formie. Gospodarze popełnili zbyt wiele błędów, stąd też porażka.

Podopieczni Jarosława Knopika dobrze „weszli” w mecz. Wyjściową siódemkę stanowili: Kacper Kłodziński, Mateusz Kopyciński, Mateusz Kosmala, Marcin Malewski, Miłosz Rupp, Paweł Deptuła i Filip Wadowski i to Ci zawodnicy szybko odskoczyli na trzybramkową przewagę (4:1 w 6. minucie). Potem gra gospodarzy się zacięła. Przez kolejne dziesięć minut Warmiacy tylko raz, dość szczęśliwie, byli w stanie pokonać łapiącego „czucie” w bramce Wolańskiego. Po kwadransie gry goście prowadzili 7:5 i olsztynianie musieli odrabiać straty. Kilka udanych interwencji Kłodzińskiego pomogło w utrzymaniu minimalnego dystansu do rywala, ale Malewski i spółka nie potrafili narzucić swojego stylu gry. Dopiero piorunujące końcówka i cztery trafienia z rzędu pozwoliły trzeciej ekipie rozgrywek na uzyskanie prowadzenia do szatni (13:12). Ostatnia akcja tej części spotkania napawała optymizmem. Dobrze rozegrana akcja zespołowa i dogranie do skrzydła, gdzie skutecznością popisał się Kosmala zwiastowały lepsza grę w drugiej połowie.

I faktycznie. Drugie trzydzieści minut olsztynianie rozpoczęli piorunująco. Szkoda, że dobrą serię nie potwierdził z rzutu karnego Fabianowicz, który trafił wysokim kozłem w poprzeczkę. Od stanu 16:13 znów coś się zacięło w olsztyńskiej lokomotywie. Goście wyrównali, a w bramce USAR-u szalał Wolański. W obozie z Olsztyna kompletnie nie było rzutu z drugiej linii, a zagrania do kołowego Wadowskiego można było policzyć na palcach jednej ręki. Na kwadrans przed końcem swój moment mieli przyjezdni. Trzy proste błędy Warmii Energa zostały zamienione na bramki z kontry i kwidzynianie ponownie wyszli na trzybramkowe prowadzenie. Już do końca trwała wyrównana walka, w której gospodarze kilkukrotnie podawali rękę rywalom, popełniając niewymuszone błędy i dodając nieskuteczne rzuty w sytuacjach sam na sam. Słabiej prezentowali się nominalni liderzy: Wojciech Golks i Marcin Malewski, a wsparcia nie dawali pozostali gracze. Choć Warmia walczyła, to nie była już w stanie odwrócić kontrolujących przebieg gry przeciwników. Drużyna Jarosława Knopika ostatecznie przegrała 26:28 odnosząc dość zaskakującą porażkę.


Młodość rządzi się swoimi prawami. W spotkaniu byliśmy świadkami wielu błędów i nieskutecznej gry gospodarzy, co przeważyło na losach spotkania. Na pewno nie można odmówić ambicji i woli walki szczypiornistom ze stolicy Warmii i Mazur. To było jednak za mało na doświadczonego bramkarza gości. Raz jeszcze były zawodnik olsztyńskiego zespołu stał się nieświadomym „katem” dla ekipy Warmii. Teraz trener i zespół muszą wyciągnąć szybkie wnioski, bo już w weekend drużynę czeka trudny wyjazd do Koszalina, gdzie odbędzie się spotkanie z Gwardią Koszalin.

 



shmon


 

Data: 14.11.2019

Następny mecz:

fotografia meczowa
Warmia Energa Olsztyn
VS
Szczypiorniak Olsztyn
Data: 2026.01.31 18:00
  • Tabela

  • M Br+ Br- Br+/-Pkt.
    1 KPR Żukowo 14 548 367 181 / 42
    2 Warmia Energa Olsztyn 14 478 400 78 / 34
    3 Jeziorak Iława 14 467 406 61 / 32
    4 Jedynka Morąg 13 407 366 41 / 28
    5 Tytani Wejherowo 14 437 435 2 / 25
    6 MKS Grudziądz 14 438 373 65 / 24
    7 AZS Bydgoszcz 13 397 392 5 / 22
    8 SMS ZPRP Kwidzyn 13 422 402 20 / 20
    9 Silvant Handball Elbląg 14 386 411 -25 / 17
    10 Sparta Oborniki 13 394 428 -34 / 15
    11 Wybrzeże I Gdańsk 14 442 478 -36 / 14
    12 Sambor Tczew 13 349 444 -95 / 9
    13 MKS Handball Czersk 13 326 434 -108 / 3
    14 Szczypiorniak Olsztyn 14 326 481 -155 / 0
  • Kolejka 1
    - Wybrzeże I Gdańsk 37:35
    (17:16)
    Tytani Wejherowo
    - SMS ZPRP Kwidzyn 29:31
    (11:12)
    Warmia Energa Olsztyn
    - MKS Handball Czersk 25:32
    (10:15)
    Sambor Tczew
    - Silvant Handball Elbląg 33:39
    (16:20)
    KPR Żukowo
    - Szczypiorniak Olsztyn 22:31
    (13:16)
    Jedynka Morąg
    - AZS Bydgoszcz 30:28
    (15:12)
    Sparta Oborniki
    - Jeziorak Iława 28:26
    (15:15)
    MKS Grudziądz
  • Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia
    Dawid Reichel 61 14 61/14 0/0 4.36 b/m
    Kacper Łapiński 59 14 59/14 0/0 4.21 b/m
    Filip Drobik 59 14 59/14 0/0 4.21 b/m
    Michał Safiejko 49 12 49/12 0/0 4.08 b/m
    Michał Sikorski 43 13 43/13 0/0 3.31 b/m
    Mikita Baranau 42 14 42/14 0/0 3 b/m
    Marcin Malewski 29 8 29/8 0/0 3.63 b/m
    Jakub Ostrówka 25 14 25/14 0/0 1.79 b/m
    Maksymilian Chyła 24 14 24/14 0/0 1.71 b/m
    Filip Cemka 24 14 24/14 0/0 1.71 b/m
    Piotr Dzido (K) 18 11 18/11 0/0 1.64 b/m
    Dawid Jankowski 17 11 17/11 0/0 1.55 b/m
    Michał Derdzikowski 16 11 16/11 0/0 1.45 b/m
    Konrad Kruszyński 8 14 8/14 0/0 0.57 b/m
    Franciszek Mrozkowiak 2 4 2/4 0/0 0.5 b/m
    Dawid Urbanowicz 1 13 1/13 0/0 0.08 b/m
    Marcin Kniotek 1 2 1/2 0/0 0.5 b/m
    Cezary Kaczmarczyk 0 14 0/14 0/0 0 b/m
Sponsor tytularny: Energa
Patronat medialny: Radio Olsztyn Radio ESKA