Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Olsztynianie trenują i szlifują formę

Warmiacy rozpoczęli przygotowania do rundy rewanżowej z dużym animuszem.


Drużyna po przerwie świątecznej i noworocznej wraca do treningów pod wodzą nowego trenera, Jarosława Knopika. W środę (2.01) odbył się pierwszy trening na hali w tym roku. Nie był to jednak pierwszy akcent okresu przygotowawczego. Szkoleniowiec na końcówkę poprzednich dwunastu miesięcy przekazał zawodnikom indywidualne rozpiski, według których zawodnicy mieli pracować indywidualnie. Jednym z pierwszych sprawdzianów było wczorajsze obowiązkowe…ważenie. Szczypiorniści wypadli dobrze, dlatego teraz czas na właściwy obóz dochodzeniowy. W pierwszym tygodniu Knopik zaplanował treningi z piłkami i przypomnienie systemu obrony, który był już ćwiczony w grudniu. Najbliższy weekend Warmiacy będą mieli wolny, a już od przyszłego tygodnia dojdzie trening formacji ofensywnej i wyprowadzanie szybkiego ataku.

A co z samymi meczami? - Sytuacja jeśli chodzi o sparingi jest dość rozwojowa – wyjaśnia szkoleniowiec. – Wciąż dogrywamy uczestników turnieju w Korszach. Odległość do Korsz jest dość spora dla wszystkich, dlatego ciągle czekamy na deklaracje przyjazdu od drużyn, które zaprosiliśmy. Na pewno liczymy na zespół rezerw Wisły Płock (zespół obecnie występuje w innej grupie I ligi), możliwe, że uda się także przyjazd zespołu z Tczewa i Grudziądza. Opcją jest także ekipa z Elbląga.

Mecze turnieju miałyby się odbyć w systemie półfinał i finał, zatem olsztynianie zaliczyliby dwa spotkania kontrolne. Tymczasem 11. lub 12. stycznia Dzieniszewski i spółka mają zaplanowany sparing z II-ligowym zespołem z Grudziądza. Możliwe, że uda się także pozyskać drugi zespół na mini-turniej. To będzie pierwszy sprawdzian zespołu po zmianach systemu gry zaordynowanych przez Knopika.  

Ponadto trener chce rozegrać wewnętrzy sparing z drużyną Szczypiorniaka. Ponieważ w dniach 16.-17. stycznia hala Urania będzie zajęta przez siatkarzy, ekipy zagrałyby w hali przy ulicy Krasickiego. Tym samym swoje umiejętności mogliby pokazać młodzi zawodnicy przymierzani do Warmii. Jeśli już o samych szczypiornistach. W zespole nie doszło do żadnych zmian personalnych. Do dyspozycji Jarosława Knopika jest szesnastu zawodników oraz sześciu graczy wypożyczanych, w miarę możliwości, z zespołu Szczypiorniaka Olsztyn. Na liście kontuzjowanych pozostaje Sebastian Koledziński. Sytuacja zdrowotna Łukasza Kozakiewicza jest coraz korzystniejsza i prawdopodobnie będzie mógł zacząć trenować z zespołem.

Cztery spotkania. Tyle sparingów zakłada trener – To musi wystarczyć i myślę, że jest optymalną liczbą. Już 26. stycznia rozpoczniemy rozgrywki meczem wyjazdowym w Elblągu. To dość szybko, szczególnie, że mamy tylko jedną jednostkę treningową dziennie – wyjaśnia szkoleniowiec. – Jeśli zdrowie pozwoli to zrealizujemy moje założenia i zależy mi na tym, aby do ligi podejść bez kontuzji.

Były rozgrywający dokona kilku zmian w rolach zawodników na boisku, o czym przekonamy się już w pierwszych sparingach. Mecze kontrolne będą ważne dla zespołu pod względem mentalnym, bo po nieudanej pierwszej rundzie cały zespół liczy na znacznie lepszą grę i wyniki w rundzie rewanżowej.



shmon
foto: Emil Marecki

 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

- (2019-01-03 14:21:52)

Najpierw daje tyle „wolnego”, a teraz płacze ze czasu jest mało xD

mokat (2019-01-03 13:50:58)

super czekam na 1 mecz