R. Dzieniszewski: Idzie ku lepszemu
O nadchodzącym sezonie rozmawialiśmy z kapitanem Warmii Energa Olsztyn, Radosławem Dzieniszewskim.
::5144:: Gratulacje ponownego wyboru na kapitana zespołu. Opowiedz trochę o kulisach, byli inni kandydaci?
R. Dzieniszewski: Nie, tutaj Daniel Żółtak postawił sprawę jasno, żeby zawodnicy anonimowo wypowiedzieli się, czy chcą żebym dalej pełnił tę funkcję. Jak widać chyba pasuje drużynie (śmiech).
Warmia od kilku sezonów aspiruje do awansu. Zawodnicy stają na wysokości zadania, ale ciężko jest o wsparcie sponsorów. Teraz kłopoty finansowe sprawiły, że Orkan Ostróda nie podejdzie do rywalizacji w I lidze. Jak Wy zawodnicy to obserwujecie?
- Jeśli drużyna walczy o utrzymanie lub środek tabeli, to sytuacja klubu na pewno odbija sie na formie i motywacji zawodników. W przypadku walki o awans, to sprawa wygląda o tyle gorzej, że budżet staje się także hamulcem rozwoju zawodników. Można mówić, że patrzymy zawsze tylko na siebie samych i walczymy na całego, nie mniej zawsze to będzie siedziało gdzieś z tyłu głowy zawodnika. W Olsztynie sytuacja sie stabilizuje, a nawet idzie ku lepszemu więc z optymizmem spoglądamy na przyszłe lata.
Jak jesteśmy przy Ostródzie. Szkoda, że nie będzie lokalnych derby…
- Dla każdego z nas obraz Ostródy jest bardzo smutny i przykry. Mieliśmy nadzieje, że w naszym regionie będzie się rozwijał kolejny fajny ośrodek piłki ręcznej. To byłoby idealne rozwiązanie dla naszej dyscypliny. Poza tym kibice kochają takie mecze, wyzwalają one więcej emocji niż tradycyjne spotkanie.
Podjęliście się pomocy działaczom. Aktywnie poszukujecie sponsorów, pomagacie w prowadzeniu fun page’u na Faceboooku. Zawodnicy naprawdę chcą dać dużo klubowi, prawda?
- Staramy sie jak możemy. Praca, granie, życie osobiste to naprawdę zabiera mnóstwo czasu. Nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego, nie mniej próbujemy dołożyć jakaś cegiełkę od siebie, może za jakiś czas powstanie z tego coś więcej.
Przejdźmy do ligi. Obsada zespołów została powiększona. To dobrze, czy źle?
- Myślę, że ciężko na razie stwierdzić. Najlepszy obraz będziemy mieli po zakończeniu sezonu, choć według mnie jest to kierunek do podniesienia poziomu piłki ręcznej w Polsce.
Nowy trener - stary kolega z pola. Jak wyglądają pierwsze tygodnie współpracy?
- Bardzo pracowicie i konkretnie. Nasze przygotowania mocno się zmieniły i to na pewno w pozytywnym znaczeniu. To przyniesie efekty.
Danielowi Żółtakowi pomaga Marcin Malewski. To zgrany duet?
- Wiadomo, że jest to dla nich coś nowego i trzeba dać trochę czasu by było optymalnie, ale już widać, że to będzie bardzo efektywne połączenie specjalisty od obrony i ataku.
W porównaniu do trenera Gienadija Kamielina, który reprezentuję starą, fizyczną szkołę szczypiorniaka są różnice? Gracie inaczej?
- Można powiedzieć, że wszystko wygląda inaczej, jest aktualniejsze i bardziej dopasowane do bieżącej piłki ręcznej. Nie mniej nie można negować wszystkiego i staramy się by pozostało to, co było dobre w tej starej szkole.
Przed sezonem na rynku transferowym sporo mówiło się o zakusach Orkana Ostróda, który zawodników poszukiwał między innymi pośród Was. Niektórzy się skusili. Do Ciebie też się zgłaszali?
- Tak, do mnie również, lecz nie zgodziłem się na zmianę barw ze względu na przyjście Daniela Żółtaka do Warmii.
Ostatnim pytaniem Cię nie zaskoczę: kto będzie najtrudniejszym rywalem w tym sezonie?
- Jestem przekonany ze Stal Gorzów
shmon
::5144:: Gratulacje ponownego wyboru na kapitana zespołu. Opowiedz trochę o kulisach, byli inni kandydaci?
R. Dzieniszewski: Nie, tutaj Daniel Żółtak postawił sprawę jasno, żeby zawodnicy anonimowo wypowiedzieli się, czy chcą żebym dalej pełnił tę funkcję. Jak widać chyba pasuje drużynie (śmiech).
Warmia od kilku sezonów aspiruje do awansu. Zawodnicy stają na wysokości zadania, ale ciężko jest o wsparcie sponsorów. Teraz kłopoty finansowe sprawiły, że Orkan Ostróda nie podejdzie do rywalizacji w I lidze. Jak Wy zawodnicy to obserwujecie?
- Jeśli drużyna walczy o utrzymanie lub środek tabeli, to sytuacja klubu na pewno odbija sie na formie i motywacji zawodników. W przypadku walki o awans, to sprawa wygląda o tyle gorzej, że budżet staje się także hamulcem rozwoju zawodników. Można mówić, że patrzymy zawsze tylko na siebie samych i walczymy na całego, nie mniej zawsze to będzie siedziało gdzieś z tyłu głowy zawodnika. W Olsztynie sytuacja sie stabilizuje, a nawet idzie ku lepszemu więc z optymizmem spoglądamy na przyszłe lata.
Jak jesteśmy przy Ostródzie. Szkoda, że nie będzie lokalnych derby…
- Dla każdego z nas obraz Ostródy jest bardzo smutny i przykry. Mieliśmy nadzieje, że w naszym regionie będzie się rozwijał kolejny fajny ośrodek piłki ręcznej. To byłoby idealne rozwiązanie dla naszej dyscypliny. Poza tym kibice kochają takie mecze, wyzwalają one więcej emocji niż tradycyjne spotkanie.
Podjęliście się pomocy działaczom. Aktywnie poszukujecie sponsorów, pomagacie w prowadzeniu fun page’u na Faceboooku. Zawodnicy naprawdę chcą dać dużo klubowi, prawda?
- Staramy sie jak możemy. Praca, granie, życie osobiste to naprawdę zabiera mnóstwo czasu. Nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego, nie mniej próbujemy dołożyć jakaś cegiełkę od siebie, może za jakiś czas powstanie z tego coś więcej.
Przejdźmy do ligi. Obsada zespołów została powiększona. To dobrze, czy źle?
- Myślę, że ciężko na razie stwierdzić. Najlepszy obraz będziemy mieli po zakończeniu sezonu, choć według mnie jest to kierunek do podniesienia poziomu piłki ręcznej w Polsce.
Nowy trener - stary kolega z pola. Jak wyglądają pierwsze tygodnie współpracy?
- Bardzo pracowicie i konkretnie. Nasze przygotowania mocno się zmieniły i to na pewno w pozytywnym znaczeniu. To przyniesie efekty.
Danielowi Żółtakowi pomaga Marcin Malewski. To zgrany duet?
- Wiadomo, że jest to dla nich coś nowego i trzeba dać trochę czasu by było optymalnie, ale już widać, że to będzie bardzo efektywne połączenie specjalisty od obrony i ataku.
W porównaniu do trenera Gienadija Kamielina, który reprezentuję starą, fizyczną szkołę szczypiorniaka są różnice? Gracie inaczej?
- Można powiedzieć, że wszystko wygląda inaczej, jest aktualniejsze i bardziej dopasowane do bieżącej piłki ręcznej. Nie mniej nie można negować wszystkiego i staramy się by pozostało to, co było dobre w tej starej szkole.
Przed sezonem na rynku transferowym sporo mówiło się o zakusach Orkana Ostróda, który zawodników poszukiwał między innymi pośród Was. Niektórzy się skusili. Do Ciebie też się zgłaszali?
- Tak, do mnie również, lecz nie zgodziłem się na zmianę barw ze względu na przyjście Daniela Żółtaka do Warmii.
Ostatnim pytaniem Cię nie zaskoczę: kto będzie najtrudniejszym rywalem w tym sezonie?
- Jestem przekonany ze Stal Gorzów
shmon
Data: 19.09.2017
Następny mecz:
Warmia Energa Olsztyn
VS
Alytus Varsa Stronglasas
Tabela
Kolejka
Strzelcy
-
M Br+ Br- Br+/-Pkt. 1 KPR Żukowo 26 1039 679 360 / 78 2 Warmia Energa Olsztyn 26 932 733 199 / 67 3 Jeziorak Iława 26 899 760 139 / 62 4 MKS Grudziądz 26 872 678 194 / 54 5 Jedynka Morąg 26 829 767 62 / 49 6 Tytani Wejherowo 26 808 816 -8 / 46 7 AZS Bydgoszcz 26 800 804 -4 / 40 8 SMS ZPRP Kwidzyn 25 817 805 12 / 32 9 Wybrzeże I Gdańsk 26 788 934 -146 / 26 10 Silvant Handball Elbląg 26 737 795 -58 / 25 11 Sparta Oborniki 26 783 889 -106 / 24 12 Sambor Tczew 25 680 874 -194 / 21 13 MKS Handball Czersk 26 684 892 -208 / 11 14 Szczypiorniak Olsztyn 26 647 889 -242 / 8 -
Kolejka 1 - Wybrzeże I Gdańsk 37:35
(17:16)Tytani Wejherowo - SMS ZPRP Kwidzyn 29:31
(11:12)Warmia Energa Olsztyn - MKS Handball Czersk 25:32
(10:15)Sambor Tczew - Silvant Handball Elbląg 33:39
(16:20)KPR Żukowo - Szczypiorniak Olsztyn 22:31
(13:16)Jedynka Morąg - AZS Bydgoszcz 30:28
(15:12)Sparta Oborniki - Jeziorak Iława 28:26
(15:15)MKS Grudziądz -
Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia Dawid Reichel 122 26 122/26 0/0 4.69 b/m Kacper Łapiński 119 26 119/26 0/0 4.58 b/m Mikita Baranau 92 26 92/26 0/0 3.54 b/m Michał Sikorski 86 25 86/25 0/0 3.44 b/m Filip Drobik 81 24 81/24 0/0 3.38 b/m Michał Safiejko 72 24 72/24 0/0 3 b/m Filip Cemka 68 26 68/26 0/0 2.62 b/m Jakub Ostrówka 62 26 62/26 0/0 2.38 b/m Marcin Malewski 41 14 41/14 0/0 2.93 b/m Piotr Dzido (K) 39 23 39/23 0/0 1.7 b/m Maksymilian Chyła 38 25 38/25 0/0 1.52 b/m Michał Derdzikowski 38 23 38/23 0/0 1.65 b/m Dawid Jankowski 32 19 32/18 0/0 1.68 b/m Konrad Kruszyński 29 26 29/26 0/0 1.12 b/m Marcin Kniotek 6 5 6/5 0/0 1.2 b/m Cezary Kaczmarczyk 3 26 3/26 0/0 0.12 b/m Dawid Urbanowicz 2 25 2/25 0/0 0.08 b/m Franciszek Mrozkowiak 2 5 2/5 0/0 0.4 b/m