Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Zapowiedż: Niech zaskoczy "olsztyński walec". Traveland Społem - Wisła Płock

Drużyna z Olsztyna to już inny zespół niż w poprzednich trzech latach w Ekstraklasie. W tym sezonie Wolański i spółka robią furorę w lidze i wygrywają mecz za meczem. Olsztynianie są trzecią siłą w lidze, a po potencjalnej wygranej w meczu z Wisłą Traveland Społem, po raz pierwszy w historii, może awansować na drugie miejsce w ligowej tabeli ze stratą 4 punktów do lidera!

Nie bez powodu piszemy o tym, że w Olsztynie spodziewana jest wygrana Travelandu. W pierwszej rundzie, w meczu rozgrywanym 23 września w Blaszak Arena, grały dwa równorzędne zespoły. Po bardzo emocjonującej drugiej połowie i momentami 4 bramkowym prowadzeniu gospodarzy niedzielnego spotkania ostatecznie drużyna z Warmii i Mazur uległa zespołowi Wisły Płock jedną bramką. Od tamtego czasu ekipa Edwarda Strząbały poczyniła duże postępy w grze, a zespół uwierzył jeszcze bardziej w swoje siły. W dodatku warmiacy jedyne porażki w lidze zanotowali z zespołami Kwidzyna (1. Kolejka), Kielc i Płocka, co pozwoliło na utrzymanie dystansu do liderów.


Faworytem spotkania mimo wszystko będzie mistrz Polski, który – jeśli chce utrzymać pozycje wicelidera, nie może pozwolić sobie na słabsze mecze. Przeciwnik olsztyńskiego zespołu to jedna z najbardziej utytułowanych drużyn ostatnich lat w polskiej Ekstraklasie, żeby tylko wymienić 2 tytuły zdobyte w zeszłym sezonie. Przed obecnym sezonem zespół, przygotowując się do gry na europejskich parkietach, wzmocnił się kilkoma zawodnikami. Do zespołu dołączyli: Michał Matysik, Andrej Frołow i Morten Seier. Puchary okazały się jednak blamażem płockiej ekipy, a wzmocnienia, prócz nieźle spisującego się Seiera, nie pomogły w walce w fazie grupowej. Natomiast w lidze drużyna, prowadzona po raz ostatni przez tymczasowego trenera i byłego bramkarza Artura Górala (dotychczasowy asystent Bogdana Kowalczyka, który stracił posadę po meczu 12. kolejki z AZS AWF Gorzów) w ostatnim spotkaniu odprawiła z kwitkiem szukającą formy ekipę MMTS-u Kwidzyn. Mecz miał jednostronny przebieg a płocczanie w drugiej połowie mogli już koncentrować się na meczu w olsztyńskiej Uranii, przez co wynik się nieco wyrównał. Po przegranej w „świętej wojnie” z Vive Kielce (13. kolejka spotkań, wygrana Vive różnicą 3 bramek - przyp. red.) nie widać już śladu, chociaż jak podkreślał w jednym z wywiadów Rafał Kuptel, niedosyt pozostał.

Traveland Społem zagra przeciwko jednej z najlepszych obron w lidze

Traveland Społem zagra przeciwko jednej z najlepszych obron w lidze


Tymczasem Olsztyn w tej rundzie jeszcze nie przegrał, odnotowując trzy zwycięstwa, w tym na trudnym terenie w Mielcu. Zawodnicy wiedzą o co walczą, a stawkę meczu podnoszą sami działacze, którzy liczą na udany występ Travelandu Społem. Choć Wisła to uznana marka w lidze, to nie stoimy na przegranej pozycji. To taki sam rywal jak Stal mielec, która postawiła nam twarde warunki w zeszłym tygodniu – podkreślał w środę prezes klubu, Andrzej Dowgiałło. Podobnie o meczu wypowiada się trener olsztynian, Edward Strząbała - Jeśli wygramy z Wisłą, wtedy pójdziemy va banque i będziemy grać o każdy medal — mówi Edward Strząbała. — Jeśli się nie uda, pozostanie o brąz albo o czwarte, piąte miejsce. W przerwie szykują się dwie, trzy poważne zmiany w zespole. Perspektywy są ciekawe, ale teraz najważniejszy jest mecz z Płockiem. Pod względem finansowym i kadrowym nie mamy co się z nimi równać, ale gramy u siebie, a to zobowiązuje. Zawodnicy są w bojowych nastrojach, chcą się zrewanżować za pechową porażkę z pierwszej rundy. Wisła ma mocną obronę, ciężko będzie ją zaskoczyć w ataku pozycyjnym. Szansy na zwycięstwo musimy szukać z kontry, ale żeby pociągnąć szybki atak, trzeba zagrać agresywnie z tyłu. Dużo będzie zależeć od Wolańskiego. Adam jest w rewelacyjnej formie, jeśli zagra tak, jak w ostatnim meczu ze Stalą Mielec, to będzie widowisko, jakich mało — dodaje szkoleniowiec. Trudy spotkań zaczynają odczuwać zawodnicy, którzy zaczynają narzekać na kłopoty zdrowotne. Znane sa już problemy Krzysztofa Szymkowiaka, co do którego zostanie podjęta decyzja o leczeniu w przerwie ligowej. Podobnie ma się sprawa z Danielem Urbanowiczem, który nie wyleczył jeszcze kontuzji barku. Do tego grona dołączył coraz bardziej zmęczony sezonem Piotr Frelek, który narzeka na powracający ból kolana. W hicie kolejki być może na boisku zobaczymy zmienników, którzy dadzą zmianę mocno eksploatowanym graczom pierwszej siódemki…


W zespole z Płocka należy zwrócić uwagę, przede wszystkim, na grę skrzydłowych. Tomasz Paluch jest najskuteczniejszym zawodnikiem nafciarzy, natomiast Witalij Nat to najlepszy skrzydłowy ligi, potrafiący świetnie rozwiązywać szybkie ataki. W drugiej linii należy zwrócić uwagę na nieobliczalnego Michała Zołoteńkę i Michała Matysika. Od dawna swe nieprzeciętne umiejętności potwierdza również kołowy Bartosz Wuszter, autor 59 goli i solidny obrońca. Drużyna z Olsztyna będzie musiała uważać na szybkie kontrataki rozprowadzane przez Vitalija Nata i grę w bramce doświadczonego Mortena Seiera. W Olsztynie nie zagra Marcin Wichary — bramkarz reprezentacji prowadzonej przez Bogdana Wentę ma złamaną kość śródręcza.



Drogą do sukcesu będzie gra drugiej linii...

Drogą do sukcesu będzie gra drugiej linii...

Klucz do wygranej:
Nie ma wątpliwości, że cała ekipa musi zagrać na 100% swoich możliwości, jeśli liczy na zwycięstwo. Ważne będzie, by drużyna nie popełniała błędów w ataku i nie oddawała nieprzygotowanych rzutów, które mogą kończyć się łatwymi bramkami z kontrataków dla gości. "Swoje" muszą dorzucić zmiennicy, bez których siódemka olsztyńska nie wytrzyma trudów spotkania. Rola Adama Wolańskiego jest niezaprzeczalna ale postawa Wojtka Bonieckiego, który w Płocku wybronił dwa rzuty karne jest bardzo istotna. Jeśli Adam pobroni tak, jak w meczu z Vive a Boniek dołoży parę udanych interwencji, to możemy liczyć na łatwe bramki z kontrataków. Do wygranej poprowadzić może druga linia Travelandu Społem, w której liczymy na Piotrka Frelka, Daniela Urbanowicza, Igora Petricheeva, Jacka Zyśka oraz Krzysztofa Kłosowskiego. Jeśli ten ostatni nie będzie w stanie zmienić obrazu gry, na krótkie zmiany możemy w ataku zobaczyć równiez niezmordowanego Krzyśka Szymkowiaka. Jeśli powstrzymamy szybką grę Płocka, a Seier nie będzie stanowił zapory dla olsztyńskich zawodników, to Wolański i spółka nie powinnii oddać dwóch punktów w Uranii. Wygrana byłaby fantastycznym prezentem na święta dla wszystkich sympatyków drużyny z Warmii i Mazur.

 

Traveland Społem Olsztyn - Wisła Płock (Zapowiedź kapitana Travelandu Społem)

niedziela, 21 grudnia, g. 17:30, hala Urania - WSTĘP PŁATNY
transmisja Polsat Sport



Kontuzjowani w olsztyńskiej drużynie
wszyscy zawodnicy powinni być gotowi do gry; z zespołem trenuje rekonwalescent – Michał Krawczyk




Serdecznie zapraszamy wszystkich do hali Urania w dniu 21 grudnia! Tych, którzy nie mogą przyjść na mecz, zapraszamy przed ekrany telewizorów na kanał Polsatu Sport, gdzie na żywo będzie można obejrzeć mecz kolejki Ekstraklasy piłkarzy ręcznych.




Historia spotkan w Ekstraklasie:

Traveland Społem Olsztyn — Wisła Płock 2:7
Traveland Społem po raz dziesiąty zagra z Wisłą. Bilans jest korzystny dla nafciarzy, którzy wygrywali siedmiokrotnie. Olsztynianie pokonali utytułowanego rywala dwa razy — w sezonie 2006/07 w Uranii za kadencji trenera Giennadija Kamielina oraz w poprzednim sezonie, gdy Traveland Społem prowadził Zdzisław Czoska.

sezon 2005/06 — 30:41 (wyjazd) i 23:31 (u siebie); play off: 22:25 (u siebie) i 18:33 (wyjazd)
2006/07 — 25:39 (wyjazd) i 30:29 (u siebie)
2007/08 — .23:30 (u siebie) i 30:29 (wyjazd)
2008/09—28:29 (wyjazd)

 


shmon
źródło wypowiedzi trenera Edwarda Strząbały: Gazeta Olsztyńska

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: