M.Sikorski: W przyszłości chciałbym zagrać z Warmią w Superlidze
Swoją przygodę z piłką ręczną zaczynał na początku szkoły podstawowej w SKF Wisła Płock, gdzie przeszedł wszystkie szczeble juniorskie, by ostatecznie grać w drugim zespole obecnego Mistrza Polski. Od 2013 roku jest związany kontraktem z Warmią Olsztyn i jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w drużynie. Zapraszamy do wywiadu ze skrzydłowym i rozgrywającym Warmii Energa Olsztyn, Michałem Sikorskim.
Michał Sikorski przychodził do naszego zespołu w 2013 roku w momecnie, gdy rozpoczynaliśmy drugi sezon gry w 1. lidze, po nieoczekiwanym spadku z Superligi. To był bardzo trudny sezon dla nas. Ze składu ubyło aż 7 zawodników, ale kadrę naszego zespołu uzupełnili zawodnicy drugoligowego AZS UWM Olsztyn, których do Warmii ściągnął trener Karol Adamowicz. W tym zespole pozostało niewielu doświadczonych graczy pamiętających superligowe pojedynki. Na treningach opieką nad Michałem zajął się m.in. Jacek Zyśk i Mateusz Kopyciński, a o pozycję walczył z byłym zawodnikiem Nielby Wągrowiec, Aleksandrem Kryszeniem. W kolejnym sezonie był już pierwszym wyborem trenera Adamowicza. Podczas swojej gry w Olsztynie "zaliczył" wielu szkoleniowców: Karola Adamowicza, Gienadija Kamielina, Daniela Żółtaka, Jarosława Knopika, Igora Stankiewicza, Marcina Malewskiego i obecnie piastującego to stanowisko, Mateusza Antolaka. Przez team Warmia "przewinęło się" mnóstwo zawodników, tymczasem Michał zapuścił u nas swoje korzenie i wraz z małżonką zamieszkuje na jednym z olsztyńskich osiedli... dziś to już NASZ Sikor!
Rozgrywasz swój 10. sezon w barwach Warmii. Gdy przychodziłeś, zakładałeś, że spędzisz tutaj tak dużo lat swojej kariery sportowej?
Michał Sikorski: W wieku 20 lat nic nie zakładałem. Nie przypuszczałem, że zostanę tutaj na tak długo.
Co Cię przekonało do pozostania w Olsztynie?
Michał: Na pewno stabilizacja, bo nie lubię zmian w życiu. Możliwość rozwoju zawodowego i sportowego.
Jakie momenty z poprzednich sezonów najbardziej zapadły Ci w pamięć?
Michał: Takich momentów w mojej pamięci jest sporo. Najbardziej zapadł mi w pamięci moment, kiedy byliśmy o krok od awansu do Superligi oraz kiedy awansowaliśmy do Ligi Centralnej.
Pochodzisz z Płocka. Które miasto jest Twoim zdaniem lepsze do zamieszkania: Płock, czy Olsztyn?
Michał: Jest to podchwytliwe pytanie. Mieszkałem w Płocku, kiedy dorastałem, a w Olsztynie mieszkałem już jako osoba dorosła. W tych okresach życia miałem zupełnie inne priorytety, dlatego ciężko jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Na ten moment mogę powiedzieć, że dobrze mieszka mi się w Olsztynie.
Na co dzień pracujesz zawodowo w Olsztynie. Czy planujesz już tutaj zostać?
Michał: Tak mam stałą pracę. Mogę mieć plany, ale życie nie raz już mi pokazało, że w każdej chwili mogą się zmienić.
W zespole jesteś jednym z najbardziej doświadczonych zawodników, obok Marcina Malewskiego i Dawida Przysieka. Czy pomagasz młodszym kolegom na treningach?
Michał: Tak pomagam swoim młodszym kolegom na treningach, bo pamiętam jak ja wchodziłem do zespołu i było mi bardzo trudno odnaleźć się w nowym otoczeniu.
W okresie Twojej gry w Warmii „przeżyłeś” wielu trenerów. Któryś zapadł Ci w pamięć?
Michał: Każdy z trenerów, z którym pracowałem w Warmii pozytywnie zapadł mi pamięć.
Z kim trenowało się najciężej?
Michał: Z trenerem Giennadijem Kamielinem.
Przez zespół przeszło sporo zawodników, którzy dzisiaj odnoszą sukcesy w Polsce i zagranicą. Obserwujesz kogoś szczególnie?
Michał: Obserwuje bardziej wszystko to co jest związane z piłką ręczna, niż któregoś konkretnego zawodnika.
Spytam się o temat, który jest Ci pewnie bliski. Obserwujesz ligową i pucharową walkę na linii Płock-Kielce?
Michał: Tak obserwuje i oglądam tą rywalizację płocko-kielecką. Płock w końcu zaczyna regularnie wygrywać z drużyną z Kielc i to nie są pojedyncze mecze.
Czy Twoim zdaniem Wisła Płock obroni tytuł Mistrza Polski?
Michał: Czas pokaże kto będzie lepszy, ale moim zdaniem mają na to dużą szansę, ponieważ wygrali pierwszy mecz czteroma bramkami. Ostatnie mecze udowodniły, że płocka drużyna znalazła sposób na zwycięstwo.
Co jest atutem zespołu prowadzonego przez Sabate?
Michał: Atutem zespołu z Płocka na pewno jest dobra obrona i solidna bramka. Grają bardzo twardo i agresywnie w obronie, zmuszają przeciwników do popełniania prostych błędów w ataku oraz posiadają trzech bardzo dobrych bramkarzy, którzy potrafią zamurować bramkę.
Dlaczego Wisła dominuje w lidze, ale nie potrafi wygrywać w europejskich rozgrywkach, gdzie – jak twierdzi wielu ekspertów i kibiców – zawodzi?
Michał: Moim zdaniem to czasami kwestia szczęścia oraz dyspozycji dnia. Na pewno zespół z Płocka w tych meczach nie prezentuje się źle. W niektórych spotkaniach prowadzą przez większość czasu, a ostatecznie minimalnie przegrywają. Uważam, że mają jeszcze szanse na awans z grupy i bym ich tak szybko nie skreślał.
Wracając do Ciebie. Masz dopiero 31 lat. Jakie marzenia sportowe są przed Tobą?
Michał: W tym roku oczywiście awans do Ligi Centralnej, a w przyszłości chciałbym zagrać z Warmią w Superlidze.
Co jest Twoim atutem, a co słabą stroną na parkiecie?
Michał: Atutem na pewno doświadczenie i przegląd boiska, a o słabsze strony trzeba zapytać trenera.
Którą pozycję wolisz: skrzydło, czy rozegranie, na którym przymierzało Cię kilku trenerów Warmii?
Michał: Dla mnie osobiście nie ma różnicy gdzie będę grał.
Do zespołu dołączyło sporo nowych, młodych zawodników. Czy Twoim zdaniem któryś z nich się wyróżnia i czym?
Michał: Nie chce tutaj nikogo oceniać, każdy z tych nowych zawodników ma swoje atuty na boisku i trzeba to tylko dobrze poukładać. A o ocenę trzeba zapytać trenera.
Za Wami pól roku pracy z trenerem Mateuszem Antolakiem. Jak układa się współpraca?
Michał: Z trenerem wszyscy dobrze się dogadujemy,. Tener przedstawił nam swoją filozofię grania i oczekuje jej realizacji. Trener, mimo swoich założeń taktycznych, daje nam sporo swobody podczas gry.
Przed nami święta. Jak je spędzisz? Czy czekasz na któraś z potraw wigilijnych?
Michał: Na święta Bożego Narodzenia razem z żoną jedziemy do Płocka, w swoje rodzinne strony. Ten czas na pewno poświęcimy rodzinie i znajomym. Moje ulubione potrawy na stole wigilijnym to ryba w każdej postaci oraz pierogi.
Sylwester: w domowych pieleszach, czy ze znajomymi?
Michał: Na ten moment planujemy z żoną zostać w domu.
Przerwa świąteczna będzie dla Was dość krótka, bo już 11. stycznia hitowy mecz z Jeziorakiem Iława. Zdążycie z formą na całą rundę rewanżową?
Michał: Na pewno trener dobrze nas przygotuje do tego spotkania. Wiemy, jaki to jest dla nas ważny mecz. Damy z siebie wszystko, aby ten mecz wygrać i przywieźć trzy punkty do Olsztyna
Gdyby sponsor tytularny Energa Grupa Orlen pozwolił klubowi na jeden transfer bez ograniczeń. Kogo byś widział w składzie Warmii Energa Olsztyn?
Michał: Mikkel Hansen.
Czego Ci życzyć w Nowym Roku?
Michał: Zdrowia, bo to jest najważniejsze.
Zatem, tego Ci zyczę i całej rodzinie oraz drużynie!
Data: 24.12.2024
Następny mecz:
Tabela
Kolejka
Strzelcy
-
M Br+ Br- Br+/-Pkt. 1 KPR Żukowo 18 704 463 241 / 54 2 Warmia Energa Olsztyn 20 692 564 128 / 52 3 Jeziorak Iława 19 641 546 95 / 44 4 Jedynka Morąg 19 614 542 72 / 40 5 MKS Grudziądz 19 623 484 139 / 39 6 AZS Bydgoszcz 19 588 580 8 / 34 7 Tytani Wejherowo 19 590 612 -22 / 28 8 SMS ZPRP Kwidzyn 19 609 608 1 / 23 9 Silvant Handball Elbląg 19 535 571 -36 / 21 10 Sparta Oborniki 19 580 642 -62 / 21 11 Wybrzeże I Gdańsk 18 557 626 -69 / 17 12 Sambor Tczew 19 523 641 -118 / 15 13 MKS Handball Czersk 19 501 650 -149 / 8 14 Szczypiorniak Olsztyn 20 460 688 -228 / 3 -
Kolejka 1 - Wybrzeże I Gdańsk 37:35
(17:16)Tytani Wejherowo - SMS ZPRP Kwidzyn 29:31
(11:12)Warmia Energa Olsztyn - MKS Handball Czersk 25:32
(10:15)Sambor Tczew - Silvant Handball Elbląg 33:39
(16:20)KPR Żukowo - Szczypiorniak Olsztyn 22:31
(13:16)Jedynka Morąg - AZS Bydgoszcz 30:28
(15:12)Sparta Oborniki - Jeziorak Iława 28:26
(15:15)MKS Grudziądz -
Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia Dawid Reichel 94 20 94/20 0/0 4.7 b/m Kacper Łapiński 94 20 94/20 0/0 4.7 b/m Mikita Baranau 71 20 71/20 0/0 3.55 b/m Filip Drobik 66 19 66/19 0/0 3.47 b/m Michał Sikorski 63 19 63/19 0/0 3.32 b/m Michał Safiejko 60 18 60/18 0/0 3.33 b/m Filip Cemka 45 20 45/20 0/0 2.25 b/m Jakub Ostrówka 35 20 35/20 0/0 1.75 b/m Maksymilian Chyła 31 19 31/19 0/0 1.63 b/m Marcin Malewski 29 9 29/9 0/0 3.22 b/m Michał Derdzikowski 27 17 27/17 0/0 1.59 b/m Piotr Dzido (K) 26 17 26/17 0/0 1.53 b/m Dawid Jankowski 24 15 24/15 0/0 1.6 b/m Konrad Kruszyński 14 20 14/20 0/0 0.7 b/m Marcin Kniotek 6 4 6/4 0/0 1.5 b/m Cezary Kaczmarczyk 3 20 3/20 0/0 0.15 b/m Dawid Urbanowicz 2 19 2/19 0/0 0.11 b/m Franciszek Mrozkowiak 2 5 2/5 0/0 0.4 b/m