Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Lider obnażył słabości. Warmia - Wybrzeże Gdańsk 23:37

W 4. kolejce Warmiacy na własnym parkiecie gościli lidera i pretendenta do awansu do Superligi, Wybrzeże Gdańsk. Szczypiorniści z Trójmiasta nie dali szans olsztynianom, wygrywając 37:23.



OKPR Warmia Traveland Olsztyn - SPR Wybrzeże Gdańsk 23:37 (10:19)


Warmia: Gawryś, M.Koledziński - Kryszeń 6 (2/3),  Deptuła 4, Królik 3, Wojciechowski 3, Kopyciński 2, Kempiński 2, Zyśk 1, Bonk 1, Prorok 1, Sikorski, S.Koledziński, Hegier
Wybrzeże: Sokołowski, Głębocki - Rakowski 9, Rogulski 5, Kornecki 5, Mogielnicki 4, Nidzgorski 4, Nilsson 3, Sulej 3, Strzebiecki 2, Kondratiuk 1, Papaj 1, Abram, Żak 

kary: Warmia - 6 min (Kempiński, Zyśk, Deptuła), Wybrzeże - 4 min (Rogulski, Papaj)
widzów: ok. 150 osób




shmon

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

KKS (2013-10-11 10:50:35)

Nie liczę na to, że ktoś" z małej trybuny" zrozumie wskazówki. Może je odczytać np. trener... A wtedy mamy już możliwość zdobyć punkt. I tylko KKS "to" chciałby osiągnąć. Nic więcej - więc się nie musisz tak spinać o 7:40 rano- koleżko z sektora. Pozdrawiam

z małej trybuny (2013-10-10 07:40:07)

@KKS: milczenie jest złotem, szczególnie jak się nie ma nic mądrego do powiedzenia koleżko; od kiedy to obrotowy zamiast współpracować z zawodnikami ma biegać w druga stronę akcji?? wykazałeś się totalnym dyletanctwem:/

podobno GTA V jest fajne - skup się na tym

KKS (2013-10-09 21:34:51)

Kołowy w dziwny sposób zabiega drogę WŁASNYM atakującym. To nie jest koszykówka!!!
Doprowadza to do "pilnowania" przez nich piłki bo obrona zza pleców kołowego łapami wymachuje! Kołowy musi przeszkadzać w SZYKACH obronnych - wtedy jest 7 zawodnikiem a jak stoi na środku i czeka na... piłkę to sory jakby gonie było!. kołowy przechodzi z drugiego zawodnika z lewej na prawą stronę - przeciwnie jak prowadzą atakujący piłkę. (piła w lewo koło w prawo) JEST dziura i ... mogą napady wjechać!
Jak firana krzyczy, że na trybunach słychać "łapy w górę" to obrona jak na złość.
Ręce w górze to 50% szans że atakujący odpuści rzut z 2 linii. Warto!
I jeszcze trener powinien mieć kilka (5) zagrywek by w takim meczu po prostuje ćwiczyć a nie wystawić drużynę na Bęcki z bezradności!!!
Nie znam metod, ale poprawa skuteczności strzelców musi mieć progres bo będzie lipa!
Koło niech ma kilka zagrywek ze skrzydełkiem ... pozdrawiam Olsztyniaków.

Warmiak (2013-10-07 08:04:48)

no cóż, trener przegrał ten mecz już w szatni, nie decydując się na żadną taktykę i wystawiając mało optymalny skład... być może faktycznie planem było odpuścić mecz, który nic nam nie dawał; w kontekście problemów Królika Zyśk od początku powinien grać na połówce, Szymon nawet z kulawą nogą jest najlepszym kołowym obecnie w tym zespole więc tutaj zabrakło rozsądku w ustalaniu wyjściowej siódemki; co do taktyki: granie jednej krzyżówki przez cały mecz i kompletny brak przewag do skrzydła (przecież tylko oni rzucają!) denerwowało; a poza tym - szkoda chłopaków, bo widać, że mecz od początku się nie układał, trochę żarło Gawrysiowi ale grał kompletnie bez obrony - zmiana na druga połowę na firankę w bramce świadczyło, ze trener już sobie odpuścił; póki co pomysł ze słabym fizycznie Koledzińskim na środku ataku nie wypala i chyba na poziomie I ligi już nie wypali... powodzenia w kolejnych spotkaniach dla Warmiaków!

kibic Warmii (2013-10-06 15:47:55)

Warmia kompletnie odpuściła ten mecz i to było widać gołym okiem. Mogła iść z Wybrzeżem "na pięści", ale ryzyko kontuzji przy takiej grze jest bardzo duże, a i o korzystny rezultat też nie można być spokojnym. Teraz na spokojnie pojadą zdrowi, pełni sił do Wolsztyna i jeśli szczęście im dopisze, sprawią że szybko zapomnimy o tej przykrej porażce.