Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Zapowiedż: Kielecki dream team w Olsztynie. Warmia Olsztyn - Vive Kielce

OKPR Warmia Traveland Społem Olsztyn - KS Vive Targi Kielce

wtorek, 30 listopada - hala Urania, godz. 18:30



 
We wtorek fanów szczypiorniaka czeka wielkie sportowe święto. Do Olsztyna przyjeżdża polski Dream Team - Vive Kielce. Drużyna prowadzona przez trenera Bogdana Wentę śrubuje rekord spotkań, w których kielczanie nie zaznali ligowej porażki. W odniesieniu kolejnego zwycięstwa w 13. kolejce PGNiG Superligi będą starali się przeszkodzić Warmiacy. Dla kibiców, którzy zapowiadają się w dużej liczbie, organizatorzy przygotowali szereg niespodzianek.

Sposobu na Vive szuka 11 zespołów PGNiG Superligi

Sposobu na Vive szuka 11 zespołów PGNiG Superligi


Mecze olsztynian z najlepszym polskim teamem zawsze dawały kibicom wiele emocji. Nie bez powodu i tym razem w hali Urania spodziewany jest komplet widzów i to pomimo nietypowego terminu rozgrywania spotkania. Podopieczni trenera Bogdana Wenty to "towar eksportowy" polskiego szczypiorniaka, a składem drużyny obdzielić można by kilka innych ekip. Na własnym podwórku kielecka siódemka nie ma sobie równych od dwóch sezonów, rzadko na swej drodze napotykając większy opór. Dość powiedzieć, że po 12 kolejkach lider Superligi ma dodatni bilans bramkowy na poziomie 132 bramek, co daje średnio 11 bramek przewagi na mecz. "Ofiarą" tej skuteczności byli także Warmiacy, którzy w Kielcach przegrali 22:41. Niedawno (11. kolejka) na swoją korzyść rozstrzygnęli kolejny raz rywalizację w tzw. "świętej wojnie" z Wisłą Płock, która była rywalem Warmii w poprzedniej kolejce [Warmia przegrała wysoko 24:35 - shmon]. Jurasik i spółka dzielnie walczy także w europejskich pucharach, a konkretnie w Champions League, gdzie mierzy się z takimi tuzami piłki ręcznej jak Rhein Neckar Lowen, THW Kiel czy Barcelona. Z tymi ostatnimi kielczanie odnieśli jeden z lepszych wyników w tym roku, remisując na wyjeździe. Czy z takim zespołem może wygrać zespół z Olsztyna borykający się od dłuższego czasu ze stabilizacją formy? Gdyby było inaczej, sport nie miałby tylu fanów...


Jeśli ktoś zna ekipę mistrza Polski, to są to na pewno trener Aleksander Malinowski i Damian Moszczyński. Ten pierwszy prowadził drużynę przez kilka sezonów, zdobywając z nią m.in. dublet w 2003 roku, a ostatni raz prowadził Vive w sezonie 2007/2008 [zmienił go Bogdan Wenta - shmon]. Natomiast Damian do Olsztyna przyszedł właśnie z Kielc. Niestety sezon 2009/2010 nie był zbyt udany dla Synka - kontuzja na początku rundy spowodowała, że poprzedni rok rozgrywający przesiedział na ławce. Teraz były zawodnik m.in. Wybrzeża Gdańsk będzie mógł zaprezentować się przed swoim byłym trenerem w pełni zdrowia, a warto nadmienić, że Moszczyński jeszcze kilka lat temu był zawodnikiem reprezentacji Polski.

Warmię Anders Group Społem Olsztyn czeka nie lada trudne zadanie. Atut własnego boiska w przypadku zespołu z Kielc może okazać się niewystarczający i do szczęścia będzie potrzebna gra na najwyższym poziomie. Na to na pewno liczą kibice, którzy pojawią się we wtorek w Uranii. Goście będą zmęczeni po wyjeździe do Barcelony, chociaż z drugiej strony szeroka ławka Vive sprawia, że w każdej chwili na parkiecie może pojawić się nowy, wypoczęty gracz.


Klucz do sukcesu


Vive to drużyna kompletna, ale również taki zespół ma swoje słabsze chwile. Duże znaczenie będzie miało wyeliminowanie gry kontrą gości oraz współpracy z kołowym, Rastko Stojkovicem. Poza tym 110% ambicji, solidna taktyka, doskonała skuteczność i wreszcie... zdobycie jednej bramki więcej od rywala. To przyniesie końcowy sukces.



Kontuzje:

Krzysztof Szymkowiak - rekonwalescencja


Inne mecze 13. kolejki PGNiG Superligi

Chrobry Głogów - Zagłębie Lubin
Azoty Puławy - Piotrkowianin Piotrków Tryb.
MMTS Kwidzyn - AZS Gorzów Wlkp.
Miedż Legnica - Nielba Wągrowiec
Stal Mielec - Wisła Płock



shmon

 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis: