Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Malbork niegościnny dla Warmii. Pomezania Malbork - Warmia 30:26

Warmia zaliczyła w Malborku drugą porażkę pod rząd i spadła w ligowej tabeli. Przyczyną porażki była fatalna końcówka spotkania, w której olsztynianie popełnili niezliczoną ilość niewymuszonych błędów.

 

Polski Cukier Pomezania Malbork - OKPR Warmia Traveland Olsztyn 36:30 (16:12)

Warmia: Boniecki, Koledziński - Garbacewicz 7, Kopyciński 6, Wuszter 5, Królik 4, Zyśk 4, Malewski 3, Dzieniszewski 1, Kempiński, Deptuła
Pomezania: R.Kądziela, Sibiga - Cielątkowski 9, Derdzikowski 6, Cieślak 5, Perwenis 4, Boneczko 4, Lipiński 3, Walasek 3, Hanis 1, Babicki 1, Czarnecki, Kościelny, Jaszczyński


Olsztynianie w 7. min przegrywali już 1:4 i przez całe spotkanie gonili wynik. Wprawdzie w 12. min był remis 6:6, ale rywale zwarli szyki, w efekcie w 28. min było 16:10 dla Pomezanii, a że w końcówce trafili Mateusz Kopyciński i Jacek Zyśk, więc gospodarze schodzili na przerwę z czterobramkową zaliczką.

Początek drugiej połowy w wykonaniu warmiaków był obiecujący, bo dzięki świetnej grze w bramce Wojciecha Bonieckiego i trafieniom m.in. Kopycińskiego w 39. min goście doprowadzili do remisu 20:20. Niestety, w tym momencie podopieczni Krzysztofa Maciejewskiego zaliczyli przestój. Popełniali proste błędy (podania, przekroczenie linii sześciu metrów), do tego seryjnie marnowali sytuacje sam na sam, a rywale punktowali z kontry. W efekcie w 50. min było 28:22 dla Pomezanii i właściwie było po meczu. Katem olsztynian był Łukasz Cielątkowski. Były zawodnik elbląskiego Wójcik Meble zdobył dziewięć bramek, z czego aż siedem w ostatnich 20 minutach!

Ostatnie 20 minut zagraliśmy bardzo słabo - mówi Krzysztof Maciejewski, trener Warmii. - Jasnym punktem w zespole był Wojtek Boniecki, natomiast za grę w ataku można pochwalić Tomka Garbacewicza - dodaje olsztyński szkoleniowiec.

Kolejny mecz olsztynianie rozegrają 10 listopada (sobota, godz. 17). Będzie to derbowy mecz z ekipą Wójcik Meble. Spotkanie odbędzie się w Nidzicy.



źródło: www.sport.wm.pl
 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

Ned (2012-10-30 09:03:56)

Decyzja o przeniesieniu meczu do Nidzicy - mistrzowska. Należało zmienić gospodarza spotkania, a rewanż zagrać w Olsztynie. Nie przypuszczam, że Elbląg by robił problemy, szczególnie, że to już nie ta sama rywalizacja co za czasów drugiej czy pierwszej ligi i trenera Nowaka na ławce...

Brawo Gorbi, brawo Boniek! Po zdobyczy bramkowej widać, że lepiej niż z Wybrzeżem zagrał Kopyciński. Martwi spadek strzeleckiej formy Dzieniszewskiego.