Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Urania obroniona, derby dla Warmi! Warmia - Meble Wójcik Elbląg 29:25

Pomimo absencji dwóch kluczowych zawodników zespół Warmii Olsztyn zwyciężył w ligowym klasyku przeciwko ekipie Meble Wójcik Elbląg 29:25.


OKPR Warmia Traveland Olsztyn - KS Meble Wójcik Elbląg 29:25 (12:12)

Warmia: Gawryś, Zakreta - Droździk 7, Kopyciński 5, Królik 5, Koledziński 5, Deptuła Paweł 3, Dzieniszewski 2, Sikorski 2 oraz Deptuła Piotr, Hegier, Żółtak, Kondracki
Karne: 2/2

Meble Wójcik:
Głębocki, Fiodor - Tórz 5, Malandy 4, Szopa 4, Kupiec 2, Adamczak Piotr 2, Olszewski 2, Malczewski 2, Dorsz 1, Adamczak Paweł 1, Nowakowski 1, Serpina 1 oraz Gębala, Spychalski
Karne: 2/4

Kary: Warmia Traveland - 10 min. (Droździk 4 min., Deptuła Paweł 2 min., Żółtak 2 min., Kondracki 2 min.), Meble Wójcik - 4 min. (Tórz 4 min.).
Sędziowie: A.Filipiak, T.Filipiak
Widzów: 1 000

Kto był najlepszym zawodnikiem spotkania 16. kolejki przeciwko Meble Wójcik Elbląg? >>> [TUTAJ ]


Już przed spotkaniem emocje sięgały zenitu. Elblążanie, po porażce Warmii w Gdańsku, poczuli swoją szansę na zrównanie sie punktami z podopiecznymi Gienadija Mamielina. Złe wieści dochodziły co rusz dochodziły z obozu ekipy ze stolicy Warmii i Mazury. Kontuzji, która wyłączy z gry na kilka tygodni nabawił się Michał Krawczyk - jeden z filarów obrony. Po kontrowersyjnej czerwonej kartce w pojedynku z KAR-DO Gdynia przymusową przerwę musiał "zaliczyć" Marcin Malewski, a niepewna była wciąż sytuacja Daniela Żółtaka, którego uraz nie gwarantował występu w ligowym derby. Gdy dodamy do tego treningi poza halą Urania w gościnnej, jednak dość wąskiej sali Startu, to sytuacja lidera nie przedstawiała się różowo. Olsztynianie pokazali jednak kolejny raz, co jest siłą Warmii: charakter, atmosfera w drużynie i umiejętności. Grając ponownie doskonałe zawody w defensywie gospodarze niedzielnego widowiska przy ponad tysięcznej widowni odparli ataki rywala i zainkasowali kolejne punkty.


relacja www.wama-sport.pl:

Mecz zaczął się od prowadzenia Warmii 3:1, po kwadransie notowaliśmy remis 7:7, potem inicjatywę przejęli goście i olsztynianie w ostatniej chwili przed przerwa doprowadzili do wyrównania.

Po zmianie stron gospodarze zagrali z ogromnym sercem i świetnie pod każdym względem. Nie było straconych piłek, a defensywa przypominała szczelny nie do przebicia mur. Doskonale z obrońcami współpracowali obaj bramkarze. Wyborna forma Mateusza Gawrysia pozwoliła gospodarzom w 40 minucie odskoczyć na cztery trafienia (20:16). To był moment przełomowy, choć dramatycznych chwil nie brakowało. Przecież Łukasz Zakreta obronił dwa karne rywali w okresie, gdy grali oni w podwójnej przewadze. Elblążanom brakowało tej determinacji. Ugięli się przed rywalami. Kiedy w 55 minucie olsztynianie prowadzili 29:22 trener Genadij Kamelin dał pograć rezerwowym (było ich niewielu) i meblarze zmniejszyli rozmiary porażki.

Warmia Traveland jako zespół zaprezentowała się doskonale. Serce rośnie gdy widzi się, że wysokie umiejętności sportowe poparte są taką ambicją i determinacją. W olsztyńskiej ekipie nie było słabych punktów. Nagrodę indywidualną otrzymał Sebastian Koledziński, a ze strony elblążan Michał Tórz.

Oczywiście wynik niedzielnych derbów niczego nie przesądza. Cała trójka: Warmia, Meble Wójcik i Wybrzeże mają szanse na mistrzostwo. Do finału jeszcze daleko, zapowiadają się tygodnie pełne emocji.

 



shmon
zdjęcia: Dorota i Radosław Kowalscy
 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

KKSGratulacje (2016-02-23 15:23:04)

Gratulacje

Szczypiorniak Fan (2016-02-22 08:58:17)

Dużo Dobrej Roboty! Dobrej Energii! Gratulujemy