Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Kompleks Nielby przełamany. Warmia Olsztyn - Nielba Wągrowiec 27:24

OKPR Warmia Anders Group Społem Olsztyn         27 (14)

SPR KS Nielba Wągrowiec                                       24 (11)

Warmia: Sokołowski, Boniecki - Bartczak 6, Rumniak 4, Krawczyk 4, Moszczński 3, Jankowski 3, Ćwikliński 3, Gujski 2, Malewski 2;
Nielba: Koniczewski, Kubiczewski - Gierak 5, Krajewski 5, Przybylski 4, Przysiek 3, Shychkov 3, Witkowski 2, Płócienniczak 1, Tórz 1;
kary: Warmia - Ćwikilński 2x2 min; Jankowski 2 min; Moszczyński 2 min; Nielba - Witkowski 2 min; Przysiek 2 min; Płócienniczak 2 min; Krajewski (60’) czerwona kartka;



W ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej Warmiacy zmierzyli się z bardzo niewygodnym rywalem, Nielbą Wągrowiec. Olsztynianie przełamali złą passę i wygrali na własnym parkiecie, pieczętując piątą pozycję w tabeli po 22 kolejkach.


Warmia rozpoczęła w obronie w ustawieniu z Sebastianem Sokołowskim, Michałem Bartczakiem, Michałem Krawczykiem, Michałem Nowakiem, Damianem Moszczyńskim, Sebastianem Rumniakiem i Marcinem Malewskim. Do ataku Nowak zmieniał się z Mateuszem Jankowskim. Pierwsze minuty wskazywały, że olsztyniacy bardzo chcą zbudować przewagę, która pozwoli im na bezpieczne kontrolowanie meczu. Po pierwszych bardziej udanych minutach Warmiaków goście zwarli swoje szyki obronne i oba zespoły toczyły rywalizację "bramka za bramkę". Z biegiem czasu zespół ze stolicy Warmii i Mazur wypracował sobie skromną dwu-trzy bramkową przewagę.  Było to głównie zasługą dobrej współpracy z kołowym oraz indywidualnym popisom Bartczaka, który kilkakrotnie rzucał i asystował przy bramkach kolegów. Dobrze grę prowadził także występujący na środku Krawczyk. Ostatnia bramka w pierwszych 30 minutach padła po perfekcyjnym podaniu popularnego Barszcza do najszybszego w tej sytuacji Malewskiego - prawie równo z syreną kończącą pierwszą połowę Maleś rzucił bramkę, która dała trzybramkowe prowadzenie podopiecznym Zbigniewa Tłuczyńskiego (14:11).

Po zmianie stron Warmia starała sie nie zmieniać stylu gry, grając uważnie w ataku i nie spiesząc się z oddawaniem rzutu. Niestety coraz słabiej wyglądala gra zespołowa olsztynian. Kompletnie niewidoczny był Jankowski, który na próżno czekał na piłki od kolegów, podobnie było ze współpracą ze skrzydłowymi. Dodatkowo w bramce Nielby "rozgrzał się" Marek Kubiszewski, z którego pokonaniem mieli problemy Rumniak i Moszczyński. Pomimo zmian kadrowych, gra gospodarzy wciąż nie wyglądała tak, jak życzyłby sobie tego trener. W 49. minucie Nielba wyrównała stan spotkania i mecz rozpoczął się na nowo... Warmiacy po raz ostatni zmobilizowali się do walki, co przyniosło efekt. Olsztynianie ponownie wyszli na prowadzenie, a wągrowiczanie zamiast na grze, skupili się na sędziach. Para Rajkiewicz - Tarczykowski szybko postanowiła utemperować zawodników, karząc ich dwuminutowymi karami. Z okazji skorzystali Malewski i spółka, ponownie wychodząc na dwubramkowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu.


Warmia udanie zrewanżowała się Nielbie za dotychczasowe porażki, przełamując tym samym kompleks tej drużyny w spotkaniach ligowych. Dwa punkty które dopisali olsztynianie, zagwarantowały im piąte miejsce przed play-offami. Z kolei podopieczni Giennadija Kamielina w obliczu niekorzystnego wyniku z Kwidzyna (wygrana Chrobrego 32:29) muszą czekać na wtorkowy wynik z meczu Zagłębie - Azoty, który zadecyduje o ostatnim zespole awansującym do ósemki.



shmon

 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

Lee (2011-04-07 20:04:21)

Walczyc,trenowac Warmia musi panowac!!!!!!

Tomas (2011-04-07 19:47:24)

Ostatni mecz byl bardzo chaotyczny, sadze ze Warmia moze miec problemy w play-off`ach

cba (2011-04-04 21:33:04)

Może ta ostatnia czerwona kartka była naciągana... ale ogólnie słaba para arbitrów... Moszczyński też nie wiadomo dlaczego zszedł :)...

abc (2011-04-04 20:12:24)

sedziowie chyba nas lekko faworyzowali, jak pozdro napisal 2x odeslali ich za 'pyskowki' i tyle ;) pare kontrowersyjnie odgwizdanych fauli i tyle.

Mecz dobry, mecz walki. Powoli chlopaki zaczynaja grac tak jak od nich oczekujemy. Sprezyc sie na Stal, i potem o 3 miejsce mozna spokojnie walczyc! :)

pozdro (2011-04-04 19:50:31)

mass: Tarcza nie bał się dac 2x2min dla nielby za gadanie, ot tyle; faktem jest że się tego nie gwiżdże w końcówce ale takich słabych sędziów mamy w Polsce...:(

mass (2011-04-04 16:38:08)

Brawo dobre zakończenie rundu zasadniczej,ale co tam było z tymi sędziami,bo nie mogłem byc na meczu a szeroko się mówi w Polsce że były jekieś jaja...materac p./odleżynowy napisz coś o tym...

filipo (2011-04-04 07:37:06)

Brawo panowie, tak trzymać.

klopatra (2011-04-03 20:39:24)

tluczynski dlaczego nie lubisz koyta?