Jedziemy do Legionowa, czyli poprzeczka coraz wyżej

Jedziemy do Legionowa, czyli poprzeczka coraz wyżej

W 18. kolejce Ligi Centralnej rozegramy wyjazdowe spotkanie z KPR Legionowo.

 

Z zespołem z Legionowa znamy się dobrze za sprawą przedsezonowych sparingów. Ponadto mieliśmy okazję zmierzyć się ze sobą w ubiegłorocznym Turnieju Mistrzów rozgrywanym na zakończenie pierwszoligowych rozgrywek. Obecny bilans spotkań jest na naszą niekorzyść. Dlatego teraz chcemy poprawić te statystyki. W pierwszej rundzie, pod wodzą Jarosława Knopika, przegraliśmy jednym trafieniem (25:26). Była to pechowa porażka. Na 2 minuty przed końcem posiadaliśmy jednobramkowe prowadzenie, jednak nie potrafiliśmy utrzymać skuteczności w ostatnich sekundach. Bohaterem KPR-u został wtedy skrzydłowy, Maksymilian Śliwiński.

 

Gospodarze najbliższego meczu rozgrywają udany sezon. KPR mierzy w czołowe lokaty w tabeli i jest jednym z pretendentów do triumfu w Lidze Centralnej. Legionowianie mają na koncie 11 zwycięstw i 6 porażek oraz dorobek 33 punktów. My natomiast zgromadziliśmy 16 „oczek” i 5 zwycięstw. Nasz sobotni rywal ma za sobą trzy wygrane z rzędu: ze Śląskiem Wrocław (31:27), MKS-em Wieluń (29:17) i Padwą Zamość (28:20). Największym atutem zespołu z mazowieckiego jest doświadczenie i zgranie. Spora część zawodników występuje ze sobą na parkiecie od kilku sezonów. To przekłada się na jakość i skuteczną grę, szczególnie w najważniejszych momentach rywalizacji.

 

A jak wygląda nasza sytuacja? Odzyskaliśmy swoje atuty i wierzymy, że jesteśmy na fali wznoszącej! Wierzymy, że jesteśmy na dobrej drodze, aby wyjść z dołka. Ostatnie dwa spotkania pokazały, że forma zespołu zwyżkuje. Świetna gra i dwa zwycięstwa nad wyżej notowanymi rywalami wlały sporo nadziei w drużynę. Dzięki zdobytym punktom opuściliśmy ostatnie miejsce w tabeli. Co ważne, formę prezentuje cały zespół. To widać w dobrych statystykach poszczególnych zawodników. Przed nami kolejny trudny egzamin w starciu z KPR-em. Tym bardziej że mecz rozgrywany jest w hali przeciwnika, gdzie o zwycięstwo bardzo trudno. Cel? Zagrać na takim poziomie, jak w ostatnich dwóch kolejkach. Wtedy niespodzianka jest możliwa. Punkty są nam potrzebne jak powietrze, bo gonimy 11. w tabeli Padwę Zamość. Trzymajcie kciuki!

 

 

KPR Legionowo — Warmia Energa Olsztyn
12.03.2022 – g. 19:00

mecz do obejrzenia online na fun page’u KPR Legionowo

 

zdjęcie: Mateusz Klimek

Data: 09.03.2022

Następny mecz:

fotografia meczowa
Energa Warmia Olsztyn
VS
Sambor Tczew
Data: 2026.09.18 20:00
  • Tabela

  • M Br+ Br- Br+/-Pkt.
    1 Jeziorak Iława 1 51 28 23 / 3
    2 AZS Bydgoszcz 1 40 27 13 / 3
    3 MKS Mazur Sierpc 1 37 29 8 / 3
    4 Jedynka Morąg 1 36 31 5 / 3
    5 Silvant Handball Elbląg 1 31 30 1 / 3
    6 MKS Handball Czersk 0 0 0 0 / 0
    7 MKS Grudziądz 0 0 0 0 / 0
    8 Tytani Wejherowo 0 0 0 0 / 0
    9 SMS ZPRP Kwidzyn 0 0 0 0 / 0
    10 SMS Płock 1 30 31 -1 / 0
    11 Energa Warmia Olsztyn 1 31 36 -5 / 0
    12 Sambor Tczew 1 29 37 -8 / 0
    13 BSMS Bartoszyce 1 27 40 -13 / 0
    14 Wybrzeże I Gdańsk 1 28 51 -23 / 0
  • Kolejka 1
    - Tytani Wejherowo vs SMS ZPRP Kwidzyn
    - MKS Grudziądz vs MKS Handball Czersk
    - Jeziorak Iława 51:28
    (27:13)
    Wybrzeże I Gdańsk
    - Sambor Tczew 29:37
    (14:17)
    MKS Mazur Sierpc
    - BSMS Bartoszyce 27:40
    (16:21)
    AZS Bydgoszcz
    - Silvant Handball Elbląg 31:30
    (16:13)
    SMS Płock
    - Jedynka Morąg 36:31
    (19:13)
    Energa Warmia Olsztyn
  • Zawodnik Bramek Meczy Liga Puchar Średnia
    Mateusz Wróbel 6 1 6/1 0/0 6 b/m
    Filip Cemka 5 1 5/1 0/0 5 b/m
    Jakub Ostrówka 4 1 4/1 0/0 4 b/m
    Piotr Dzido (K) 3 1 3/1 0/0 3 b/m
    Kacper Łapiński 3 1 3/1 0/0 3 b/m
    Marcin Malewski 2 1 2/1 0/0 2 b/m
    Konrad Kruszyński 2 1 2/1 0/0 2 b/m
    Mikita Baranau 2 1 2/1 0/0 2 b/m
    Nikodem Kocięcki 2 1 2/1 0/0 2 b/m
    Dawid Reichel 1 1 1/1 0/0 1 b/m
    Michał Sikorski 1 1 1/1 0/0 1 b/m
    Piotr Rynkiewicz 0 1 0/1 0/0 0 b/m
    Nikodem Dyas 0 1 0/1 0/0 0 b/m
    Alan Łapiński 0 1 0/1 0/0 0 b/m
Sponsor tytularny: Energa
Patronat medialny: