Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Udane zakończenie roku. Warmia Energa - Mazur Sierpc 27:20

W rozgrywanej awansem 13. kolejce I ligi Warmia Energa na własnym parkiecie pokonała zespół z Sierpca 27:20.

OKPR Warmia Energa Olsztyn - MKS Mazur Sierpc 27:20 (12:10)

Warmia: Gawryś, Pikura, Kłodziński - Sikorski 7 (3/3 karne), Dzieniszewski 6 (2/1), Dzido 5, Deptuła 4, Królik 2, Golks 2, Hegier, Żółtak, Kozakiewicz, Koledziński
Mazur: najwiecej bramek - Piórkowski 9 (4/4), Białaszek 4, Lisicki 3, Prątnicki
kary: Warmia 8 min (Żółtak, Golks, Królik, Koledziński); Mazur - 4 min (Białaszek, Prątnicki)

[RELACJA]
[
SONDA]


Mecz przeciwko ekipie MKS-u pierwotnie został wyznaczony na styczeń, jednak na prośbę Warmii został przesunięty na 15. grudnia. Jak się okazało, zmiana była dla zespołu korzystna. A wiele wskazywało, że trener Daniel Żółtak sporo ryzykuje, bo drużyna w ostatnich tygodniach nie prezentowała swojego pełnego potencjału... Jednak grający szkoleniowiec wiedział co robi i ma duże zaufanie do swoich kolegów z parkietu. Na dwa dni przed spotkaniem klub przekazał dobre wieści - podpisanie umowy z Szymonem Hegierem. Kołowy tym samym dołączył do meczowego składu i już w piątek mógł zaprezentować się po dłuższej przerwie olsztyńskiej publiczności. Było to udane wejście...

Warmiacy rozpoczęli z wysokiego C. Piotr Dzido, Paweł Deptuła i wychodzący w podstawowym składzie Wojciech Golks punktowali, a goście tylko raz potrafili pokonać Mateusza Gawrysia. Impet gospodarzy powstrzymywał jednak dobrze dysponowany między słupkami bramki gości Mariusz Strześniewski. W szeregach siódemki z Olsztyna widoczny był brak nakręcającego atak i stanowiącego duże zagrozenie na środku Marcina Malewskiego. Słaba skuteczność sprawiły, że to goście doszli do głosu i z 3:1 zrobiło się 3:4. Prym wiódł Damian Piórkowski, na którego rzuty z biegu nie miał sposobu popularny Parki. Po rzucie na remis (14 min; 6:6) Deptuły gospodarze przejęli kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Przebojowe akcje Dzieniszewskiego i Sikorskiego sprawiły, że w 26. minucie tablica pokazywała wynik 12:8. Ostatnie minuty pierwszej odsłony to jednak błędy Warmii, czego skutkiem było zmniejszenie różnicy do 2 bramek. Tak też skończyło się pierwsze trzydzieści minut - 12:10. Ten rezultat nie faworyzował żadnej z ekip, głównie dlatego, że obie drużyny popełniały seriami proste błędy.

Po minucie drugiej partii znów mieliśmy remis. Co prawda za chwilę gospodarze odzyskali dwubramkową przewagę, jednak skuteczną odpowiedź mieli także goście, którzy w 39. minucie prowadzili 15:16. Wtedy nastąpił przełom w meczu. Podrażnieni Warmiacy wzmocnili defensywę, czego efektem były wybronione piłki i szybkie kontrataki. Skoro nie układała się gra w ataku pozycyjnym, gospodarze położyli duży nacisk właśnie na ten element. Trener MKS-u zdecydował się na dość ryzykowne zagranie i w kilku kolejnych akcjach w ofensywie wycofywał bramkarza, aby uzyskać przewagę w ataku pozycyjnym. To jednak nie przynosiło efektów, bo to drużyna z Sierpca popełniała więcej błędów. Nie pomagała także zmiana w obronie i gra 4+2, bo świetnie na skrzydle i na linii 7. metrów prezentował się Sikorski. Siódemka z Olsztyna mozolnie powiększała swoją przewagę. Warto zaznaczyć dobrą postawę Hegiera, który rozegrał bardzo dobre spotkanie w obronie, dokładając do tego bramkę i dwa wywalczone rzuty karne. W ostatnich minutach swój wynik bramkowy śrubował Dzido, zaliczając dwa ostatnie trafienia w spotkaniu.

Ostatecznie Warmia Energa Olsztyn odniosła bardzo cenne zwycięstwo, dzięki któremu awansowała na 4. miejsce w tabeli. Wynik lepszy niż gra, ale w okrojonym składzie i przy dużym zmęczeniu zawodników cieszyć może przełamanie złej passy. Jeszcze raz wygrał "zespół", który dodatkowo udowodnił, że potrafi wygrywać bez swojego lidera. Teraz odpoczynek i powrót na parkiety w drugiej połowie stycznia.



shmon


 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

KKS (2017-12-19 06:08:20)

Możecie jakiś plakat powiesić w SPOŁĘM aku "MALWA" ? Nigdy nie wiadomo kiedy i o której będzie mecz, a chętnie bym przyszedł z rodzinką!!!

KKS (2017-12-19 06:06:28)

BRAWO!!!