Co slychać u Łysego?
::3451::
Minęło już 10 dni od operacji uszkodzonych więzadeł kostki u Krzysztofa Szymkowiaka. O tym, co w najbliższym czasie czeka podporę defensywy Warmiaków rozmawiamy z samym zainteresowanym.
W piątek, 8 sierpnia popularny Łysy poddał się artroskopii i rekonstrukcji więzadeł lewego stawu skokowego. Po ponad póltoramiesięcznym oczekiwaniu, zawodnik przeszedł nieuniknioną operację uszkodzonych więzadeł - teraz przed wychowankiem olsztyńskiego przedstawiciela w Superlidze długa rekonwalescencja.
- Sama operacja przebiegła sprawnie, chociaż trwała nieco dłużej niż zakładali lekarze - relacjonuje zawodnik. - Z planowanych dwóch godzin okazało się, że na łóżku leżałem blisko trzy - pod koniec znieczulenie miejscowe trochę "puszczało" i zacząłem czuć lekki ból. Co ciekawe, Łysy mógł całą operacje obserwować na ekranie monitora. - Kostka była rzeczywiście w złym stanie, było co czyścić, a potem jeszcze pobieranie więzadeł do przeszczepu z kolana - wyjaśnia rozgrywający. - Ze szpitala wyszedłem już w sobotę. Niestety noga wymagała 20 szwów i teraz czeka mnie długie gojenie. Póki co mam na nodze gips i tak jeszcze przez co najmniej dwa tygodnie - potem być może "łuska" [typ nowoczesnego,lekkiego usztywnienia - shmon]. Ze względu na rozległą ranę po operacji zdecydowałem się na dość rzadko spotykaną metodę wspomagania szybkiego gojenia za pomocą pijawek. Po dwóch zabiegach mogę powiedzieć, że to pomaga - zdradza Krzysiek.
Minęło już 10 dni od operacji uszkodzonych więzadeł kostki u Krzysztofa Szymkowiaka. O tym, co w najbliższym czasie czeka podporę defensywy Warmiaków rozmawiamy z samym zainteresowanym.
W piątek, 8 sierpnia popularny Łysy poddał się artroskopii i rekonstrukcji więzadeł lewego stawu skokowego. Po ponad póltoramiesięcznym oczekiwaniu, zawodnik przeszedł nieuniknioną operację uszkodzonych więzadeł - teraz przed wychowankiem olsztyńskiego przedstawiciela w Superlidze długa rekonwalescencja.
- Sama operacja przebiegła sprawnie, chociaż trwała nieco dłużej niż zakładali lekarze - relacjonuje zawodnik. - Z planowanych dwóch godzin okazało się, że na łóżku leżałem blisko trzy - pod koniec znieczulenie miejscowe trochę "puszczało" i zacząłem czuć lekki ból. Co ciekawe, Łysy mógł całą operacje obserwować na ekranie monitora. - Kostka była rzeczywiście w złym stanie, było co czyścić, a potem jeszcze pobieranie więzadeł do przeszczepu z kolana - wyjaśnia rozgrywający. - Ze szpitala wyszedłem już w sobotę. Niestety noga wymagała 20 szwów i teraz czeka mnie długie gojenie. Póki co mam na nodze gips i tak jeszcze przez co najmniej dwa tygodnie - potem być może "łuska" [typ nowoczesnego,lekkiego usztywnienia - shmon]. Ze względu na rozległą ranę po operacji zdecydowałem się na dość rzadko spotykaną metodę wspomagania szybkiego gojenia za pomocą pijawek. Po dwóch zabiegach mogę powiedzieć, że to pomaga - zdradza Krzysiek.
Lewy rozgrywający nie ma szansy na zbyt wiele ruchu. Póki co musi siedzieć w domu z noga uniesioną w górę. - Noga boli, dlatego cały czas biorę Ketonal [silny środek przeciwbólowy - shmon]. Przede mną długa rehabilitacja, która według doktora Surusa może potrwać nawet 4 miesiące, chociaz trudno to już teraz stwierdzić. Wszystko zależy jak szybko wygoi się rana pooperacyjna - już widzę, że mięsień uda i łydki jest mniejszy. Paweł [Paweł Szczurowski - masażysta zespołu - shmon] mówi, że książkowo każdy dzień nogi w gipsie to nawet tydzień rehabilitacji - mówi Szymkowiak.
Co o obecnej sytuacji w defensywie, która jest specjalnością byłego podopiecznego Ryszarda Gołdyna i Mieczysława Nowaka myśli sam zainteresowany? - Trudno oceniać postawę chłopaków. Pewne jest, że niektórzy z nich grają w obronie w takim wymiarze czasu po raz pierwszy. Zespół wymaga zgrania również w tym elemencie. W końcu do drużyny przyszło wielu nowych graczy - tłumaczy 31-letni szczypiornista.
Kiedy do gry wróci Krzysiek Szymkowiak? - Chciałbym być w pełni gotowy do gry przed play-offami. Myślę, że jest na to duża szansa. Póki co oglądam mecze Ligi Mistrzów i już chce wrócić na parkiet, także głód do gry jest - śmieje się tegoroczny mistrz Polski w plażowej piłce ręcznej.
Tymczasem w poniedziałek do treningów powrócił Jacek Zyśk. Na razie zawodnik tryska optymizmem - Noga jest w pełni sprawna, nie mam większych obaw o zdrowie - mówi rozgrywający. - Wykonuję wszystkie ćwiczenia, dzisiaj [ wtorek - shmon] były między innymi przyśpieszenia i wszystko wygląda dobrze. Póki co, muszę "ostrzelać" bramkę - wyjaśnia wychowanek KKS Warmii Olsztyn. Obecne problemy kadrowe klubu mogą sprawić, że już w najbliższym spotkaniu z Chrobrym Głogów Jacek Zyśk znajdzie się w protokole meczowym. Czy wyjdzie na parkiet - okaże się w niedzielę...
shmon
Co o obecnej sytuacji w defensywie, która jest specjalnością byłego podopiecznego Ryszarda Gołdyna i Mieczysława Nowaka myśli sam zainteresowany? - Trudno oceniać postawę chłopaków. Pewne jest, że niektórzy z nich grają w obronie w takim wymiarze czasu po raz pierwszy. Zespół wymaga zgrania również w tym elemencie. W końcu do drużyny przyszło wielu nowych graczy - tłumaczy 31-letni szczypiornista.
Kiedy do gry wróci Krzysiek Szymkowiak? - Chciałbym być w pełni gotowy do gry przed play-offami. Myślę, że jest na to duża szansa. Póki co oglądam mecze Ligi Mistrzów i już chce wrócić na parkiet, także głód do gry jest - śmieje się tegoroczny mistrz Polski w plażowej piłce ręcznej.
Tymczasem w poniedziałek do treningów powrócił Jacek Zyśk. Na razie zawodnik tryska optymizmem - Noga jest w pełni sprawna, nie mam większych obaw o zdrowie - mówi rozgrywający. - Wykonuję wszystkie ćwiczenia, dzisiaj [ wtorek - shmon] były między innymi przyśpieszenia i wszystko wygląda dobrze. Póki co, muszę "ostrzelać" bramkę - wyjaśnia wychowanek KKS Warmii Olsztyn. Obecne problemy kadrowe klubu mogą sprawić, że już w najbliższym spotkaniu z Chrobrym Głogów Jacek Zyśk znajdzie się w protokole meczowym. Czy wyjdzie na parkiet - okaże się w niedzielę...
shmon
Data: 19.10.2010
Następny mecz:
KPR Żukowo
VS
Warmia Energa Olsztyn
Tabela
Kolejka
Strzelcy
-
M Br+ Br- Br+/-Pkt. 1 KPR Żukowo 18 704 463 241 / 54 2 Warmia Energa Olsztyn 20 692 564 128 / 52 3 Jeziorak Iława 19 641 546 95 / 44 4 Jedynka Morąg 19 614 542 72 / 40 5 MKS Grudziądz 19 623 484 139 / 39 6 AZS Bydgoszcz 19 588 580 8 / 34 7 Tytani Wejherowo 19 590 612 -22 / 28 8 SMS ZPRP Kwidzyn 19 609 608 1 / 23 9 Silvant Handball Elbląg 19 535 571 -36 / 21 10 Sparta Oborniki 19 580 642 -62 / 21 11 Wybrzeże I Gdańsk 18 557 626 -69 / 17 12 Sambor Tczew 19 523 641 -118 / 15 13 MKS Handball Czersk 19 501 650 -149 / 8 14 Szczypiorniak Olsztyn 20 460 688 -228 / 3 -
Kolejka 1 - Wybrzeże I Gdańsk 37:35
(17:16)Tytani Wejherowo - SMS ZPRP Kwidzyn 29:31
(11:12)Warmia Energa Olsztyn - MKS Handball Czersk 25:32
(10:15)Sambor Tczew - Silvant Handball Elbląg 33:39
(16:20)KPR Żukowo - Szczypiorniak Olsztyn 22:31
(13:16)Jedynka Morąg - AZS Bydgoszcz 30:28
(15:12)Sparta Oborniki - Jeziorak Iława 28:26
(15:15)MKS Grudziądz -
Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia Dawid Reichel 94 20 94/20 0/0 4.7 b/m Kacper Łapiński 94 20 94/20 0/0 4.7 b/m Mikita Baranau 71 20 71/20 0/0 3.55 b/m Filip Drobik 66 19 66/19 0/0 3.47 b/m Michał Sikorski 63 19 63/19 0/0 3.32 b/m Michał Safiejko 60 18 60/18 0/0 3.33 b/m Filip Cemka 45 20 45/20 0/0 2.25 b/m Jakub Ostrówka 35 20 35/20 0/0 1.75 b/m Maksymilian Chyła 31 19 31/19 0/0 1.63 b/m Marcin Malewski 29 9 29/9 0/0 3.22 b/m Michał Derdzikowski 27 17 27/17 0/0 1.59 b/m Piotr Dzido (K) 26 17 26/17 0/0 1.53 b/m Dawid Jankowski 24 15 24/15 0/0 1.6 b/m Konrad Kruszyński 14 20 14/20 0/0 0.7 b/m Marcin Kniotek 6 4 6/4 0/0 1.5 b/m Cezary Kaczmarczyk 3 20 3/20 0/0 0.15 b/m Dawid Urbanowicz 2 19 2/19 0/0 0.11 b/m Franciszek Mrozkowiak 2 5 2/5 0/0 0.4 b/m