Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Powrót z Mielca na tarczy. Stal Mielec - Warmia Olsztyn

SPR BRW Stal Mielec                                                36 (16)

OKPR Warmia Anders Group Społem Olsztyn          29 (13)

Stal: Lipka, Wolański - Albin, Janyst 10(4k), Sobut 7, Szpera 6, Babicz 3, Kubisztal 3, Gawęcki 1, Chodara 6, Krzysztofik
kary: 10 min.
Warmia: Sokołowski, Boniecki - Ćwikliński 4 (3k), Moszczyński 3, Jankowski 1, Gujski 3, Molenda, Kopyciński 4, Bartczak 6 (1k), Rumniak 1, Nowak 5, Krawczyk, Malewski 2, Garbacewicz
kary: 6 min.
widzów: 1600



W ostatnim meczu w 2010 roku zawodnicy z Olsztyna zmierzyli się z doskonale spisującym się w tym sezonie beniaminkiem z Mielca. Warmiacy, którzy jechali na południe Polski z nadzieją na dwa punkty zagrali słabo i w konsekwencji nie potrafili stawić czoła podopiecznym Ryszarda Skutnika.



Porażka z rewelacyjnym beniaminkiem z Mielca, który do wczoraj wyprzedzał olsztynian tylko lepszym bilansem bramkowym, może mieć kluczowe znacznie w walce o zajęcie jak najlepszego miejsca przed play-off. Przegrana jest tym bardziej bolesna, że podopieczni Aleksandra Malinowskiego mogli się zbliżyć na dwa punkty do trzeciego w tabeli MMTS Kwidzyn, który przegrał u siebie z Wisłą Płock.

Olsztynianie dobrze weszli we wczorajszy mecz: grali dobrze w obronie, a po trafieniach Sebastiana Rumniaka, Michała Bartczaka i Mateusza Kopycińskiego prowadzili dwoma bramkami (3:1, 4:2, 5:3). W 11. min po trafieniu Marka Szpery był remis 5:5, ale chwilę później Krzysztofa Lipkę znów pokonał Bartczak. To było jednak ostatnie prowadzenie gości w pierwszej połowie i w całym meczu, chociaż do 19. min gra toczyła się bramka za bramkę. Wtedy Bartczak pokonał z karnego byłego bramkarza Warmii Adama Wolańskiego, który zastąpił Lipkę. W tym momencie był remis 11:11, ostatni w spotkaniu, bo im dalej, tym było gorzej. Olsztynianie byli nieskuteczni, popełniali błędy, w efekcie mielczanie schodzili na przerwę z trzybramkową zaliczką.

Kiedy na początku drugiej połowy Mateusz Kopyciński pokonał Wolańskiego (14:16), wydawało się jeszcze, że goście wracają na właściwe tory. Nic z tego, ponieważ w tym momencie zaczął się dramat olsztynian, którzy stracili siedem bramek i w 41. min przegrywali już 14:23. Goście nadal grali katastrofalnie. Dość powiedzieć, że po 45 minutach mieli 18 strat!

Dodajmy, że kapitan Warmii Marcin Malewski w swoim 128. ligowym występie zdobył bramkę numer 500. I to był jedyny miły akcent w tym spotkaniu...

5 lutego Warmia u siebie zagra z Miedzią Legnica. Trzy dni wcześniej zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Wisły Płock w półfinale Pucharu Polski.




shmon
źródło relacji: www.sport.wm.pl


Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

do kolegi poniżej (2010-12-18 13:58:31)

no jednak się nie da załatwić spraw komórką i mailami, a na obozie treningów jest 3-4 dziennie, a potem odpoczynek i odnowa - kiedy miałby to robić? utopijny pomysł...
a kto w klubie działa? Rudziński, stażystka...proszę cię...

do marcin (2010-12-18 13:03:21)

