Warmiacy rozpoczęli przygotowania do drugiej części sezonu
Zawodnicy Warmii Anders Społem przygotowują się do decydujących meczów zasadniczego sezonu oraz fazy play off PGNiG Superligi. Nowy trener Zbigniew Tłuczyński ma miesiąc, by "zaprogramować" olsztynian na wygrywanie.
::3590::
Warmiacy po świątecznej przerwie wrócili do zajęć. Wrócili w nie najlepszych humorach, bo po 15 kolejkach zajmują dopiero szóste miejsce. Czarę goryczy przelała porażka ze Stalą Mielec, po której podziękowano Białorusinowi Aleksandrowi Malinowskiego. Przed świętami nowym szkoleniowcem został Zbigniew Tłuczyński, który jako zawodnik i trener odnosił sukcesy w Bundeslidze. Znakomity rozgrywający reprezentacji Polski ma z indywidualności zbudować zespół, który zacznie grać na miarę oczekiwań. Ponadmiesięczną pauzę w rozgrywkach (zarezerwowana dla reprezentacji, która zagra w mistrzostwach świata w Szwecji) Marcin Malewski i spółka wykorzystają na przygotowanie formy, która pozwoli im włączyć się do walki o miejsca 3-4.
Podczas świąt nowy szkoleniowiec spędził dużo czasu przy laptopie, analizując grę olsztynian. — Dostałem kilka płytek z meczów Warmii — mówi Zbigniew Tłuczyński. — Jest potencjał w zespole, ale parę rzeczy wymaga poprawy. Chcę przestawić na inną grę, żeby nie było sytuacji, że zawodnik rozkłada ręce, bo nie wie, co zrobić. Popracuję też nad mentalnością. Zrobię wszystko, by wyzwolić sportową złość, żeby znów mieli chęci do gry. No i by piłka nie przeszkadzała im na boisku. Dlatego będzie więcej zajęć indywidualnych, oddzielnie będą też ćwiczyć bramkarze, skrzydłowi, rozgrywający i kołowi — podkreśla trener olsztynian.
Przed pierwszym treningiem były noworoczne życzenia, potem szkoleniowiec zarządził przebieżkę, gimnastykę, a po niej zawodnicy grali... w piłkę nożną. — Chłopcy dostali zadyszki, ale to normalne po takiej przerwie. Czego sobie życzyliśmy? Żeby nie było urazów. Olsztyn w tym sezonie dotknęła plaga kontuzji. Teraz jest lepiej, ale mamy szczupłą kadrę i kolejne kontuzje byłyby problemem — dodaje Tłuczyński.
Do zespołu wrócił Krzysztof Szymkowiak, który z powodu poważnej kontuzji stawu skokowego nie grał od początku sezonu. Filar obrony Warmii przechodzi rehabilitację i codziennie odwiedza siłownię. — Muszę wzmocnić nogę — mówi Szymkowiak. — Już chodzę, ale biegać jeszcze nie mogę. Liczę, że pod koniec lutego zacznę normalnie trenować, a do gry będą gotowy na fazę play-off — dodaje wychowanek Warmii.
Co najmniej dwumiesięczna przerwa czeka natomiast Szymona Hegiera. Olsztyński kołowy na jednym z ostatnich treningów przed przerwą doznał kontuzji kolana, a dwa dni później miał zabieg. — Według lekarza rehabilitacja miała potrwać 12 tygodni, ale to było przed przerwą. W środę się spotkamy i będę miał dokładne informacje — mówi dyrektor klubu Leszek Dublaszewski.
W piątek warmiacy zagrają sparing z drugoligowym AZS UWM Olsztyn, a w następny weekend wezmą udział w turnieju w Wągrowcu (14-15.01). W Wielkopolsce zmierzą się z gospodarzami — Nielbą oraz Miedzią Legnica i MMTS Kwidzyn. Poza tym w planach olsztynianie mają dwa mecze z pierwszoligowym Jurandem Ciechanów.
Zespoły Superligi wrócą na boiska w pierwszy weekend lutego: 5 lutego Warmia u siebie zagra z Miedzią, ale trzy dni wcześniej zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Wisły Płock w półfinale Pucharu Polski.
źródło: Mieczysław Rutkowski / www.sport.wm.pl
::3590::
Warmiacy po świątecznej przerwie wrócili do zajęć. Wrócili w nie najlepszych humorach, bo po 15 kolejkach zajmują dopiero szóste miejsce. Czarę goryczy przelała porażka ze Stalą Mielec, po której podziękowano Białorusinowi Aleksandrowi Malinowskiego. Przed świętami nowym szkoleniowcem został Zbigniew Tłuczyński, który jako zawodnik i trener odnosił sukcesy w Bundeslidze. Znakomity rozgrywający reprezentacji Polski ma z indywidualności zbudować zespół, który zacznie grać na miarę oczekiwań. Ponadmiesięczną pauzę w rozgrywkach (zarezerwowana dla reprezentacji, która zagra w mistrzostwach świata w Szwecji) Marcin Malewski i spółka wykorzystają na przygotowanie formy, która pozwoli im włączyć się do walki o miejsca 3-4.
Podczas świąt nowy szkoleniowiec spędził dużo czasu przy laptopie, analizując grę olsztynian. — Dostałem kilka płytek z meczów Warmii — mówi Zbigniew Tłuczyński. — Jest potencjał w zespole, ale parę rzeczy wymaga poprawy. Chcę przestawić na inną grę, żeby nie było sytuacji, że zawodnik rozkłada ręce, bo nie wie, co zrobić. Popracuję też nad mentalnością. Zrobię wszystko, by wyzwolić sportową złość, żeby znów mieli chęci do gry. No i by piłka nie przeszkadzała im na boisku. Dlatego będzie więcej zajęć indywidualnych, oddzielnie będą też ćwiczyć bramkarze, skrzydłowi, rozgrywający i kołowi — podkreśla trener olsztynian.
Przed pierwszym treningiem były noworoczne życzenia, potem szkoleniowiec zarządził przebieżkę, gimnastykę, a po niej zawodnicy grali... w piłkę nożną. — Chłopcy dostali zadyszki, ale to normalne po takiej przerwie. Czego sobie życzyliśmy? Żeby nie było urazów. Olsztyn w tym sezonie dotknęła plaga kontuzji. Teraz jest lepiej, ale mamy szczupłą kadrę i kolejne kontuzje byłyby problemem — dodaje Tłuczyński.
Do zespołu wrócił Krzysztof Szymkowiak, który z powodu poważnej kontuzji stawu skokowego nie grał od początku sezonu. Filar obrony Warmii przechodzi rehabilitację i codziennie odwiedza siłownię. — Muszę wzmocnić nogę — mówi Szymkowiak. — Już chodzę, ale biegać jeszcze nie mogę. Liczę, że pod koniec lutego zacznę normalnie trenować, a do gry będą gotowy na fazę play-off — dodaje wychowanek Warmii.
Co najmniej dwumiesięczna przerwa czeka natomiast Szymona Hegiera. Olsztyński kołowy na jednym z ostatnich treningów przed przerwą doznał kontuzji kolana, a dwa dni później miał zabieg. — Według lekarza rehabilitacja miała potrwać 12 tygodni, ale to było przed przerwą. W środę się spotkamy i będę miał dokładne informacje — mówi dyrektor klubu Leszek Dublaszewski.
W piątek warmiacy zagrają sparing z drugoligowym AZS UWM Olsztyn, a w następny weekend wezmą udział w turnieju w Wągrowcu (14-15.01). W Wielkopolsce zmierzą się z gospodarzami — Nielbą oraz Miedzią Legnica i MMTS Kwidzyn. Poza tym w planach olsztynianie mają dwa mecze z pierwszoligowym Jurandem Ciechanów.
Zespoły Superligi wrócą na boiska w pierwszy weekend lutego: 5 lutego Warmia u siebie zagra z Miedzią, ale trzy dni wcześniej zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Wisły Płock w półfinale Pucharu Polski.
źródło: Mieczysław Rutkowski / www.sport.wm.pl
Data: 06.01.2011
Następny mecz:
KPR Żukowo
VS
Warmia Energa Olsztyn
Tabela
Kolejka
Strzelcy
-
M Br+ Br- Br+/-Pkt. 1 KPR Żukowo 18 704 463 241 / 54 2 Warmia Energa Olsztyn 20 692 564 128 / 52 3 Jeziorak Iława 19 641 546 95 / 44 4 Jedynka Morąg 19 614 542 72 / 40 5 MKS Grudziądz 19 623 484 139 / 39 6 AZS Bydgoszcz 19 588 580 8 / 34 7 Tytani Wejherowo 19 590 612 -22 / 28 8 SMS ZPRP Kwidzyn 19 609 608 1 / 23 9 Silvant Handball Elbląg 19 535 571 -36 / 21 10 Sparta Oborniki 19 580 642 -62 / 21 11 Wybrzeże I Gdańsk 18 557 626 -69 / 17 12 Sambor Tczew 19 523 641 -118 / 15 13 MKS Handball Czersk 19 501 650 -149 / 8 14 Szczypiorniak Olsztyn 20 460 688 -228 / 3 -
Kolejka 1 - Wybrzeże I Gdańsk 37:35
(17:16)Tytani Wejherowo - SMS ZPRP Kwidzyn 29:31
(11:12)Warmia Energa Olsztyn - MKS Handball Czersk 25:32
(10:15)Sambor Tczew - Silvant Handball Elbląg 33:39
(16:20)KPR Żukowo - Szczypiorniak Olsztyn 22:31
(13:16)Jedynka Morąg - AZS Bydgoszcz 30:28
(15:12)Sparta Oborniki - Jeziorak Iława 28:26
(15:15)MKS Grudziądz -
Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia Dawid Reichel 94 20 94/20 0/0 4.7 b/m Kacper Łapiński 94 20 94/20 0/0 4.7 b/m Mikita Baranau 71 20 71/20 0/0 3.55 b/m Filip Drobik 66 19 66/19 0/0 3.47 b/m Michał Sikorski 63 19 63/19 0/0 3.32 b/m Michał Safiejko 60 18 60/18 0/0 3.33 b/m Filip Cemka 45 20 45/20 0/0 2.25 b/m Jakub Ostrówka 35 20 35/20 0/0 1.75 b/m Maksymilian Chyła 31 19 31/19 0/0 1.63 b/m Marcin Malewski 29 9 29/9 0/0 3.22 b/m Michał Derdzikowski 27 17 27/17 0/0 1.59 b/m Piotr Dzido (K) 26 17 26/17 0/0 1.53 b/m Dawid Jankowski 24 15 24/15 0/0 1.6 b/m Konrad Kruszyński 14 20 14/20 0/0 0.7 b/m Marcin Kniotek 6 4 6/4 0/0 1.5 b/m Cezary Kaczmarczyk 3 20 3/20 0/0 0.15 b/m Dawid Urbanowicz 2 19 2/19 0/0 0.11 b/m Franciszek Mrozkowiak 2 5 2/5 0/0 0.4 b/m