Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Rozpędzony olsztyński walec. Warmia - Wolsztyniak Wolsztyn 28:19

Warmiacy w imponującym stylu pokonali kolejnego rywala na drodze do wysokiego miejsca na koniec sezonu. Po jednostronnym widowisku z kwitkiem odprawiona została ekipa z Wolsztyna.



OKPR Warmia Traveland Olsztyn - Wolsztyniak Wolsztyn 28:19 (16:7)

Warmia: Gawryś, Zakreta - Malewski 8 (2/3), Deptuła Piotr 6, Droździk 4 (2/2), Kopyciński 4, Kondracki 3, Żółtak 2, Deptuła Paweł 1 oraz Hegier, Sikorski, Dzieniszewski, Koledziński.
Karne: 4/5

Wolsztyniak: Piskorski, Wieczorek - Raczkowiak 7, Szała 2, Pietruszka 2, Wajs 2, Szutta 1, Rogoziński 1, Kaczmarek 1, Gessner 1, Podleśny 1, Radny 1 oraz Kuta, Weiss.
Karne: 1/1

Kary: Warmia Traveland - 6 min. (Kopyciński 2 min., Hegier 2 min., Deptuła Piotr 2 min.), Wolsztyniak - 6 min. (Radny 2 min., Podleśny 2 min., Rogoziński 2 min.)
Sędziowie: Kardynał, Strzelczyk (Gdańsk)
Widzów: 800

Kibice, którzy ponownie dość licznie pojawili się w olsztyńskiej hali Urania nie mogli czuć się zawiedzeni. Znajdujący się na fali zespół Gienadija Kamielina bez większych problemów uporał się z rywalem. Drużyna Wolsztyniaka w poprzednich sezonach potrafiła napsuć krwi Warmiakom, jednak w sobotę stanowili oni jedynie tło dla Malewskiego i spólki. Olsztynianie do meczu podchodzili z dwoma kontuzjowanymi zawodnikami: Michałem Krawczykiem i Karolem Królikiem. Krawczyk ma przed sobą jeszcze około dwa tygodnie przerwy, natomiast Karol powinien być gotowy już na następne spotkanie.

Mecz 19. kolejki Warmia rozpoczęła w swoim standardowym ustawieniu, z Piotrkiem Deptułą zastępującym wspomnianego Królika. I trzeba przyznać, że młody rozgrywający znakomicie wykorzystał okazję dla pokazania się w warunkach ligowych olsztyńskiej publiczności i trenerowi. Wychowanek Szczypiorniaka Olsztyn imponował opanowaniem i dobrymi decyzjami rzutowymi. Dodatkowo dobrze radził sobie w obronie.

Goście w całym spotkaniu prowadzili tylko raz, na samym początku, gdy otworzyli wynik rywalizacji. Potem prym wiedli już tylko gospodarze. Sygnał, jak zwykle dał Malewski, który nie dość, że zdobywał bramki i napędzał ofensywę, to jeszcze skutecznie asystował przy trafieniach kolegów. Dzięki świetnej grze w obronie i udanym interwencjom Mateusza Gawrysia zespół ze stolicy Warmii i Mazur w 20. minucie prowadził już 10:3. Bijący niczym głową w mur zawodnicy z Wolsztyna nie potrafili odrobić strat nawet grając w przewadze. Olsztynianie, rozgrywający spokojnie swoje akcje w ataku do końca pierwszej odsłony gry powiększyli przewagę, która ostatecznie wyniosła 9 trafień (16:7)

W pierwszych minutach po przerwie trener Kamielin wpuścił na parkiet swoją wyjściową siódemkę. To spowodowało, ze przewaga jeszcze urosła i w 45. minucie wynosiła 12 bramek (23:11). Potem gospodarze spuścili nieco z tonu, a na parkiecie mieli okazje walczyć wszyscy zawodnicy Warmii. Ładne bramki w meczu zaliczył m.in. Adrian Kondracki, a w bramce kilka piłek odbił Łukasz Zakreta. Ozdobą spotkania były trzy wrzutki duetu Michał Sikorski - Malewski, każda w nieco innym wydaniu. Zawodnicy lidera postarali się o dobre widowisko, co zostało docenione przez blisko 800 osobową publiczność. Warmia wygrała 28:19 i i zainkasowała kolejne ważne punkty, dzięki czemu utrzymała przewagę co najmniej trzech punktów nad goniącym Wybrzeżem Gdańsk.

W najbliższą sobotę kolejny mecz w Uranii. Tym razem rywalem będzie MKS Grudziądz, który w ostatnich meczach pokazuje coraz lepszą postawę, również za sprawą wzmocnień kadrowych. Wystarczy powiedzieć, że w ostatniej kolejce mogli pokonać Pomezanią Malbork, która kolejkę wcześniej zremisowała z Wybrzeżem...  Spotkanie z Grudziądzem będzie kolejny raz imprezą masową i kibice mogą zasiadać na głównej trybunie hali Urania. Spotkanie rozgrywane 12 marca rozpocznie się o godzinie 18:00.



shmon



 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: