Mecz niewykorzystanych okazji. Warmia Energa - Gwardia Koszalin 24:24 (15:14; k 6:7)

Mecz niewykorzystanych okazji. Warmia Energa - Gwardia Koszalin 24:24 (15:14; k 6:7)

W korespondencyjnym pojedynku dwóch sąsiadów w tabeli lepsi okazali się goście z Koszalina, pokonując Warmię Energa Olsztyn po rzutach karnych.

OKPR Warmia Energa Olsztyn - Gwardia Koszalin 24:24 (15:14; 6:7)

Warmia Energa: - Gawryś, Kłodziński - Malewski 6, Golks 6, Dzido 4, Kopyciński 2, Deptuła 2, Dzieniszewski 2, Idzikowski 1, Kosmala 1, Starzec
Gwardia: Michalczuk, Bugaj - Radosz 7, Berezhnyi 5, Maliarevych 5, Kiciński 3, Felsztinger 1, Goerig 1, Jakutowicz , Karnacewicz 1
kary: Warmia - 12 min (Golks x2, Malewski x2, Kosmala, Dzieniszewski; czerw kartka: Malewski 59'); Gwardia - 8 min (Berezhnyi x2, Felsztinger, Tołłoczko; czerw kartka: Tołłoczko 59')
widzów: 190

Przed spotkaniem trener gospodarzy podkreślał, że należy zatrzymać ofensywną siłę rywali. Celem miała być utrata nie więcej niż 25 bramek. W regulaminowym czasie przyjezdni zdobyli… 24 bramki, dlatego ten warunek Dzieniszewski i spółka spełnili. Cóż z tego, skoro sami zmarnowali sporo okazji strzeleckich, co doprowadziło do rzutów karnych, w których lepsi okazali się goście.

Mecz od pierwszych minut miał przebieg „bramka za bramkę”. Już w 3. minucie urazu doznał bramkarz Gwardii i w przerwie spotkania musiał udać się do szpitala. Jego koledzy nie mieli jednak problemów w ataku i początek rywalizacji wskazywał, że możemy mieć wysoki wynik końcowy. Warmia starała się uciec, Gwardia skutecznie odpowiadała. Niestety, olsztynianie popełniali sporo błędów w ataku, a Gawryś w bramce co rusz musiał wyciągał piłkę z siatki. W końcu na parkiet wszedł Kłodziński, który w przekroju całego rozegrał bardzo dobre zawody. Po jednym z wykluczeń dla Warmii do głosu doszli przyjezdni, w szeregach których świetnie prezentował się szybki Berezhnyi. W 25. minucie było 12:14. Wtedy sygnał do walki dał Kacper Kłodziński. Kilka interwencji bramkarza i skuteczne akcje pozwoliły doprowadzić do remisu na kilka sekund przed końcem pierwszej odsłony.  Gwardia w ostatniej akcji zaryzykowała grę bez bramkarza, gdyż na ławce kar siedziało jeszcze dwóch zawodników. Rzut z pozycji koła obronił Kłodziński, a piłkę przejął Kosmala i rzutem przez całe boisko zdobył bramkę. Dzięki temu Warmiacy pierwszą połowę zakończyli na +1 (15:14).

W przerwie meczu również nie zabrakło emocji, a to za sprawą pokazu gimnastyczek Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Młode dziewczynki pokazały duże umiejętności i były chętnie nagradzane przez blisko dwustu kibiców zgromadzonych tego dnia w Hali Urania.

Po gwizdku sędziowskim lepszy start zaliczyli gospodarze i powiększyli przewagę do trzech trafień (36. minuta 19:16). Świetnie w bramce spisywał się Kłodziński, który „trzymał wynik” Warmii. Niestety, olsztynianie nie poszli za ciosem, tracą koncentrację przy samych rzutach. Dość powiedzieć, że w krótkim odstępie czasu z linii siedmiu metrów mylili się Kopycinski i Idzikowski. Jeszcze w 48. minucie wynik brzmiał 22:19, ale wtedy 4 bramki z rzędu zdobyli goście i wyszli na prowadzenie! Ostatnie trafienie w regulaminowym czasie należało do Piotra Dzido, który trafił między słupki bramki, stojąc tyłem do bramkarza. Na niecałe pół minuty przed końcem zawodnicy Jarosława Knopika mieli akcję na wygraną. Niestety, nie udało się doprowadzić do sytuacji rzutowej. Na domiar złego dość kuriozalne wykluczenie zaliczył Malewski. Gdy na kilka sekund przed końcem był faulowany i przytrzymywany za koszulkę próbował się oswobodzić z rąk rywali. Po gwizdku sędziego obrońcy nie chcieli jednak puścić rozgrywającego. Uciekały cenne sekundy. Gdy ten postanowił się „urwać” z rąk defensora sędziowie zakwalifikowali zagranie jako obopólne wykroczenie. Golks nie był w stanie się przebić przez blok rywali i doszło do rzutów karnych. W tych już w pierwszej serii Kłodziński zatrzymał Berezhnyi’a. Cóż z tego, skoro w trzeciej serii Paweł Deptuła posłał piłkę nad poprzeczką i wymiana ciosów trwała dalej. W ósmej serii pomyłkę zaliczył Kiciński i Warmiacy mogli, kolejny raz, postawić kropkę nad i. Niestety, do bramki nie trafił… Paweł Deptuła. Chwile potem Karnacewicz zdobył bramkę, a pomyłkę zaliczył Bartosz Idzikowski. Szczęśliwi goście padli sobie w ramiona, a Warmiacy mogli pluć sobie w brodę.

Mnóstwo sił pozostawionych na parkiecie i jeden punkt. Na pewno wielki żal, ale też rywal postawił mocne warunki i nie poddał meczu, gdy był w trudnej sytuacji. Takie spotkania budują zespół i oby olsztyniacy w następnych kolejkach byli skuteczniejsi. O tym, jak szybko olsztynianie zapomną o porażce przekonamy się już w niedzielę, gdy Warmia Energa Olsztyn podejmie Mazura Sierpc.



shmon
foto: Emil Marecki

 

Data: 25.03.2019

Następny mecz:

fotografia meczowa
Warmia Energa Olsztyn
VS
Stal Gorzów
Data: 2022.12.10 18:00
  • Tabela

  • M Br+ Br- Br+/-Pkt.
    1 KPR Legionowo 10 344 241 103 / 29
    2 Handball Stal Mielec 10 299 260 39 / 26
    3 AZS-AWF Biała Podlaska 10 302 267 35 / 24
    4 Śląsk Wrocław 10 305 303 2 / 17
    5 MKS Wieluń 10 277 283 -6 / 16
    6 KPR Żukowo 10 289 295 -6 / 15
    7 Stal Gorzów 10 255 246 9 / 14
    8 Olimpia Piekary Śląskie 10 284 280 4 / 13
    9 Zagłębie Sosnowiec 10 285 317 -32 / 11
    10 Nielba Wągrowiec 10 265 308 -43 / 11
    11 SRS Przemyśl 10 286 310 -24 / 10
    12 Padwa Zamość 10 231 255 -24 / 9
    13 Anilana Łódź 10 258 290 -32 / 9
    14 Warmia Energa Olsztyn 10 264 289 -25 / 6
  • Kolejka 10
    - Olimpia Piekary Śląskie 30:31
    (17:18)
    Nielba Wągrowiec
    - KPR Legionowo 45:28
    (24:15)
    Śląsk Wrocław
    - Handball Stal Mielec 39:29
    (21:14)
    Zagłębie Sosnowiec
    - Anilana Łódź 26:26
    (14:15)
    MKS Wieluń
    - Stal Gorzów 25:29
    (11:15)
    KPR Żukowo
    - AZS-AWF Biała Podlaska 24:23
    (9:10)
    Padwa Zamość
    - SRS Przemyśl 28:26
    (11:11)
    Warmia Energa Olsztyn
  • Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia
    Marcin Malewski 56 12 48/10 8/2 4.67 b/m
    Marcin Laskowski 49 12 39/10 10/2 4.08 b/m
    Dawid Reichel 43 12 34/10 9/2 3.58 b/m
    Michał Safiejko 28 12 23/10 5/2 2.33 b/m
    Adam Konkel 28 12 21/10 7/2 2.33 b/m
    Piotr Skiba 25 12 22/10 3/2 2.08 b/m
    Michał Sikorski 22 9 22/9 0/0 2.44 b/m
    Dominik Stępień 18 11 11/9 7/2 1.64 b/m
    Szymon Mucha 14 12 7/10 7/2 1.17 b/m
    Mateusz Kopyciński 13 4 13/4 0/0 3.25 b/m
    Damian Szniter 12 12 10/10 2/2 1 b/m
    Jakub Zemełka 10 12 4/10 6/2 0.83 b/m
    Jakub Kohrs 8 4 5/2 3/2 2 b/m
    Damian Pawelec 2 2 2/2 0/0 1 b/m
    Daniel Makowski 0 12 0/10 0/2 0 b/m
    Cezary Kaczmarczyk 0 12 0/10 0/2 0 b/m

Liga Centralna

Sponsor tytularny: Energa
Patronat medialny: Radio Olsztyn Radio ESKA TVP3 Olsztyn