Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Podsumowanie rundy zasadniczej ekstraklasy w wykonaniu Warmiaków

Początek sezonu i szukanie nowej jakości gry

Udany start ligi w meczu ze Śląskiem

Udany start ligi w meczu ze Śląskiem


Runda zasadnicza sezonu 2009/2010 to dwa oblicza Travelandu Społem Olsztyn. Olsztyńscy działacze, pomimo historycznego sukcesu, jakim było zajęcie piątego miejsca w lidze, postanowili pożegnać się z trenerem Edwardem Strząbałą. Jego miejsce zajął coach młodego pokolenia, Krzysztof Kisiel. Przed zespołem postawiono prosty cel – walkę o medale. W tym celu klub został wzmocniony trzema zawodnikami, którzy decydowali o grze AZS-u AWFiS Gdańsk. Trener Kisiel zapowiadał mocną obronę, która miała być „przepustką” do szybkiej i nowoczesnej gry w ataku. Od pierwszych spotkań ligowych widać było, że zespół gra inaczej, niż miało to miejsce rok wcześniej. Nowy szkoleniowiec częściej stosował rotację w składzie, na swoją nominalną pozycję powrócił także lewy rozgrywający - Jacek Zyśk. Inauguracja ligi była udana. Szczypiorniści Travelandu Społem Olsztyn w pierwszym meczu podjęli jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów - WKS Śląsk Wrocław, który zwyciężając rywalizację w barażu z Miedzią Legnica, po czterech sezonach przerwy powrócił do ekstraklasy. Przed olsztyńską publicznością pokazali się nowi zawodnicy - rozgrywający Łukasz Masiak, skrzydłowy Paweł Ćwikliński oraz bramkarz Sebastian Sokołowski. Po 60 minutach gry na tablicy świetlnej pojawił się wynik 30:26 i było to pierwsze w historii występów w ekstraklasie zwycięstwo w meczu rozpoczynającym sezon.

Traveland Społem - Śląsk Wrocław 30:26 (13:11)
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Urbanowicz 5, Kopyciński 5, Frelek 4, Zyśk 4, Ćwikliński 3, Boneczko 3, Bartczak 3, Kłosowski 2, Szymkowiak 1, Masiak, Maciejewski, Żelazek
Śląsk: Stachera, Schodowski, Banisz - Marciniak 7, Piętak 5, Gujski 4, Garbacz 4, Swat 3, Haczkiewicz 2, T. Sadowski 1, K. Sadowski, Świątek, Frąszczak


Niestety już kolejna potyczka ligowa nie była tak udana. Zawodnicy Travelandu Społem jechali do Kwidzyna z zamiarem odniesienia pierwszego zwycięstwa na parkiecie rywala „zza miedzy”. Niestety Warmiacy nie zdołali poprawić niekorzystnego bilansu i pokonać trzeciej drużyny sezonu 2008/2009. Duża w tym zasługa bramkarza gospodarzy, który w drugiej połowie spotkania wręcz zamurował przestrzeń między słupkami. Ponadto, wiele do życzenia pozostawiała gra ofensywna olsztynian. Kolejne potyczki ligowe to zmienna forma Travelandu Społem Olsztyn – wygrana na własnym parkiecie nad Chrobrym Głogów zrobiła wrażenie, jednak remis w Piotrkowie Trybunalskim już nie… W spotkaniu z głogowianami, pomimo przestoju w grze w drugiej połowie, Warmiacy wysoko pokonali rywala, prezentując szybką grę, o której mówił trener przed sezonem. Gospodarze 11 bramek rzucili po kontratakach i to właśnie ten element oraz dobra postawa bramkarzy pozwoliła olsztyńskim kibicom oglądać ze spokojem ostatnie minuty spotkania. Natomiast w zremisowanym meczu z Piotrkowianinem na drodze do zwycięstwa Warmiaków stanął bramkarz gospodarzy, który w drugiej połowie bronił jak natchniony. Olsztynianie ponownie „zaliczyli” przestój w grze po 40 minutach spotkania, tracąc siedmiobramkową(!) przewagę z początku drugiej połowy meczu i ostatecznie zanotowali kolejną stratę punktu w sezonie.

