Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Zwycięstwo na koniec udanego sezonu. SMS Gdańsk - Warmia 24:34

W ostatniej kolejce I ligi gr. A Warmiacy bez większych problemów pokonali młodych szczypiornistów SMS- u i utrzymali fotel wicelidera rozgrywek.

SMS ZPRP Gdańsk - OKPR Warmia Traveland Olsztyn 24:34 (10:16)

SMS: Kozłowski, Bartosik, Wenta - Marszałek 7, Jarosiewicz 4, Pedryc 3, Gądek 3, Komarzewski 2, Ziółkowski 2, Skuciński 1, Harasymek 1 Orpik 1 oraz Salacz, Sićko, Chełmiński, Zarzycki.
Karne: 0/0.

Warmia: Gawryś, Zakreta - Malewski 13, Droździk 6, Kopyciński 5, Żółtak 4, Dzieniszewski 2, Deptuła Paweł 2, Kondracki 2 oraz Hegier, Królik, Krawczyk, Koledziński.
Karne: 5/6.
 

Kary: SMS ZPRP - 12 min. (Salacz 2 min., Komarzewski 2 min., Ziółkowski 2 min., Chełmiński 2 min., Gądek 2 min., Orpik), Warmia Traveland - 12 min. (Królik 2 min. - cz.k., Żółtak 4 min., Dzieniszewski 2 min. Krawczyk 2 min., Droździk 2 min.).
Sędziowie: Kowalak, Marciniak (Poznań)
Widzów: 150


relacja Wama-Sport:
Olsztynianie musieli to spotkanie wygrać by zachować przynajmniej możliwość gry w barażach. Po fatalnej porażce przed tygodniem z Pomezanią, która zamknęła Warmii bezpośredni awans, w zespole panowała atmosfera daleka od ideału, ale ważne, że zawodnicy się pozbierali i do ostatniej potyczki przystąpili z pełną mobilizacją.

Tymczasem już w 2 minucie spotkało ich kolejne nieszczęście. Czerwoną kartkę otrzymał kapitan drużyny Karol Królik – jedna z głównych postaci zespołu. To, że faulował nie podlego dyskusji, natomiast tak drastyczna reakcja arbitrów mogła wzbudzić kontrowersje. W każdym razie zdania co do tego werdyktu były podzielone. Zwłaszcza, że podtekst nasuwał się sam. Do wicemistrzostwa grupy cały czas kandydowało Wybrzeże, które mogło liczyć na udział w barażach tylko w przypadku porażki olsztynian. A brak Królika z całą pewnością stanowił duże osłabienie.

Przez kwadrans prowadzili gospodarze. W 15 minucie 6:4 i szczypiorniści Wybrzeża mogli zachować nadzieje. Ale olsztynianie je rozwiali pod koniec pierwszej części, kiedy wręcz zdruzgotali młodzież z SMS. Rywale mieli ogromne problemy ze sforsowaniem defensywy gości, ci natomiast notowali serie bramek i do przerwy prowadzili już różnicą sześciu trafień. W tej sytuacji druga część przebiegała bez większych emocji, a wicelider jeszcze powiększył przewagę.

Świetny indywidualny bilans zanotował Marcin Malewski – 13 trafień i tym samym przypieczętował tytuł króla strzelców rozgrywek.  Znakomitą partię rozegrał Dominik Droździk, który zastąpił Królika na lewym rozegraniu i z nietypowej dla siebie roli wywiązał się doskonale. Cały zespół zaimponował grą w obronie.

Warmia ostatecznie zajęła drugie miejsce i prawdopodobnie zagra w barażach. Najpierw z wicemistrzem grupy B – Ostrovią Ostrów Wielkopolski, a jeśli pokona tę przeszkodę w decydujących spotkaniach zmierzy się ze spadkowiczem, Pogonią Szczecin

 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: