Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Warmiacy walczą o kolejne dwa punkty i... podium

Olsztyńska Warmia po serii zwycięstw wciąż liczy się w walce o trzecie miejsce. W najbliższą sobotę na własnym parkiecie Warmiacy podejmą trudnego rywala, Astromal Leszno.


Rozgrywany w ramach 23. kolejki I ligi gr A mecz ma ogromne znaczenie dla ostatecznego układu tabeli na zakończenie rozgrywek. Notujący świetne wyniki olsztynianie wciąż mają realne szanse na zajęcie miejsca na podium na zakończenie sezonu. Do Pomezanii Malbork zajmującej trzecie miejsce podopieczni Karola Adamowicza tracą trzy punkty [Warmia ma jeden mecz zaległy - shmon]. Aby tak się stało, gospodarzom sobotniego meczu nie może przydarzyć się przegrana w spotkaniach do końca rundy rewanżowej. Nie będzie o to jednak łatwo, bo do Olsztyna przyjeżdża nieobliczalny zespół z Leszna. Przyjezdni w tym roku udowodnili już, ze potrafią powalczyć z teoretycznie silniejszymi ekipami. Dosć powiedzieć, że w ostatniej kolejce mocno postraszyli niedawnego pogromcę Warmii, Nielbę Wągrowiec.


Tymczasem w olsztyńskim obozie nastroje są bojowe. Wyśmienitą formę strzelecką utrzymuje wciąż Aleksander Kryszeń, wspierany przez zawdoników drugiej linii: Karola Królika i Radosława Jankowskiego. Ten ostatni stał się świetnym reżyserem poczynań ekipy ze stolicy Warmii i Mazur, dzięki czemu zdobycze bramkowe Warmii rozkładają się na większą ilość graczy. Niepokoić mogą natomiast absencje podczas ostatnich treningów, które były skutkiem małej epidemii choroby w drożynie.

- Problemy zdrowotne chyba są już nami - mówi szkoleniowiec Warmii, Karol Adamowicz. - Zdajemy sobie sprawę, o co walczymy i chłopacy są nastawieni bojowo - wyjaśnia. Przewaga Pomezanii Malbork mogłaby być jeszcze mniejsza, gdyby nie niespodzianka w ostatniej kolejce, kiedy to bezpośredni rywal olsztynian do podium wygrał z niepokonanym Wybrzeżem. - Wygrana Pomezanii nieco pokrzyżowała nam plany, ale nie ma się co martwić. Jeśli będziemy zdobywać swoje punkty, to rywalizacja rozwiąże się w ostatnim meczu pomiędzy nami - tłumaczy trener. Jaka jest recepta na sukces w najbliższym spotkaniu? - W ataku nie ma większych zastrzeżeń, bo zdobywamy po co najmniej 30 bramek. Gorzej jest w obronie - zaliczamy dwie udane akcje, a potem popełniamy proste błędy, ktoś się zagapi i tracimy prsote bramki. - wylicza Adamowicz. Dobra postawa defensywy i kontrataki Kryszenia i Mateusza Kopycińskiego powinny pozwolić na narzucenie swojego tempa gry rywalowi...


Zawodnicy Warmii liczą na frekwencję i gorący doping olsztyńskiej publiczności, która w tej rundzie kilkakrotnie udowodniała, że będzie wspierać zespół w walce o podium.


OKPR Warmia Traveland Olsztyn - MKS REAL Astromal Leszno
sobota, 29 marca - hala Urania, godz. 18:00





shmon


 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

kibic Warmii (2014-03-28 14:37:12)

Dobra, bez jaj, jutro MUSI być zajebiaszczy doping!!!!!!! Bębny, trąbki, GARDŁA i jedziemy!!!!!! TRZEBA pomóc chłopakom w decudujących momentach tego sezonu.