..ale widze marcin, że ty się nie urwałeś i doskonale znasz obowiązki dyrektora klubu. Otóż wiesz zapewne, że w klubie nie pracuje tylko dyrektor, a cały sztab ludzi, więc dyrektor ma funkcje wykonawczą- podpisuje, chodzi na spotkania, a jak drużyna wyjedzie na obóz, a z nią grający- dyrektor, to może zarządzać z miejsca obozu, mamy XXI wiek i wszystko jest możliwe.
Dodam marcinie, że wcale nie chce się kłócić i pisze bez złośliwości.
Chodzi o to, że potrzebny jest drużynie, klubowi nowy dyrektor, a patrząc na to, że jacek z. nie łapie się obecnie do składu meczowego serce boli, bo to dobry, walczeny zawodnik, który wiele pomógł zespołowi, więc może chciałby się podjąc takiej funkcji, bo my oczywiście możemy podwać swoje typy, propozycje, ale to tylko nasze gdybanie, a decyzje zapadają na "górze"..
bez nerwów! pzdr

mass (2010-12-18 11:46:18)

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

doopa zbita (2010-12-18 10:04:32)

Ok dzięki za informacje. Moim zdaniem czasami bardziej konkretne powinny być relacje na stronie. To co jest w gazecie też nie oddaje w 100% tego co się działo na boisku bo nasi dziennikarze nie do końca są ekspertami w piłce ręcznej a Ty jednak kupę lat grałeś i się znasz więc myślę że to co napiszesz będzie bardziej wiarygodne. A że to jest oficjalny serwis to ja wiem ale czy to znaczy że ma być pisane tylko tak żeby było ładnie i oficjalnie?jak drużyna daje ciała to się o tym pisze a jak wygrywa to tym bardziej.Za wpis z "kompetencjami" przepraszam. Może trochę mnie poniosło po występie Warmii w Mielcu.

marcin (2010-12-17 21:10:29)

do znajomy: chyba się z choinki urwałeś i nie wiesz jakie obowiązki ma dyrektor - a jak dla przykladu na obóz jedzie zawodnik, to dyrektor w klubie nie pracuje??? wróć na ziemię...

znajomy (2010-12-17 20:27:07)

nie umniejszając shmonowi, chowa się przy jacku. Co do Zyzia właśnie, przecież dalej mógłby grać. W trakcie treningów dyrektor nie jest potrzebny, to samo w trakcie meczu. Wszystko robi przed i po, w trakcie nic do roboty. Tak więc ponawiam apel do włodarzy klubu- prosimy o zmianę pana dyrektora D. i zastąpienie go kimś o trzeźwym, aktualnym myśleniu. Proponujemy Jacka Zyśka.

wyrocznia (2010-12-17 17:51:51)

Jacek jeszcze mógłby pograć, szybciej Łukasz Szymański (Shmon)

blady (2010-12-17 16:16:00)

jestem za Zyziem!

znajomy (2010-12-17 13:45:18)

Zgadzam się- pierwszy do odstrzału to pan Dublaszewski! To co wyprawia i jak "pomaga" drużynie transferami to żenada!! O wzmocnieniach myślimy pod koniec maja, a tu trzeba już teraz myśleć i jeździć po 1 ligach i szukać potencjalnych kandydatów, a nie w czerwcu jak wszyscy mają już inne, lepsze propozycje.
Pomyślicie pewnie- to kogo w zamian za pana D.? Najlpeszym kandydatem moim zdaniem jest Jacek Zyśk. Tak, tak! Dobry zawodnik, grać przecież może nadal, był ekonomistą-księgowym, ale po profesjonalizacji klubu musiał zrezygnować z tej posady, więc ogarnięty i pojęcie o finansach ma, do tego zna wielu, wielu zawodników i sam jest znany, więc może realnie pogadać z wieloma kandydatami do gry w Warmii. A skoro klub nie chce zrezygnować z pana D. to zrobić go honorowym wiceprezesem i będzie git, bo PRL i zasady funkcjonowania klubu w tamtych czasach się skończyły, a Warmia cały czas stoi w miejscu..
Jacek Zyśk na prezydenta! ..oj, na dyrektora!!! :-)

znajomy (2010-12-17 13:43:25)

Zgadzam się- pierwszy do odstrzału to pan Dublaszewski! To co wyprawia i jak "pomaga" drużynie transferami to żenada!! O wzmocnieniach myślimy pod koniec maja, a tu trzeba już teraz myśleć i jeździć po 1 ligach i szukać potencjalnych kandydatów, a nie w czerwcu jak wszyscy mają już inne, lepsze propozycje.
Pomyślicie pewnie- to kogo w zamian za pana D.? Najlpeszym kandydatem moim zdaniem jest Jacek Zyśk. Tak, tak! Dobry zawodnik, grać przecież może nadal, był ekonomistą-księgowym, ale po profesjonalizacji klubu musiał zrezygnować z tej posady, więc ogarnięty i pojęcie o finansach ma, do tego zna wielu, wielu zawodników i sam jest znany, więc może realnie pogadać z wieloma kandydatami do gry w Warmii. A skoro klub nie chce zrezygnować z pana D. to zrobić go honorowym wiceprezesem i będzie git, bo PRL i zasady funkcjonowania klubu w tamtych czasach się skończyły, a Warmia cały czas stoi w miejscu..
Jacek Zyśk na prezydenta! ..oj, na dyrektora!!! :-)

Shmon (admin) (2010-12-17 09:36:03)

primo: relacja jest z Gazety Olsztyńskiej, więc się do niej nie przykładałem własną opinią
secundo: jest to oficjalny serwis klubu - po opinie prywatne zapraszam na www.kibicewarmii.net bo do tego służy wymieniony portal

doopa zbita: proponuje zastanowić się, zanim napiszesz o nierzetelności i skonfrontować swoją opinię z moimi obowiązkami wobec klubu...

doopa zbita (2010-12-16 22:54:44)

Shmon dlaczego jak warmia gra totalną h..nie to Ty w relacji piszesz pierdoły zamiast trochę potrząsnąć niektórymi zawodnikami. Trochę nierzetelnie wypełniasz swoje obowiązki....Jak chłopaki wygrają to pięknie piszesz a jak przegrają to sam nie wierzę w to co czytam..... tak jakby nic sie nie stało a niektórzy są gotowi w to uwierzyć....na szczęście nie ja.

handballer (2010-12-16 22:50:11)

To było do przewidzenia. Ale moim zdaniem zmiana trenera nie pomoże w akcji "Warmia - ratujemy sezon". Jak dla mnie ten sezon jest juz w plecy. Aby się spokojnie utrzymali...

doopa zbita (2010-12-16 22:46:03)

oprócz trenera to rezygnację powinien złożyć p.Dublaszewski za wiele nieudanych zakupów. Trener nie jest do końca winny za to co mu dyrektor nakupował przed i w trakcie sezonu. Może i nazwiska są znane ale to nie wystarczy i to jak się okazuje za mało. Może i chłopaki mieli formę ale parę lat temu....Zyśkowi nawet się szansy nie daję a ten chłopak ma serce do gry i do walki!!!! ale jak sie taką kasę wykłada na niektórych to będą grali chociaż by się waliło i paliło i to jest trochę smutne...życzę Wesołych Świąt Panie Dublaszewski.

peace (2010-12-16 17:54:54)

no cóż...
Bartczak - dobra forma, waleczny i z chęcią do gry ale co z tego, skoro trener zdejmuje go z boiska po jednym błędzie...
Nowak, Moszczyński - trenerze ile można czekać na wybranie lidera na tej pozycji?! Zysk nawet nie dostał szansy w lidze, a Nowak z Moszczyńskim są zmieniani jak zimowe rękawiczki!
Jankowski - co się dzieje z tym chłopakiem?!
Rumniak - coś jest chyba nie halo, skoro w jednym meczu zawodnik rzuca 8, a w drugim 1...
Gujski - makabra, aż dziw bierze - czy to kwestia ustawiania przez trenera, czy na prawdę jest aż w tak słabej formie praktycznie od początku sezonu?
Molenda - k..a mać!
gra do skrzydła - pożal się boże, nawet w przewadze piłka nie potrafi tam dojść:(

ogólnie to gratuluję, że niezły budżet został skopany przez dyrektora, który bierze Molendę, a nie chce zostawić Boneczki