Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Trzeba wykrzesać maksimum ambicji

Do czterech razy sztuka.  Piłkarze Warmii AndersGroup Społem przegrali trzy mecze z rzędu i nadal nie zdobyli punktu w tegorocznych rozgrywkach superligi. Czekamy na przełom. Mamy nadzieje, że nastąpi w najbliższą niedzielę (25 września), kiedy olsztynianie zmierzą się w Uranii beniaminkiem Powenem Zabrze. Szczypiorniści ze Śląska mają na koncie dwa oczka, ale ostatnie spotkania przegrali.

Bolesna okazała się zwłaszcza ostatnia porażka we własnej hali z MMTS Kwidzyn, tym bardziej, że brązowi medaliści superligi do tej pory nie zdobyli nawet punktu.

NMC Powen Zabrze - MMTS Kwidzyn 15:22 (9:11)

Powen: Kicki, Winkler - Nat 5, Buszkow 2, Kowalski 2, Mokrzki 2, Szolc 2, Lasoń 1, Niedośpiał 1, Achruk, Droździk, Kandora, Marhun, Mogielnicki, Stodko

Od razu nasuwa się pytanie. Jeśli nie wygramy w niedzielę to kiedy? Ale sytuacja kadrowa w zespole Warmii nadal jest bardzo trudna. Wykluczony jest udział w grze trzech zawodników rozgrywających: Dominika Płócienniczaka, Damiana Moszczyńskiego i Mariusza Gujskiego, nie wspominając już skrzydłowego Mateusza Kopycińskiego. To stwarza ogromny problem na lewym rozegraniu. W trybie awaryjnym został włączony do drużyny Jacek Zyśk, ale nie jest on przygotowany do gry w pełnym wymiarze. Niezbędne będą roszady, tu jednak pole manewru jest poważnie ograniczone. Trzeba wykrzesać maksimum ambicji – to trudny moment dla zespołu.  Liczymy tez na gorący doping i wierzymy w pierwsze zwycięstwo.

 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: