Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Grali jak z nut. Chrobry Głogów - Traveland Społem 25:34

AMD Chrobry Głogów - Traveland Społem Olsztyn 25:34 (11:14)

Chrobry: Zapora, Musiał – Paluch 1, Żak 1, Świtała 6 , Kuta , Łucak 2, Szymyślik 6, Jasiński, Misiaczyk 1, Stodtko 3, Żmurko 4, Wita, Achruk 1.
Traveland Społem: Wolański, Boniecki – Frelek 12, Petricheev, Urbanowicz, Maciejewski 1, Kłosowski, Waśko, Zyśk 4, Bartczak 3, Szymkowiak 2, Krawczyk 2, Malewski 1, Boneczko 9.

Kary:
Chrobry: 16 min
Traveland Społem: 14 min
Widzów: ok 800
Sędziowie: Bartosz Leszczyński, Marcin Piechota (Płock)


Oba zespoły przed spotkaniem liczyły na dobry start w walce o 5 miejsce w lidze. Olsztynianie chcieli przede wszystkim udowodnić, że 3 miejsce w lidze po sezonie zasadniczym nie było przypadkiem. Przedmeczowy plan został wypełniony w 100% i to goście z Olsztyna mogli się cieszyć po końcowym gwizdku z dziewięciobramkowej wygranej. Jest to spora zaliczka przed rewanżem w olsztyńskiej hali Urania



Zespoły rozpoczęły mecz w następujących ustawieniach. W Chrobrym między słupkami pojawił się Sebastian Zapora. Na skrzydłach Marek Świtała i Jakub Łucak. Jarosław Paluch na kole oraz trójka rozgrywających: Krystian Kuta, Mikołaj Szymyślik i Łukasz Stodtko . Od pierwszych minut w bramce gości szalał Adam Wolański. W polu olsztynianie rozpoczęli z Marcinem Malewskim i Michałem Bartczakiem na skrzydłach, Markiem Boneczko na kole oraz Michałem Krawczykiem, Krzysztofem Szymkowiakiem i Piotrem Frelkiem na rozegraniu.

Chrobry zaczął niezwykle ospale. Miejscowi zawodnicy jeszcze dobrze nie weszli w mecz a już przegrywali 0:4 (Krawczyk, Bartczak i dwukrotnie Boneczko). Atut, jakim jest silna obrona gospodarzy, w tym meczu został zniwelowany przez podopiecznych Edwarda Strząbały. Wśród głogowian mnożyły się proste błędy techniczne, które spowodowane były bardzo aktywną i skuteczną grą obronną zmobilizowanych Warmiaków. Jeśli już udawało się oddać rzut na bramkę przeciwnika doskonale spisywał się Wolański (3 obronione rzuty karne w I połowie), który doskonale współpracował z blokiem obronnym (w obronie tradycyjnie już brylował Krzysiek Szymkowiak). Chrobry pierwszą bramkę zdobył dopiero w 5 minucie po rzucie Łucaka. Dopiero kilka skutecznych interwencji Zapory w bramce Chrobrego spowodowało, że olsztynianie nie "odeszli" na większą przewagę bramkową. Grający z dużą ochotą Warmiacy znakomicie kontrowali po nieudanych akcjach w ataku gospodarzy. Prym wiedli Bartczak, Frelek i Boneczko, a piłkę doskonale do pośredniej kontry "rozrzucał" Szymkowiak. Olsztynianom dobrze gralo sie również w ataku pozycyjnym, w czym największa zasługa tandemu  Frelek-Boneczko. Raz po raz stwarzali oni zagrożenie pod bramką Chrobrego. Jeśli tylko Boneczko dał dobrą podsłonę, Frelek natychmiast oddawał skuteczny rzut. Z kolei jeśli Frelek związał dwóch obrońców, piłka szybko trafiała do Boneczki, który mylił się niezmiernie rzadko. Pierwsza odsłona zakończyła się 3-bramkowym prowadzeniem gości (11:14).


Gospodarze nie odrobili lekcji w szatni. Początek drugiej części i ponownie dwójkowe akcje Frelek-Boneczko zakończyły się skutecznymi rzutami z koła. Chrobry grał nieskutecznie, a w poczynaniach podopiecznych Jarosława Cieślikowskiego nie było widać myśli taktycznej. Brakowało sposobu na rozmontowanie strefy przeciwnika. Akcje były szarpane, często przypadkowe. I w dalszym ciągu Wolański bronił fantastycznie. Olsztynianie systematycznie powiększali przewagę, która w 44 minucie wynosiła nawet 10 bramek. Frelkowi i spółce nie przeszkodziła nawet czerwona kartka dla Bartczaka i powrót Frelka na pozycję skrzydłowego. Pomimo, że głogowianie zbliżyli się jeszcze do olsztynian, to jednak goście lepiej rozegrali koncówkę, zdobywając ostatnie trzy bramki w spotkaniu, które skutecznie zakończył gol jednego z bohaterów drużyny z Warmii i Mazur, Marka Boneczko. Chrobry wyraźnie uległ Travelandowi Społem Olsztyn w stosunku 25:34. Jest to bardzo solidna zaliczka przed meczem, który odbędzie się już 2 maja w hali Urania. Zwycięzca dwumeczu spotka się w walce o piąte miejsce w ekstraklasie ze zwycięzcą spotkań pomiędzy Zagłębiem Lubin i Kiperem Piotrków Trybunalski.



Już dziś serdecznie zapraszamy na spotkanie 2 maja w olsztyńskiej hali Urania.


Powiedzieli po meczu:

TUTAJ >>>


Przebieg meczu:
0:1, 0:2, 0:3, 0:4, 1:4, 1:5, 1:6, 2:6, 3:6, 3:7, 4:7, 4:8, 5:8, 5:9, 5:10, 6:10, 6:11, 7:11, 7:12, 8:12, 9:12, 10:12, 11:12, 11:13, 11:14 (Przerwa), 11:15, 12:15, 12:16, 13:16, 13:17, 13:18, 13:19, 14:19, 14:20, 14:21, 15:21, 15:22, 15:23, 15:24, 16:24, 16:25, 16:26, 17:26, 18:26, 18:27, 19:27, 19:28, 20:28, 20:29, 21:29, 22:29, 22:30, 23:30, 24:30, 24:31, 25:31, 25:32, 25:33, 25:34.


w treści wykorzystano część relacji zamieszczonej na SportoweFakty.pl
shmon
 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: