Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Warmia leczy rany, Pikura na ratunek

Blisko połowa składu Warmii narzeka na mniejsze lub większe urazy. dodatkowo sen z powiek trenera spędzał brak drugiego bramkarza. Na szczęście klub z Olsztyna ma już następcę dla Łukasza Zakrety.



Trudy rundy rewanżowej nie dają spokoju szczypiornistom Warmii Traveland Olsztyn. Na urazy narzekają: Daniel Żółtak (problemy z łydką), Michał Krawczyk (naderwane więzadła poboczne), Aleksander Kondracki (skręcona kostka), Łukasz Zakreta (leczenie po otwartym zwichnięciu palca), Radosław Dzieniszewski (uraz achillesa), Sebastian Koledziński i Karol Królik (obaj urazy barku). To w zasadzie połowa składu. Nie dziw zatem, że na wtorkowym treningu zdolnych do gry było 7 zawodników(!). W takich warunkach ciężko o realizację założeń treningowych. Poważnym problemem był brak drugiego bramkarza. W minionej kolejce lider musiał wystąpić tylko z jednym goalkeeperem, bo zabrakło czasu na znalezienie następcy Zakrety. W kręgu zainteresowań działaczy Warmii byli ex-Warmiacy mieszkający i pracujący na co dzień w Olsztynie: Wojciech Boniecki, Łukasz Szymański i Marcin Prorok. Ostatecznie zdecydowano się na postawienie na młodość. Dzięki pomocnej ręce ze strony Szczypiorniaka i prezesa Konstantego Targońskiego do pierwszoligowego zespołu mógł zostać wypożyczony Jakub Pikura. 19-letni zawodnik tym samym zasilił bardzo liczne szeregi wychowanków Szczypiorniaka w ekipie Warmii, bo prócz niego przeszłość w II-ligowcu ma ośmiu innych szczypiornistów.

Pikura dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi (196 cm wzrostu), a dzięki statusowi juniora będzie mógł grać zarówno ze swoim zespołem w II lidze, jak również w I lidze, pod warunkiem, że mecze nie odbywają się w tym samym dniu. Wypożyczenie Pikury ma obowiązywać do końca sezonu. Młody bramkarz z zespołem lidera I ligi trenował już we wtorek. To ogromna szansa dla wychowanka Szczypiorniaka na naukę obok Mateusza Gawrysia, który od kilku sezonów robi stałe postępy i obecnie jest wyróżniającym się bramkarzem w lidze. To również dzięki popularnemu Parkiemu Warmia może się pochwalić najmniejszą liczbą straconych bramek wsród wszystkcih zespołów.

Obecnie zespół ma chwile przerwy, ponieważ w najbliższy weekend ekipa Wisły II Płock, w której gra sporo juniorów rozgrywa turniej rangi mistrzowskiej. Warmiacy z Nafciarzami zmierzą się w czwartek. To daje chwilę na podreperowanie zdrowia. Kolejnym rywalem po płocczanach będzie za to drużyna ze Świdnicy. W dalszej perspektywie podopieczni trenera Kamielina zmierzą się z zespołami celującymi w tym roku w podium, dlatego trzeba liczyć, że do tego czasu sytuacja kadrowa ulegnie poprawie.



shmon


 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

KKS (2016-03-25 06:55:30)

Gratuluję!
36 pkt to samotny lider.