Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

6. zwycięstwo z rzędu! Sokół Kościerzyna - Warmia 27:32

Trwa świetna passa olsztyńskiej Warmii. która odniosła 6. zwycięstwo z rzędu i zmniejszyła stratę do wicelidera ligi do dwóch punktów.


Vetrex Sokół Kościerzyna - Warmia Traveland Olsztyn 27:32 (16:15)

Sokół: Pieńczewski, Kasperek - Janusiewicz 7, M.Reichel 5, A.Bronk 5, Ringwelski 4, Lisiewicz 3, T.Bronk 2, Szala 1 oraz Kuczyński, Piechowski, Żak.
Kary: 6 min.
Karne: 4/4.
Warmia: Zakreta, Gawryś - Królik 8, Malewski 7, Deptuła 6, Koledziński 3, Droździk 3, Jankowski 2, Kopyciński 1, Sikorski 1, Krawczyk 1 oraz Bonk.
Kary: 12 min.
Karne: 6/9.

Kary: Vetrex Sokół - 6 min. (Kuczyński 2 min., Piechowski 2 min., Szala 2 min.), Warmia Traveland - 12 min. (Królik 2 min., Krawczyk 2 min., Droździk 2 min., Malewski 2 min., Bonk 2 min., Koledziński 2 min.).
Sędziowie: D.Mroczkowski, J.Mroczkowski (Sierpc).
Widzów: 200


W ostatnim czasie Warmia Traveland Olsztyn znajduje się w wysokiej formie. Zespół ten przed meczem w Kościerzynie mógł pochwalić się serią ośmiu zwycięstw z rzędu. Vetrex Sokół grał ostatnio w kratkę i w efekcie podopieczni Andrzeja Gryczki znajdują się niżej w ligowej tabeli.

Od początku spotkania znakomicie grali gospodarze. Gdy w dziesiątej minucie bramkę rzucił Kamil Ringwelski, Vetrex Sokół prowadził już 7:1! Niedługo później zespół z Kaszub powiększył przewagę do siedmiu bramek i wydawało się, że z taką grą nic już nie zagrozi ekipie z Kościerzyny.

Od szesnastej minuty goście wzięli się za odrabianie strat. Dobrą skuteczność zaprezentował Marcin Malewski i po jego bramce w 25 minucie, było już tylko 15:12. Jeszcze przed przerwą Warmia Traveland poszła krok dalej i ostatecznie po 30 minutach przegrywała już tylko różnicą jednej bramki!

Po zmianie stron olsztynianie poszli za ciosem. Szybko wyszli na prowadzenie, a po 42 minutach prowadzili już 24:18! Gdy tym razem wydawało się, że nic nie zabierze punktów Warmii Traveland, pięć bramek z rzędu rzucili gospodarze. Jeszcze w 55 minucie na tablicy wyników widniał rezultat 26:27. W końcówce zespół Karola Adamowicza potrafił rzucić pięć bramek z rzędu i wygrał 32:26.



źródło: www.SportoweFakty.pl



Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

hehe (2015-02-25 12:18:38)

Brawo Malewski Twoje wojciki meble tez graja pieknie