Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

G. Olsztyńska: Podsumowanie sezonu Travelandu

Mecz Traveland - Vive

Mecz Traveland - Vive


To miał być przełomowy sezon. I był. Szczypiorniści Travelandu Społem, którzy wcześniej zajmowali ósme i dziewiąte miejsca, skończyli rozgrywki na piątej pozycji.



- Chcemy dokonać przełomu i liczyć się w lidze, czyli zaistnieć w przedziale miejsc od czwartego do szóstego - mówił przed sezonem prezes klubu Andrzej Dowgiałło. Zespół wzmocnili wychowankowie Travelandu Krzysztof Szymkowiak (wrócił z Luksemurga) i Krzysztof Kłosowski (wrócił z Chrobrego Głogów), dołączyli też Mołdawianin Igor Petrikiejew (Focus Park Piotrków Tryb.), były reprezentant Polski Daniel Urbanowicz (MMTS Kwidzyn) oraz Michał Bartczak (Vive Kielce). Kolejnym krokiem, by skończyć z przeciętnością, było zatrudnienie jednego z najbardziej utytułowanych trenerów w lidze Edwarda Strząbały z Kielc.


Traveland Społem był rewelacją zasadniczej rundy. W pierwszej części sezonu olsztynianie grali jak z nut. Drugą młodość przeżywał 39-letni bramkarz Adam Wolański, nie do zatrzymania byli doświadczeni Marek Boneczko i Piotr Frelek. Olsztynianie pewnie wygrywali z zespołami z dołu i środka tabeli, a z ekipami z czołówki walczyli jak równy z równym. Kibice długo będą pamiętać mecz w Uranii z kieleckim Dream Teamem Bogdana Wenty. Po raz pierwszy w Olsztynie mecz o punkty szczypiornistów oglądał nadkomplet widzów. Traveland przegrał z utytułowanym rywalem jedną bramką, ale była to jedyna porażka Wolańskiego i spółki u siebie w zasadniczym sezonie. Po pierwszej rundzie olsztynianie zajmowali trzecie miejsce, przed nimi byli tylko potentaci Vive i Wisła Płock. Apogeum znakomitej gry okrzykniętych rewelacją ligi olsztynian były grudniowe mecze, zwłaszcza zwycięstwo na koniec roku z aktualnym mistrzem Polski Wisłą 32:29. Po tym spotkaniu podopieczni Edwarda Strząbały awansowali na drugie miejsce w tabeli!


więcej w podsumowaniu TUTAJ >>>




źródło: Gazeta Olsztyńska
 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: