Traveland Społem dwa razy na plus
W swym ostatnim sprawdzianie przed 1. kolejką ekstraklasy, która będzie miała miejsce 5 września, Traveland Społem Olsztyn zmierzył się z Techtransem Elbląg. Najprawdopodobniej do zespołu powróci Adam Waśko, z którym kibice żegnali się po ostatnim sezonie
Dwa dni po meczu, w którym przeciwnikiem był przebywający na obozie przygotowawczym w Polsce HC Strovolou, olsztyniacy zagrali dwa mecze kontrolne z drużyną I ligii - Wójcik-Meble Techtransem Elbląg. Sparingi były ostatnią szansą dla trenera Krzysztofa Kisiela na ustalenie wyjściowej siódemki. W zespole ze stolicy Warmii i Mazur pojawił się również stary-nowy zawodnik - Adam Waśko, który najprawdopodobniej już dziś (czwartek) może dołączyć do zespołu. Wobec niepewnej sytuacji ze zdrowiem Marcina Malewskiego i lekkiej kontuzji Mateusza Kopycińskiego (zbite biodro w pierwszym meczu z Elblągiem), popularny Wania może być ważnym wzmocnieniem składu meczowego. - Wiemy na co stać Adama Waśko - komentuje Dyrektor Leszek Dublaszewski - Decyzja ostateczna pozostaje dla trenera.
Poranny sparing rozpoczął się od ataku Travelandu Społem. Pierwszą bramkę dla Travelandu zdobył z kontry Marek Boneczko. Na jego rzut odpowiedział Mirosław Ośko- były zawodnik olsztyńskiej drużyny, który w ostatnim sezonie grał w barwach Juranda Ciechanów z powracającym do olsztyńskiej ekipy Szymonem Hegierem. Kiedy na listę strzelców wpisali się Paweł Ćwikliński, Grzegorz Perwenis oraz Kamil Dukszto, wynik brzmiał 3:2 dla Techtransu. Było to pierwsze i ostatnie prowadzenie gości w tym spotkaniu. Gospodarze stopniowo powiększali przewagę. Po tym, jak elblążanie zdołali zmniejszyć prowadzenie rywali z 11:6 do 12:8, trener Krzysztof Kisiel poprosił o czas. Od tej pory do przerwy Traveland zdobył 6 bramek, tracąc tylko dwie. Przed rozpoczęciem drugiej połowy na tablicy świetlnej widniał rezultat 18:10.
Mimo podjęcia przez Techtrans próby odrobienia strat w początkowych minutach, druga odsłona również przebiegała pod dyktando zawodników piątej drużyny ekstraklasy. Bezlitośnie wykorzystywali oni błędy własne przeciwników oraz słabą dyspozycję obrony i bramkarza. Doprowadzili do wyniku 29:16, następnie 33:19 w 53 minucie, by ostatecznie rozstrzygnąć spotkanie 35:21 na swoją korzyść.
Drugi sparing rozegrany w środowe popołudnie miał zupełnie inny przebieg. Do stanu 5:5 walka toczyła się „bramka za bramkę”, z czego trzy trafienia dla Travelandu zdobył Paweł Ćwikliński (w tym dwa z rzutów karnych). Od 12 minuty, kiedy po bramkach wspomnianego skrzydłowego oraz dwóch rzutach Łukasza Masiaka wynik brzmiał 8:5, przez 7 następnych minut obie drużyny zdołały oddać zaledwie po jednym celnym strzale. Do przerwy Traveland utrzymywał 2-3- punktową przewagę.
W drugiej partii Warmiacy, po nieskutecznych rzutach i dobrych interwencjach młodego bramkarza Techtransu Henryka Rycharskiego, utracili chwilowo prowadzenie. W 39 minucie doprowadzili jednak do remisu i znów zaczęli odskakiwać przeciwnikom. W ciągu ostatnich 10 minut jeszcze dwukrotnie oba zespoły zrównywały się punktami. Po odpowiedzi rozgrywającego elblążan Tomasza Maluchnika na skuteczne rzuty Michała Bartczaka i Szymona Hegiera i stracie piłki przez olsztynian, goście poczuli, że mają szansę osiągnąć wynik remisowy. Na pół minuty przed końcem spotkania trener Grzegorz Czapla poprosił o czas i ustalił z zawodnikami rozegranie akcji, mającej zakończyć się wrzutką w pole bramkowe. Techtrans tylko przez chwilę cieszył się z powodzenia. Tym razem to Krzysztof Kisiel zwołał do siebie swoich szczypiornistów, by opracować ostatnie zagranie. Wynik meczu na 28:27 rzutem z drugiej linii po krótkim rogu ustalił Tomasz Garbacewicz.
W grze olsztyńskiego zespołu wciąż widać braki. Dobre akcje przeplatane są z łatwo traconymi piłkami i indywidualnymi, nieudanymi zagraniami. Również obrona wymaga korekt. Trener pozwolił w okresie przygotowawczym zagrać wszystkim zawodnikom w tych samych odstępach czasowych, co powinno procentować w przyszłości. Teraz czas na scementowanie pierwszej siódemki i poprawę współpracy pomiędzy zawodnikami, którzy już w przysżłym tygodniu zmierzą się z beniaminkiem z Wrocławia. Kto wyjdzie w pierwszym składzie i czy będzie się on różnił od tego z zeszłego roku? O tym przekonamy się 5 września w hali Urania.
Traveland Społem Olsztyn - Wójcik-Meble Techtrans Elbląg 35:21 (18:10)
Traveland Społem: Wolański, Boniecki, Sokołowski - Ćwikliński 6, Zyśk 5, Kłosowski 4, Krawczyk 3, Boneczko 3, Frelek 2, Bartczak 2, Maciejewski 2, Żelazek 2, Waśko 2, Kopyciński 1, Urbanowicz 1, Hegier 1, Masiak 1, Szymkowiak, Garbacewicz
Techtrans: Najwięcej: Ośko 6 (3/3 z karnych), Malandy i Maluchnik po 4
Traveland Społem Olsztyn - Wójcik-Meble Techtrans Elbląg 28:27 (14:12)
Traveland: Wolański, Boniecki, Sokołowski - Ćwikliński 7 (w tym 4/4 karne), Masiak 4, Bartczak 4 (2/2), Urbanowicz 2, Frelek 2, Hegier 2, Zyśk 2, Kłosowski 1, Waśko 1, Garbacewicz 1, Żelazek 1, Krawczyk 1, Boneczko, Szymkowiak
Techtrans: Najwięcej: Michałów 6 (2/2), Maluchnik 5 (2/2), Gryz 5
Karina Wiśniewska/shmon
Poranny sparing rozpoczął się od ataku Travelandu Społem. Pierwszą bramkę dla Travelandu zdobył z kontry Marek Boneczko. Na jego rzut odpowiedział Mirosław Ośko- były zawodnik olsztyńskiej drużyny, który w ostatnim sezonie grał w barwach Juranda Ciechanów z powracającym do olsztyńskiej ekipy Szymonem Hegierem. Kiedy na listę strzelców wpisali się Paweł Ćwikliński, Grzegorz Perwenis oraz Kamil Dukszto, wynik brzmiał 3:2 dla Techtransu. Było to pierwsze i ostatnie prowadzenie gości w tym spotkaniu. Gospodarze stopniowo powiększali przewagę. Po tym, jak elblążanie zdołali zmniejszyć prowadzenie rywali z 11:6 do 12:8, trener Krzysztof Kisiel poprosił o czas. Od tej pory do przerwy Traveland zdobył 6 bramek, tracąc tylko dwie. Przed rozpoczęciem drugiej połowy na tablicy świetlnej widniał rezultat 18:10.
Mimo podjęcia przez Techtrans próby odrobienia strat w początkowych minutach, druga odsłona również przebiegała pod dyktando zawodników piątej drużyny ekstraklasy. Bezlitośnie wykorzystywali oni błędy własne przeciwników oraz słabą dyspozycję obrony i bramkarza. Doprowadzili do wyniku 29:16, następnie 33:19 w 53 minucie, by ostatecznie rozstrzygnąć spotkanie 35:21 na swoją korzyść.
Drugi sparing rozegrany w środowe popołudnie miał zupełnie inny przebieg. Do stanu 5:5 walka toczyła się „bramka za bramkę”, z czego trzy trafienia dla Travelandu zdobył Paweł Ćwikliński (w tym dwa z rzutów karnych). Od 12 minuty, kiedy po bramkach wspomnianego skrzydłowego oraz dwóch rzutach Łukasza Masiaka wynik brzmiał 8:5, przez 7 następnych minut obie drużyny zdołały oddać zaledwie po jednym celnym strzale. Do przerwy Traveland utrzymywał 2-3- punktową przewagę.
W drugiej partii Warmiacy, po nieskutecznych rzutach i dobrych interwencjach młodego bramkarza Techtransu Henryka Rycharskiego, utracili chwilowo prowadzenie. W 39 minucie doprowadzili jednak do remisu i znów zaczęli odskakiwać przeciwnikom. W ciągu ostatnich 10 minut jeszcze dwukrotnie oba zespoły zrównywały się punktami. Po odpowiedzi rozgrywającego elblążan Tomasza Maluchnika na skuteczne rzuty Michała Bartczaka i Szymona Hegiera i stracie piłki przez olsztynian, goście poczuli, że mają szansę osiągnąć wynik remisowy. Na pół minuty przed końcem spotkania trener Grzegorz Czapla poprosił o czas i ustalił z zawodnikami rozegranie akcji, mającej zakończyć się wrzutką w pole bramkowe. Techtrans tylko przez chwilę cieszył się z powodzenia. Tym razem to Krzysztof Kisiel zwołał do siebie swoich szczypiornistów, by opracować ostatnie zagranie. Wynik meczu na 28:27 rzutem z drugiej linii po krótkim rogu ustalił Tomasz Garbacewicz.
W grze olsztyńskiego zespołu wciąż widać braki. Dobre akcje przeplatane są z łatwo traconymi piłkami i indywidualnymi, nieudanymi zagraniami. Również obrona wymaga korekt. Trener pozwolił w okresie przygotowawczym zagrać wszystkim zawodnikom w tych samych odstępach czasowych, co powinno procentować w przyszłości. Teraz czas na scementowanie pierwszej siódemki i poprawę współpracy pomiędzy zawodnikami, którzy już w przysżłym tygodniu zmierzą się z beniaminkiem z Wrocławia. Kto wyjdzie w pierwszym składzie i czy będzie się on różnił od tego z zeszłego roku? O tym przekonamy się 5 września w hali Urania.
Traveland Społem Olsztyn - Wójcik-Meble Techtrans Elbląg 35:21 (18:10)
Traveland Społem: Wolański, Boniecki, Sokołowski - Ćwikliński 6, Zyśk 5, Kłosowski 4, Krawczyk 3, Boneczko 3, Frelek 2, Bartczak 2, Maciejewski 2, Żelazek 2, Waśko 2, Kopyciński 1, Urbanowicz 1, Hegier 1, Masiak 1, Szymkowiak, Garbacewicz
Techtrans: Najwięcej: Ośko 6 (3/3 z karnych), Malandy i Maluchnik po 4
Traveland Społem Olsztyn - Wójcik-Meble Techtrans Elbląg 28:27 (14:12)
Traveland: Wolański, Boniecki, Sokołowski - Ćwikliński 7 (w tym 4/4 karne), Masiak 4, Bartczak 4 (2/2), Urbanowicz 2, Frelek 2, Hegier 2, Zyśk 2, Kłosowski 1, Waśko 1, Garbacewicz 1, Żelazek 1, Krawczyk 1, Boneczko, Szymkowiak
Techtrans: Najwięcej: Michałów 6 (2/2), Maluchnik 5 (2/2), Gryz 5
Karina Wiśniewska/shmon
Data: 27.08.2009
Następny mecz:
Tabela
Kolejka
Strzelcy
-
M Br+ Br- Br+/-Pkt. 1 KPR Żukowo 26 1039 679 360 / 78 2 Warmia Energa Olsztyn 26 932 733 199 / 67 3 Jeziorak Iława 26 899 760 139 / 62 4 MKS Grudziądz 26 872 678 194 / 54 5 Jedynka Morąg 26 829 767 62 / 49 6 Tytani Wejherowo 26 808 816 -8 / 46 7 AZS Bydgoszcz 26 800 804 -4 / 40 8 SMS ZPRP Kwidzyn 25 817 805 12 / 32 9 Wybrzeże I Gdańsk 26 788 934 -146 / 26 10 Silvant Handball Elbląg 26 737 795 -58 / 25 11 Sparta Oborniki 26 783 889 -106 / 24 12 Sambor Tczew 25 680 874 -194 / 21 13 MKS Handball Czersk 26 684 892 -208 / 11 14 Szczypiorniak Olsztyn 26 647 889 -242 / 8 -
Kolejka 1 - Wybrzeże I Gdańsk 37:35
(17:16)Tytani Wejherowo - SMS ZPRP Kwidzyn 29:31
(11:12)Warmia Energa Olsztyn - MKS Handball Czersk 25:32
(10:15)Sambor Tczew - Silvant Handball Elbląg 33:39
(16:20)KPR Żukowo - Szczypiorniak Olsztyn 22:31
(13:16)Jedynka Morąg - AZS Bydgoszcz 30:28
(15:12)Sparta Oborniki - Jeziorak Iława 28:26
(15:15)MKS Grudziądz -
Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia Dawid Reichel 122 26 122/26 0/0 4.69 b/m Kacper Łapiński 119 26 119/26 0/0 4.58 b/m Mikita Baranau 92 26 92/26 0/0 3.54 b/m Michał Sikorski 86 25 86/25 0/0 3.44 b/m Filip Drobik 81 24 81/24 0/0 3.38 b/m Michał Safiejko 72 24 72/24 0/0 3 b/m Filip Cemka 68 26 68/26 0/0 2.62 b/m Jakub Ostrówka 62 26 62/26 0/0 2.38 b/m Marcin Malewski 41 14 41/14 0/0 2.93 b/m Piotr Dzido (K) 39 23 39/23 0/0 1.7 b/m Maksymilian Chyła 38 25 38/25 0/0 1.52 b/m Michał Derdzikowski 38 23 38/23 0/0 1.65 b/m Dawid Jankowski 32 19 32/18 0/0 1.68 b/m Konrad Kruszyński 29 26 29/26 0/0 1.12 b/m Marcin Kniotek 6 5 6/5 0/0 1.2 b/m Cezary Kaczmarczyk 3 26 3/26 0/0 0.12 b/m Dawid Urbanowicz 2 25 2/25 0/0 0.08 b/m Franciszek Mrozkowiak 2 5 2/5 0/0 0.4 b/m