Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Lider na łopatkach! Astromal Leszno - Warmia Energa 20:29

W 7. kolejce spotkań olsztynianie na wyjeździe wysoko pokonali lidera rozgrywek z Leszna 20:29.


 

MKS Real Astromal Leszno – OKPR Warmia Energa Olsztyn 20:29(11:12)

Astromal: Marcin Giernas, Jakub Wierucki - po 4, Daniel Bartłomiejczyk, Damian Krystkowiak - po 3
Warmia Energa:
Gawryś, Pikura - Dzieniszewski 9, Malewski 8, Królik 6, Koledziński 3, Deptuła 2, Kozakiewicz 1, Pasymowski, Dzido, Golks, Sikorski, Żółtak
kary: Astromal - 6 min; Warmia - 6 min (Kozakiewicz x2, Żółtak)


Olsztynianie do Leszna wyjeżdżali rano, przed spotkaniem. Długa podróż i fakt, że to rywal był faworytem spotkania nie przeszkodziło ekipie Daniel Żółtaka w osiągnięciu rewelacyjnego wyniku. Warmiacy od pierwszych minut lepiej radzili sobie na parkiecie i to oni nadawali ton wydarzeniom na boisku. Pierwsza odsłona była jeszcze dość wyrównana, jednak wysokie tempo gry i bardzo mocna defensywa gości sprawiły, że lider tracił siły i w końcówce w hali "trzynastka" panował już tylko jeden zespół. Świetnie w ataku spisał się tercet Malewski - Królik - Dzieniszewski, ale to defensywa była kolejny raz kluczem do rozmontowania przeciwnika. Tylko dwadzieścia bramek straconych na wyjeździe to świetny wynik.

W kolejnym meczu na własnym parkiecie Warmia Energa podejmie groźną ekipę z Żukowa. Spotkanie odbędzie się w niedzielę o godz. 18:00, tradycyjnie w hali Urania.



Powiedzieli po meczu: Daniel Żółtak [dla www.sport.egit.pl]
- Bardzo nas cieszy zwycięstwo na ciężkim terenie z liderem I ligi. Początek spotkania był ciężki, od początku chcieliśmy narzucić swój styl grania. Graliśmy mocno w obronie i wyprowadzaliśmy kontry. Po pierwszy piętnastu minutach prowadziliśmy 9:5. W kolejnej fazie meczu popełniliśmy za dużo błędów w ataku oraz obronie i rywale nas doszli na 9:9. Końcówka pierwszej połowy była bardzo wyrównana. Było też trochę decyzji sędziowskich na naszą niekorzyść. Trochę za dużo dyskutowaliśmy z arbitrami i w przerwie powiedzieliśmy sobie, że skupiamy się tylko na grze. Wyszliśmy budować przewagę i w 38 minucie był ostatni remis. Ostatnie dziesięć minut mieliśmy pod pełną kontrolą. Czwarte, wysokie zwycięstwo z rzędu buduje nas jako zespół. Cały zespół zasługuje na zwycięstwo. Wszyscy są zdrowi. Teraz mamy dwa dni regeneracji i będziemy szykować się pod kolejnego rywala. W pierwszych meczach też graliśmy dobrze, ale czegoś brakowało. Musieliśmy się uczyć na swoich błędach i wyciągnąć wnioski z dwóch pierwszych porażek w lidze. Wypracowaliśmy na treningach, to co nam nie wychodziło w końcówkach spotkań. Ta gra wygląda coraz lepiej. Są rzeczy, które musimy poprawić, np. w ataku pozycyjnym. Chcemy naszą grę doskonalić. Nie siadamy na laurach, tylko staramy się poprawiać naszą grę.





shmon
fot. www.leszczynskisport.pl (autor: Daniel Nowak)



 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

mokat (2017-11-05 22:55:24)

super