Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

K.Królik: Charakter do walki i nieustępliwość potrafią przynieść sporo punktów

Zapraszamy do rozmowy z jednym z "weteranów" w olsztryńskiej ekipie, Karolem Królikiem.



Łukasz Szymański: Przed tobą kolejny rok w Warmii. Jaki on będzie?

Karol Królik: Kolejny sezon na pewno będzie dużym wyzwaniem, mimo drugiego roku w tej klasie rozgrywkowej. Duże zmiany kadrowe i mało świetlana atmosfera wokół piłki ręcznej w Olsztynie stwarza jednak duże pole do zaprezentowania sportowego charakteru.

Przygotowania do sezonu odbywały się w Olsztynie. Czy uważasz, ze udało się Wam zrealizować wszystkie plany?
 - Myślę, że nie udało się zrealizować wszystkich założeń trenera. Bardzo bym się cieszył, gdyby wszystko udało ułożyć wg koncepcji trenera do końca pierwszej rundy. Znaczący wpływ na to mają zmiany kadrowe, o których wspominałem wcześniej.

Rozegraliście w sumie 9 meczów sparingowych. To dużo, czy mało?
- Zależy jak na to spojrzeć. Dla zespołu takiego jak nasz to nie za wiele, ponieważ potrzebujemy dużo czasu spędzonego wspólnie na boisku. Wiem, że działacze i trener robili wszystko żeby nam zapewnić jak najwięcej gier kontrolnych. Każda z nich dawała nam odpowiedzi na rożne pytania

Jak Twoim zdaniem prezentowała się drużyna?
- Drużyna teraz jest mieszanką doświadczenia i młodości. Myślę, ze jak na naszą sytuację nie jest źle, ale potrzeba nam dużo pracy i pokory w tym co robimy, a wyniki przyjdą.

W klubie kolejny raz doszło do sporych roszad. Wielu nowych, młodych zawodników, którzy nie mają doświadczenia na pierwszoligowych parkietach. Dadzą radę?
- Przyszli chłopacy z większymi lub mniejszymi umiejętnościami. Wszyscy coś wnoszą do zespołu. Ta liga ma to do siebie, ze nie trzeba byc wirtuozem techniki. Charakter do walki i nieustępliwość naprawdę potrafią przynieść sporo punktów.


Po okresie przygotowawczym możesz ocenić, którzy nowi zawodnicy będą stanowili największe wzmocnienie dla zespołu?
- Nie chciałbym nikogo pominąć. Każdy coś wnosi. Fajnie, że dołączył do nas Alek [Aleksander Kryszeń - shmon], bo robi dużo dobrego.

Czy klub stawiał przed wami cel na ten sezon?
- Klub oczekuje, że zajmiemy 5 miejsce. Będzie to niezwykle ciężkie, bo większość drużyn się wzmocniła lub co najmniej zatrzymała dotychczasowych zawodników. To będzie przynosiło owoce w postaci zgrania i doświadczenia boiskowego, a to w konsekwencji będzie przynosiło punkty. My znowu przeżywamy rewolucję kadrową. Mam nadzieję, że z takim skutkiem jak w poprzednim sezonie .

W drugiej linii nie mamy zbyt wielu opcji. Ty dodatkowo grasz zarówno w obronie jak i w ataku. Zdrowia nie zabraknie?
- No właśnie, czasami potrzebny jest odpoczynek, ale trener rotuje nami jak tylko można. Adrian to młody, dobry zawodnik i myślę, że będziemy się dobrze uzupełniać w ataku. A do obrony niedługo ma wrócić Szymon [Szymon Hegier - shmon] więc będzie trochę większa możliwość rotacji ...

Olsztyn chyba Ci odpowiada. Czy planujesz zostać tutaj do końca kariery?
- Na razie się nigdzie nie wybieram i mowiąc szczerze chciałbym, aby w Olsztynie przetrwała ta piłka na długie lata po tym jak skończę grać. To naprawdę super sport, dający dużo satysfakcji.


shmon


 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: