M.Malewski: Myślę, że jeszcze zagram w Superlidze

M.Malewski: Myślę, że jeszcze zagram w Superlidze

Z Marcinem Malewskim rozmawialiśmy o jego powrocie do Olsztyna i kontuzji, którą doznał w niedawnym spotkaniu w Malborku.

Po roku gry wróciłeś do Olsztyna. Skąd ta decyzja?

Marcin Malewski: Życie sportowca różnie się układa. Skończył mi się kontrakt w Elblągu i zdecydowałem się, że w tym roku najlepszym dla mnie rozwiązaniem będzie gra w Olsztynie...

Wróciłeś, ale właściwie jesteś „nowym” zawodnikiem – grasz w roli rozgrywającego. Jak się odnajdujesz na tej pozycji?

- Jestem zawodnikiem wszechstronnym, chociaż najlepiej chyba się czuję na skrzydle. Pewnie dlatego, że większość swojej profesjonalnej kariery spędziłem na tej pozycji. Generalnie rzecz biorąc gram tam, gdzie trener mnie ustawi. Ważne, aby dołożyć cegiełkę do końcowego sukcesu.

::4843::
Ambicji i woli walki nie można Ci odmówić, ale fizycznie często ustępujesz obrońcom. Skutkiem tego jest właśnie Twoja obecna kontuzja. Czy możesz wyjaśnić, co się stało?

- Nie zgodzę się z Tobą, że to akurat przez moje słabsze warunki fizyczne. Masz tu na myśli wzrost? Akurat to mi w niczym nie przeszkadza, bo nadrabiam to swoją szybkością i techniką. Co do kontuzji - mam krwiaka w krtani. Mijając w ataku Łukasza Cielątkowskiego, zostałem uderzony przedramieniem w krtań. Czułem ból, ale adrenalina sprawiła, za dużo nie czułem i grałem dalej. Gdy schodziłem z boiska, mówiłem cienkim głosem i to wskazywało, że coś jest nie tak. Czułem, że opuchlizna w gardle robi się coraz większa. W autobusie było coraz gorzej i po powrocie z Malborka od razu trafiłem na ostry dyżur do polikliniki. Badanie tomografem wykazało, że mam odmę — w kierunku płuc i czaszki dostało się powietrze. Karetką przewieźli mnie do szpitala uniwersyteckiego. W ten sposób przeleżałem tydzień. Na szczęście opuchlizna nieco się zmniejszyła i w piątek wypuścili mnie do domu. Lekarz powiedział mi, że jeszcze pół godziny na boisku i mógłbym się udusić.

Jaka jest diagnoza na obecną chwilę. Kiedy można liczyć na Twój powrót na parkiet?

- We wtorek, 25 listopada mam kontrolę laryngologiczną i wtedy będę wiedział więcej...

Przed sezonem dużo mówiło się o tym, że sędziowie będą mniej pobłażliwi na faule i zawodnicy będą częściej karani. Po Twoim przykładzie widać, że nie do końca tak jest. Jesteś zwolennikiem mniej brutalnej piłki ręcznej?

- Piłka ręczna czasami jest brutalna, ale tak musi być. Tu grają mężczyźni, którzy są twardzi. Oczywiście są wyjątki - można grać twardo i ostro, ale nie chamsko. Tu jest jedyna różnica. Na chamstwo czy chuligaństwo na boisku sędziowie powinni reagować właśnie mniej pobłażliwie.

Wróćmy jeszcze chwilę do feralnego meczu. Wydaje się, że przegrana w Malborku po takim przebiegu spotkania Was trochę przybiła…

- Nie wiem czy przybiła... na pewno końcówkę zagraliśmy po frajersku. Nawet nie końcówkę, tylko ostatnie 45 sekund.... no ale jak się podaje piłkę przeciwnikowi w ręce, to nie może być inaczej... jednym słowem: tragedia.

Na papierze skład jest dobry, większość zawodników zna się ze sobą bardzo dobrze. Skąd zatem zadyszka w lidze?

- Myślę, że to pytanie można skierować do trenera. Ja jestem zawodnikiem i staram się wykonywać polecenia trenera...

Czy myślisz, że jesteście w stanie znaleźć się „na pudle” na koniec sezonu, czy nie jest to Waszym celem?

