Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Cenne zwycięstwo w Gdyni. Spójnia Gdynia - Warmia

Grający w okrojonym składzie Warmiacy odnieśli kolejne wyjazdowe zwycięstwo na gorącym terenie w Gdyni i utrzymali piąte miejsce w ligowej tabeli.


Kar-Do Spójnia Gdynia - Warmia Traveland Olsztyn 27:30 (14:16)

Spójnia: Skowron, Zimakowski - Gębala 10, Wróbel 6, Dorsz 6, Bonk 2, Kowalski 1, Machniewicz 1, Pacholarz 1, Naus, Bielec, Serafinowicz, Borzymowski, Dziemian.
Kary: 0 min.
Rzuty karne: 5/5.

Warmia: M.Koledziński, Gawryś - Kopyciński 8, Królik 6, Kryszeń 6, Deptuła 5, Hegier 3, S.Koledziński 2, Wojciechowski, Kempiński, Bonk, Zyśk, Terlecki, Sikorski
Kary: 2 min.
Rzuty karne: 2/2.

Kary: Kar-Do Spójnia - 0 min., Warmia Traveland - 2 min. (Wojciechowski 2 min.).
Sędziowie: Witt, Czamański.
Widzów: 100.

Warmiacy do Gdyni jechali z myślą o zdobyciu dwóch punktów i plan ten udało się zrealizować. W spotkaniu trener Adamowicz nie mógł skorzystać z pomocy Jacka zyśka, który od początku tygodnia trenował indywidualnie ze względu na dokuczliwy ból kolana. Co prawda popularny Zyziek siedział na ławce i był gotowy do gry, to założeniem było, że zagra jedynie, gdy będzie tego wymagała sytuacja. Na szczęście koledzy tylko przez pierwszy kwadrans mieli problemy z narzuceniem swojego stylu gry przeciwnikom. Kolejne udane interwencje Gawrysia i skuteczne kontrataki sprawiły, że to goście nadawali ton rywalizacji. Do przerwy przewaga wynosiła dwie bramki, ale to był dopiero początek dominacji Warmii.

W drugiej odsłonie świetna defensywa oraz skuteczna gra przede wszystkim Mateusza Kopycińskiego sprawiły, że olsztynianie odskoczyli na bezpieczną, ośmiobramkową przewagę. Bramki skrzydłowego to w dużej mierze zasługa "obsługujących" Kopyta - Karola Królika i grającego znacznie więcej minut na środku Sebastiana Koledzińskiego.

W ostatnich minutach gra się nieco wyrówanała, przez co tym razem swojej szansy nie otrzymało kilku zmienników. Mimo to mecz w Gdyni był kolejnym udanym spotkaniem Warmiaków, którzy dzięki dopisanym dwóm punktom wciąż plasują się w górnej części tabeli. Już w najbliższą sobotę Warmiacy zagrają w Nidzicy z MKS-em Poznań (g.17:00).


shmon


 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: