Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Ciężka przeprawa w Ciechanowie

Piłkarze ręczni Warmii AndersGroup Społem Olsztyn wygrali w Ciechanowie ostatni mecz zasadniczej rundy z Jurandem 29:27 (17:15), ale wbrew oczekiwaniom spotkanie okazało się bardzo trudne. Nie było ani chwili na złapanieoddechu, rezultat cały czas na stylu i dłuższa chwila kryzysu mogła kosztować wiele. A końcowy rezultat miał ogromne znaczenie, bowiem obie siódemki grać będą o utrzymanie się w superlidze. Wygranie takiego meczu liczy się podwójnie.  Najważniejsze, że olsztynianie wytrzymali fizycznie i psychicznie bardzo nerwową końcówkę i co jest nie bez znaczenia wygrali drugi mecz z rzędu.

Jurand Ciechanów – Warmia AndersGroup Społem Olsztyn 27:29 (15:17)


Jurand Ciechanów:
Marek Wróbel i Rafał Grzybowski oraz Oleg Semenom-2, Konrad Rurarz-3, Adrian Piórkowski-6, Damian Piórkowski-2, Michał Prątnicki-1, Tomasz Klinger-10, Łukasz Jurkiewicz-0, Damian Malandy-0, Tarcijonas-3

Warmia Anders Group Społem Olsztyn:
Kazimierz Kotliński, Sebastian Sokołowski, Wojciech Boniecki oraz Paweł Ćwikliński-4, Mateusz Jankowski-3, Mariusz Gujski-6, Jacek Zysk-4, Bartosz Wuszter-0, Tomasz Garbacewicz-4, Dominik Płócienniczak-0, Michal Bartczak-1, Michal Krawczyk-3, Marcin Malewski-4

Od początku mecz bardzo wyrównany z minimalna przewagą Warmii, która jednak nie potrafiła odskoczyć na większa liczbę bramek. Chwila słabości kosztowała nas nawet utratę prowadzenia (25 minuta 14:13 dla gospodarzy), ale jeszcze przed przerwą olsztynianie zdołali z nawiązka odrobić dystans. I tak było prawie do końca. W 55 minucie przy wyniku 26:25 dla Warmii wszystko było możliwe. Wiadomo jak trudne są końcówki w spotkaniach wyjazdowych. Warmiacy trzymali jednak nerwy na wodzy, zagrali skoncentrowani i sięgnęli po komplet punktów. Biorąc pod uwagę nadal trudności kadrowe to cenne zwycięstwo. Musimy niestety zejść z pułapu wielkich oczekiwań i zadowalać się mniejszymi sukcesami. Trzeba się po prostu utrzymać w superlidze, a to zwycięstwo to poważy krok do przodu
Dobry mecz Mariusza Gujskiego, pokazał się też Tomasz Garbacewicz. Przed nami jednak bardzo trudne spotkania. Walka o byt wyzwala dodatkowe emocje i tu nikt nie będzie się oszczędzał.




Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

em (2012-03-12 16:33:37)

tak terminarz jest ok. ostatni mecz gramy 12.05 ... Już matury będą :(((

bolo łącznik (2012-03-12 12:56:58)

brawo Warmiacy!! MzŁ, jesteś pewny tego terminarza który podałeś??

mass (2012-03-12 11:03:49)

A czy nie spadnie to się jeszcze przekonamy,a w piekle lubimy grać-powodzenia!!!

v.vega (2012-03-12 10:01:44)

to teraz zobaczycie co to znaczy grać w piekle !!!Jurand nie spadnie!!!

donn (2012-03-11 22:49:58)

skond wiesz marcin?

MzŁ (2012-03-11 22:34:02)

1. kolejka
PBS Jurand Ciechanów - Warmia AGS Olsztyn (18.03.12 18:00)
Zagłębie Lubin - Nielba Wągrowiec
2 kolejka
Nielba Wągrowiec - PBS Jurand Ciechanów
Zagłębie Lubin - Warmia AGS Olsztyn
3 kolejka
PBS Jurand Ciechanów - Zagłębie Lubin
Warmia AGS Olsztyn - Nielba Wągrowiec
4. kolejka
Warmia AGS Olsztyn - PBS Jurand Ciechanów
Nielba Wągrowiec - Zagłębie Lubin
5. kolejka
PBS Jurand Ciechanów - Nielba Wągrowiec
Warmia AGS Olsztyn - Zagłębie Lubin
6. kolejka
Zagłębie Lubin - PBS Jurand Ciechanów
Nielba Wągrowiec - Warmia AGS Olsztyn

wienac (2012-03-11 11:06:45)

tak trzymać.

em (2012-03-10 22:58:00)

Garbacewicz i Gujski na początku wrzucili 5 bramek. Ładnie Boniecki karnego obronił i 2 chyba Kazik. Bartczak trochę sobie nie radził na rozegraniu, wszak to nie jego pozycja...

Warto wspomnieć że w 9 minucie czerwona kartka dla Michaał Prątnickiego za agresję wobec Garbacewicza.

kibic (2012-03-10 22:13:02)

własnie wróciłem z Ciechanowa.Dobre zawody naszej drużyny,widać było że strasznie mocno chcą wygrać.W drużynie gospodarzy zasługuje na pochwałę Tomasz Klinger bardzo szybki i dobry rzut prawą reką trzeba pomyslec o sciągnieciu Go so Olsztyna.U nas bramkarze dobrze brakowało rzutów Grbacewicz i Bartczaka,za duzo głupich strat i błędów dlatego nerwowa końcówka.Njwazniejsze zwycięstwo.