- Celem jest 5. miejsce na koniec rozgrywek. Do piątej drużyny tracimy 2 pkt a do czwartej - 3 pkt, więc myślę, że wszystko powinno być zgodnie z wymaganiami zarządu. Do końca pierwszej rundy zostały cztery mecze i większość z nich z teoretycznie łatwiejszymi przeciwnikami.

Od pewnego czasu grę łączysz z pracą zawodową. Plany o grze w Superlidze odłożyłeś do szuflady?

- Myślę że jeszcze zagram w Superlidze. Przecież jestem jeszcze młodym, a jednocześnie doświadczonym zawodnikiem.

Twój dobry kolega, Jacek Zyśk jest teraz asystentem trenera Karola Adamowicza. Jak się sprawdza w tej roli?

- Moją rolą nie jest ocenianie trenera ani jego asystenta.

Na koniec. Jak spędzasz wolny czas, którego nigdy nie miałeś za dużo?

- To prawda z tymczasem jest ciężko zawsze są do załatwienia jakieś sprawy... ale jak już go mam to spędzam go z moimi dziewczynkami [żona - Iza i córki: Kaja i Julia - shmon]. A teraz właśnie idę pograć na Xboxie, bo jestem na chorobowym i mam leżeć i się regenerować.


shmon

 

Data: 21.11.2014

Następny mecz:

fotografia meczowa
Brak danych
  • Tabela

  • M Br+ Br- Br+/-Pkt.
    1 Gwardia Koszalin 24 841 550 291 / 69
    2 Warmia Energa Olsztyn 24 865 672 193 / 60
    3 Jeziorak Iława 24 818 743 75 / 58
    4 SMS ZPRP I Kwidzyn 24 822 772 50 / 48
    5 Jedynka Morąg 24 725 667 58 / 45
    6 Tytani Wejherowo 24 821 762 59 / 44
    7 MKS Grudziądz 24 738 677 61 / 42
    8 KPR Gryfino 24 778 840 -62 / 28
    9 Sparta Oborniki 24 666 732 -66 / 22
    10 Sambor Tczew 24 652 784 -132 / 22
    11 USAR Kwidzyn 24 650 733 -83 / 15
    12 AZS Bydgoszcz 24 671 803 -132 / 15
    13 Szczypiorniak Olsztyn 24 582 894 -312 / 0
  • Kolejka 16
    - Szczypiorniak Olsztyn 18:33
    (10:13)
    Sparta Oborniki
    - Jeziorak Iława 35:33
    (19:14)
    Jedynka Morąg
    - Sambor Tczew 25:35
    (11:18)
    Tytani Wejherowo
    - AZS Bydgoszcz 19:37
    (9:18)
    Gwardia Koszalin
    - USAR Kwidzyn 28:33
    (16:16)
    Warmia Energa Olsztyn
    - KPR Gryfino 28:32
    (14:15)
    MKS Grudziądz
  • Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia
    Andrzej Kryński 210 24 210/24 0/0 8.75 b/m
    Marcin Malewski 110 24 110/24 0/0 4.58 b/m
    Jakub Zemełka 105 23 105/23 0/0 4.57 b/m
    Szymon Adamczyk 103 24 103/24 0/0 4.29 b/m
    Michał Safiejko 68 23 68/23 0/0 2.96 b/m
    Dawid Reichel 61 19 61/19 0/0 3.21 b/m
    Michał Sikorski 42 24 42/24 0/0 1.75 b/m
    Filip Drobik 39 23 39/23 0/0 1.7 b/m
    Dawid Przysiek 38 23 38/23 0/0 1.65 b/m
    Piotr Dzido (K) 35 24 35/24 0/0 1.46 b/m
    Piotr Skiba 21 20 21/20 0/0 1.05 b/m
    Jan Lewandowski 17 24 17/24 0/0 0.71 b/m
    Bartosz Prusko 6 11 6/11 0/0 0.55 b/m
    Dominik Jaworski 3 21 3/21 0/0 0.14 b/m
    Wiktor Zamojski 3 6 3/6 0/0 0.5 b/m
    Piotr Rynkiewicz 2 21 2/21 0/0 0.1 b/m
    Cezary Kaczmarczyk 0 21 0/21 0/0 0 b/m
Sponsor tytularny: Energa
Patronat medialny: Radio Olsztyn Radio ESKA TVP3 Olsztyn