Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Wreszcie zagrali w charakterem

Po radykalnych ruchach zarządu OKPR Warmii Traveland z zainteresowaniem oczekiwaliśmy środowego spotkania superligi z Nielbą Wągrowiec. Wprawdzie nie mamy już szans na czołową „ósemkę”, ale trzeba walczyć o utrzymanie się w elicie i każdy zdobyty punkt ma teraz ogromne znaczenie. Tę ambicję i determinację wreszcie można było odczuć. Do ideału daleko, ale gdy zespół walczy, przełamuje chwile słabości, wreszcie będąc na fali gra do końca by zdobyć jak największą przewagę inny jest odbiór takiego meczu, a przede wszystkim inny jest stosunek kibiców do zawodników. Pod  wodza trenera Krzysztofa Maciejewskiego Warmia Anders Group Społem Olsztyn wygrała z Nielbą Wągrowiec 32:26 (12:13)

Warmia Anders Group Społem Olsztyn – Nielba Wągrowiec 32:26 (12:13)


Warmia Anders Group Społem Olsztyn
: Sebastian Sokołowski, Kazimierz Kotliński, Wojciech Boniecki oraz Paweł Ćwikliński-8, Mateusz Jankowski-3, Mariusz Gujski, Jacek Zyśk-5, Bartosz Wuszter-1, Tomasz Garbacewicz-1, Michal Bartczak-5, Krzysztof Szymkowiak-0, Michał Krawczyk-0, Marcin Malewski-2

Nielba Wągrowiec:
Adrian Konczewski i Marek Kubiszewski oraz Łukasz Białaczek-0, Łukasz Gierak-2, Przemysław Krajewski-5, Paweł Niewrzawa-1, Jakub Płócienniczak-2, Rafał Przybylski-5, Dawid Przysiek-8, Paweł Smoliński-2, Bartosz Świerad-0, Michał Tórz-0, Bartosz Witkowski-1

Grająca w bardzo skromnym liczebnie składzie ( już bez Sebastiana Rumniaka) Warmia wreszcie wykazała prawdziwy charakter i mimo dużych kłopotów w pierwszej części rozstrzygnęła spotkanie na swoją korzyść. Odłożone zostały na bok problemy klubowe, na boisku liczyła się walka od pierwszej do ostatniej minuty. Goście przyjechali z zamiarem zdobycia tu kompletu punktów, bowiem bardzo zależy im na udziale w fazie play off. I wydawało się, że zasadnie wykonają, bo w pierwszej części to oni prowadzili i nie dali się dogonić. Dobrze, że olsztynianie ani przez chwilę „nie odpuścili”, nie pozwolili uciec przeciwnikom na większy dystans.
Przerwa podziałała na olsztynian fantastycznie. Błyskawicznie odrobili straty i w 41 minucie prowadzili już różnicą czterech bramek (21:17). Zwycięstwa już nie wypuścili z rąk, powiększając nawet przewagę.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale daje kolejną nadzieję. Oby tylko w najbliższy weekend w Ciechanowie zachować podobny charakter i skuteczność, bo to była mocna strona. Ale cieszyć się trzeba przede wszystkim nie tyle z poprawnej gry, ile z konsolidacji drużyny, która po ostatnich przejściach jakby odżyła i znów tworzy team. Okazuje się, że czasami radykalne decyzje pomagają.

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

Kibic ze Słupska (2012-03-17 19:50:17)

Trzymajcie dalej Ćwiklińskiego dalejh nba ławce to sie ZNAJDZIECIE W 3 LIDZE!!!!!! Pozdrowienia dla calej drozyny ze słupska

red (2012-03-09 10:02:18)

marek: to zobacz na skłąd warmii-tutaj dopiero zonków

marek (2012-03-08 14:43:25)

http://okprwarmia.pl/index.php?page=dzial&dzial_id=514&s=1

troche to nieaktualne!!!

abc (2012-03-08 08:12:20)

do b - Miedź nie będzie mieć więcej punktów, ale wygrała z nami 2 bezpośrednie spotkania, także niestety nie mamy szans już na czołową 8-semkę.

B (2012-03-08 07:50:32)

Do a
Jeżeli Miedź wygra lub zremisuje to będzie miała więcej pkt. niż Warmia więc nie ma szans.

a (2012-03-08 07:31:04)

Dzięki obronionemu karnemu na koniec Warmia dalej ma szanse na play-off. Przegrana w wagrowcu 33:28 i teraz wygrana 32:26 daje lepszy bilans bramkowy. Teraz trzeba wygrac z Ciechanowem i kibicować Legnicy. Bedzie bardzo ciężko, ale promyk nadziei jest.

art68 (2012-03-07 22:48:18)

Mecz dostarczył wreszcie jakiś emocji,choć poziom tak na oko-piszę po staremu - II ligowy.Dobrze ,że d drugiej połowie zawodnicy Nielby odpalili kilka słupków i poprzeczek bo przy tej ilości własnych błedów wynik nie byłby tak oczywisty.
Drużyna wyglada jak po przejściu huraganu.Brak ognia z II lini - nie licze przypadkowych wypadów Zyśka.Manewr z Wenty by szkrzydło przerobić na połówke udany,ale inaczej musi być rozgrywana piłka dla Bartczaka - on nie zagra jak typowa połówka tylko jako egzekutor.
A tak ogólnie chłopaki wyglądaja na dobrze poturbowanych zaistniałą sytuacją.
Początek meczu dla trenera nerwowy,bardzo nerwowy,ale później ogarnął troszku ten bajzel.

karol (2012-03-07 22:21:54)

fajnie ze chociaz w komentarzach troche merytoryki bo po adminie to tylko narzekania mozna sie spodziewać.dziw ze jego sie jeszcze nie pozbyli...
brawo dla Bartczaka za debiut na połówce i mnie osobiście cieszy forma Zyśka. o tym że Ćwikliński jest dobrym zawodnikiem było wiadomo juz dawno:)

abc (2012-03-07 20:45:09)

OGROMNE BRAWA DLA ĆWILKIŃSKIEGO ! To najbardziej niedoceniany zawodnik Warmii ... To dzięki niemu udało nam się odskoczyć w pewnym momencie Nielbie, a bramka przy grze w osłabieniu po indywidualnej akcji to miód malina!

Widać wreszcie było w 2 połowie jaja! Co prawda jeszcze sporo niechlujstwa i niedokładnych zagrań, ale już ta gra wyglądała w miarę przystępnie. Świetnie Barszczu na połówce, Ćwikliński rewelacyjnie, Zyśk również bardzo dobre zawody. Gujski także bardzo fajnie, momentami ważne bramki ale i głupie straty. No i w bramce Sokół rewelacja momentami, a w końcówce Boniecki ! :D

Zacisnąć teraz zęby i wygrać z Jurandem, żeby do walki o utrzymanie przystąpić z jak najlepszej pozycji!

blady (2012-03-07 20:34:05)

och, pan admin nie lubi tego klubu, co???

brawo chłopacy, oby tak dalej!