Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

G.Wyborcza: Konferencja z trenerem Kisielem

Z nowym trenerem, Krzysztofem Kisielem szczypiorniści Travelandu Społem Olsztyn mają powalczyć o to, co nie udało się w tym sezonie - o czołową czwórkę ekstraklasy i być może - o medale mistrzostw Polski.


Dlaczego władze Travelandu zdecydowały się na zmiany na ławce trenerskiej? - Edward Strząbała to bardzo dobry szkoleniowiec, ale jego wiedza i umiejętności okazały się niewystarczające - mówi Andrzej Dowgiałło, prezes klubu. - Rozstajemy się bez awantur, za obopólną zgodą. Chcemy iść dalej, dlatego postawiliśmy na trenera tzw. młodej generacji, który sam jeszcze niedawno grał w piłkę ręczną. Krzysztof Kisiel jest jednym z nielicznych, który spełnia te warunki, dlatego walczyliśmy, by do nas przyszedł. Moim zdaniem to korzystna zmiana.


- Praca, która mnie czeka w Olsztynie, na pewno będzie ciekawa - mówi nowy szkoleniowiec. - Trzon zespołu zostaje, dojdzie tylko kilku zawodników. Teraz szczypiorniści się spotkają z innym warsztatem trenerskim. Najpierw trzeba zespół poznać, poukładać, a to będzie trwało. Dlatego proszę o wyrozumiałość i cierpliwość.

Przedstawienie nowego trenera i informacja o zmianach w składzie stała się również pretekstem do podsumowania minionego sezonu. - Rok temu mówiliśmy o zmianach, o stworzeniu klubu, który będzie się liczył w lidze, i dotrzymaliśmy słowa - twierdzi prezes Travelandu Społem. - Może po tym piątym miejscu pozostał niedosyt, ale przecież taki był cel przed sezonem. Wyszliśmy też z cienia siatkarzy. Niedosyt zostawmy więc z boku i cieszmy się z piątego miejsca. Gdybyśmy zajęli wyższą pozycję, moglibyśmy mieć nawet problemy związane z udziałem w europejskich pucharach czy z walką o utrzymanie wysokiej pozycji. Najważniejsze cele więc dopiero przed nami. Przyszły sezon chcemy zakończyć w czołowej czwórce i powalczyć o medale. Będzie trudno, ale liczymy, że się uda.

Przygotowania do nowego sezonu olsztynianie rozpoczną od badań lekarskich (6-7 lipca). Pierwszy trening odbędzie się 7 lipca - na boisku w Kortowie. Później zawodników czekają treningi na własnych obiektach, w dniach od 20 do 31 lipca pojadą do Rynu na obóz przygotowawczy. W sierpniu wezmą udział w dwóch turniejach (7-8 oraz 21-22 sierpnia), mają też zaplanowane sparingi (15-16 sierpnia).

W najbliższym sezonie kibice na boisku zobaczą trzech nowych zawodników: prawoskrzydłowego Pawła Ćwiklińskiego, rozgrywającego Łukasza Masiaka oraz bramkarza Sebastiana Sokołowskiego (wszyscy trzej grali ostatnio w AZS-ie AWFiS Gdańsk). Do Olsztyna powróci również Szymon Hegier, wychowanek Szczypiorniaka, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w I-ligowym Jurandzie Ciechanów. W Travelandzie zostaje Michał Bartczak, który trafił do zespołu we wrześniu zeszłego roku, na zasadzie wypożyczenia z Vive Kielce.

- W drużynie kończymy również ze sportem półamatorskim - dodaje Andrzej Dowgiałło. - To oznacza, że Jacek Zyśk i Krzysztof Maciejewski całkowicie poświęcą się piłce ręcznej (Zyśk pracował jako księgowy, Maciejewski - nauczyciel wf. - red.).
 

czytaj całość TUTAJ >>>



źródło: Gazeta Wyborcza/Olsztyn

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: