Mała Arena odczarowana!
Do czterech razy sztuka! W meczu 10. serii pokonujemy przed własną publicznością MKS Grudziądz 35:33 i zdobywamy po raz pierwszy w sezonie 2025/2026 komplet punktówe we własnej hali. Bohaterem meczu Michał Sikorski - autor 12. trafień.
Spotkanie z MKS to był ciężki pojedynek. Drużyna prowadzona przez ex-Warmiaka - Sebastiana Rumniaka - przed rokiem wyjeżdżała z Hali Urania z tarczą. Teraz bardzo zależało nam, aby tak się nie stało. Do meczu przystąpiliśmy bez dwóch ważnych ogniw, gdyż w pojedynku z Grudziądzem nie mogli wystąpić Michał Safiejko oraz Marcin Malewski. Mimo tych osłabień, pozostali zawodnicy byli bardzo zmotywowani, aby... po raz pierwszy w sezonie 2025/2026 wygrać w Małej Arenie.
Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, jednak ostatnie 5. minut rozegraliśmy lepiej - cztery trafienia zdobył Michał Sikorski, a jedno dołożył Kacper Łapiński i do szatni schodziliśmy prowadząc 18:16. Po zmianie stron nadal trwała twarda walka, jednak to my utrzymywaliśmy 1-2 bramkową przewagę. Niestety, w 55. minucie po bramce Nikodema Rozwadowskiego tablica świetlna pokazała rezultat 31:31, a trener Mateusz Antolak poprosił o czas. Motywujące słowa, proste instrukcje przyniosły piorunujący efekt. Dwa trafienia zdobył mniej widoczny do tej pory Dawid Reichel, po jednym dorzucili Jakub Ostrówka oraz bardzo ambitnie grający dziś Dawid Jankowski. Po chwili rywali zatrzymał Cezary Kaczmarczyk (rzut karny Jakuba Warszawskiego) i zwycięstwo stało się faktem. Wynik skorygowali jeszcze goście - dwukrotnie na listę strzelców wpisał się najskuteczniejszy w szeregach MKS - Mateusz Lenckowski.
Sobotni pojedynek to była prawdziwa próba charakteru, którą zdaliśmy na piątkę. Fenomenalne zawody rozgrał Michał Sikorski, który zanotował 100% skuteczność z linii siedmiu metrów (9/9), a w trudnym momentach ciężar zdobywania bramek wziął na siebie Kacper Łapiński. W decydującach momentach piłki potrafiliśmy jednak posyłać tam, gdzie nie spodziewali się przeciwnicy.
Nasza drużyna to prawdziwy monolit, mamy zagrożenie dosłownie z każdej pozycji. Cieszy fakt, że coraz większą odpowiedzialność na swoje barki biorą młodzi zawodnicy, bo to oni są przyszłością naszego klubu, a my świetnym miejscem do rozwoju ich karier sportowych i trampoliną do Ligi Centralnej, a nawet Orlen Superligi.
Warmia Energa Olsztyn - MKS Grudziądz 35:33(18:16)
Warmia: Kaczmarczyk, Urbanowicz - Reichel 3, Drobik 4, Cemka, Sikorski 12 (9/9), Łapiński 8, Baranau 3, Kruszyński, Chyła, Ostrówka, Derdzikowski, Jankowski 2.
Zadanie dofinansowane ze środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
Data: 16.11.2025
Następny mecz:
Tabela
Kolejka
Strzelcy
-
M Br+ Br- Br+/-Pkt. 1 Jeziorak Iława 1 51 28 23 / 3 2 AZS Bydgoszcz 1 40 27 13 / 3 3 MKS Mazur Sierpc 1 37 29 8 / 3 4 Jedynka Morąg 1 36 31 5 / 3 5 Silvant Handball Elbląg 1 31 30 1 / 3 6 MKS Handball Czersk 0 0 0 0 / 0 7 MKS Grudziądz 0 0 0 0 / 0 8 Tytani Wejherowo 0 0 0 0 / 0 9 SMS ZPRP Kwidzyn 0 0 0 0 / 0 10 SMS Płock 1 30 31 -1 / 0 11 Energa Warmia Olsztyn 1 31 36 -5 / 0 12 Sambor Tczew 1 29 37 -8 / 0 13 BSMS Bartoszyce 1 27 40 -13 / 0 14 Wybrzeże I Gdańsk 1 28 51 -23 / 0 -
Kolejka 1 - Tytani Wejherowo vs SMS ZPRP Kwidzyn - MKS Grudziądz vs MKS Handball Czersk - Jeziorak Iława 51:28
(27:13)Wybrzeże I Gdańsk - Sambor Tczew 29:37
(14:17)MKS Mazur Sierpc - BSMS Bartoszyce 27:40
(16:21)AZS Bydgoszcz - Silvant Handball Elbląg 31:30
(16:13)SMS Płock - Jedynka Morąg 36:31
(19:13)Energa Warmia Olsztyn -
Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia Mateusz Wróbel 6 1 6/1 0/0 6 b/m Filip Cemka 5 1 5/1 0/0 5 b/m Jakub Ostrówka 4 1 4/1 0/0 4 b/m Piotr Dzido (K) 3 1 3/1 0/0 3 b/m Kacper Łapiński 3 1 3/1 0/0 3 b/m Marcin Malewski 2 1 2/1 0/0 2 b/m Konrad Kruszyński 2 1 2/1 0/0 2 b/m Mikita Baranau 2 1 2/1 0/0 2 b/m Nikodem Kocięcki 2 1 2/1 0/0 2 b/m Dawid Reichel 1 1 1/1 0/0 1 b/m Michał Sikorski 1 1 1/1 0/0 1 b/m Piotr Rynkiewicz 0 1 0/1 0/0 0 b/m Nikodem Dyas 0 1 0/1 0/0 0 b/m Alan Łapiński 0 1 0/1 0/0 0 b/m
10. kolejka Warmia Energa - MKS Grudziądz 35:33
W 10. serii spotkań pokonujemy przed własną publicznością MKS Grudziądz 35:33. Autorem fotorelacji jest Łukasz Kozłowski.