MMTS Kwidzyn - Traveland Społem 30:24 (16:15)
MMTS: Gawlik, Jedowski - Orzechowski 4, Mroczkowski 4, Wardziński 5, Peret 2, Marhun 3, Adamuszek 8, Markuszewski, Witaszak 1, Cieślak, Rombel 3, Seroka, Łangowski
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Ćwikliński 3, Urbanowicz 1, Frelek, Maciejewski 2, Kłosowski 2, Zyśk 3, Masiak 2, Garbacewicz, Kopyciński 4, Szymkowiak 2, Krawczyk 3, Boneczko 2

Traveland Społem - Chrobry Głogów 31:23 (13:11)
Traveland Społem: Sokołowski, Wolański - Frelek 10, Kłosowski 5, Maciejewski 4, Bartczak 4, Boneczko 4, Krawczyk 2, Zyśk 1, Kopyciński 1, Waśko, Garbacewicz, Masiak, Szymkowiak
Chrobry: Szczęsny, Zapora - Mochocki 4, Żak 4, Ścigaj 4, Świtała 3, Stodtko 2, Paluch 2, Szymyślik 2, Achruk 1, Kuta 1,

Piotrkowianin Piotrków Tryb. - Traveland Społem 27:27 (12:18)
Piotrkowianin: Ner, Matulski - Bodasiński 2, Jankowski 7, D. Płócienniczak 8, Skalski, Wasilewski, Laskowski 3, Matyjasik P. 7, Masłowski, M. Matyjasik
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Ćwikliński 5, Urbanowicz 2, Frelek 9, Maciejewski, Kłosowski 1, Zyśk 1, Masiak 3, Kopyciński 3, Szymkowiak, Krawczyk, Boneczko 3

Wygrana z Zagłębiem nie przyszła latwo

Wygrana z Zagłębiem nie przyszła latwo


Sprawdzianem jakości gry olsztynian miał się okazać kolejny rywal, który przyjechał do hali Urania – Zagłębie Lubin. Po niesamowicie zaciętym spotkaniu, w którym obie drużyny miały szansę na wygraną, to gospodarze cieszyli się z dwóch punktów. Mimo że olsztynianie po raz pierwszy grali bez jednego ze swoich liderów – Piotra Frelka, a ostatnie minuty bronili jedynie z czwórką zawodników w polu, goście nie potrafili wykorzystać szansy na "urwanie" punktu. Dzięki temu zwycięstwu Traveland Społem Olsztyn awansował na 3. miejsce w tabeli. Podopieczni trenera Kisiela dalej grali nierówno. W następnym meczu na własnym parkiecie dość łatwo oddali punkty płockiej Wiśle. Olsztyńska drużyna blado wypadła na tle dobrze zorganizowanych gości. Posiadający lepsze warunki fizyczne płocczanie nie mieli większych problemów z przerwaniem dobrej passy Warmiaków - trzech meczów bez porażki na własnym parkiecie. W bramce Nafciarzy szalał popularny Wichura, który grał na ponad pięćdziesięcioprocentowej skuteczności, a w ataku klasą samą dla siebie był Samdahl, na którego recepty nie znaleźli Szymkowiak i spółka.

Traveland Społem - Zagłębie Lubin 24:23 (8:9)
Traveland Społem: Wolański - Masiak, Garbacewicz 4, Kopyciński 4, Zyśk 3, Bartczak 2, Boneczko 2, Ćwikliński 3, Maciejewski 1, Szymkowiak 1, Kłosowski, Urbanowicz, Krawczyk
Zagłębie: Malcher, Świrkula - Nowak 8, Stankiewicz 4, Kieliba 3, Niedośpiał 2, Paweł Adamczak 3, Kozłowski 2, Tomczak 1, Steczek, Morawski, Yakovlev

Traveland Społem - Wisła Płock 26:34 (11:14)
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Frelek 4, Kłosowski 4, Garbacewicz 4, Ćwikliński 3, Kopyciński 3, Zyśk 2, Krawczyk 2, Boneczko 2, Waśko 1, Masiak 1, Maciejewski, Szymkowiak
Wisła: Wichary - Kwiatkowki 2, Peskov 1, Paluch 7, Wiśniewski 10, Samdalhl 5, Kuptel 1, Madsen 2, Twardo 2, Syprzak 1, Rumniak 3


Słabsza dyspozycja zdawała się mieć uzasadnienie w następnej kolejce ligowej, w której. drużyna ze stolicy Warmii i Mazur zmierzyła się z drugim beniaminkiem, Nielbą Wągrowiec. Szczypiorniści z Wągrowca cały czas kontrolowali przebieg meczu z olsztynianami. Choć Warmiacy na kwadrans przed końcem meczu doprowadzili do remisu, szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili gospodarze. Drużyna nie potrafiła odnaleźć swojego rytmu gry, szwankowała skuteczność, ale największą bolączka był fakt, że szczypiorniści z Olsztyna grali nierówno, zaliczając długie przestoje. Trudno było spodziewać się, aby następny rywal podarował Wolańskiemu i spółce punkty. Do Olsztyna przyjechała bowiem ekipa Bogdana Wenty. Warmiacy nie sprostali mistrzowi Polski, ale na pewno zasłużyli na brawa. W obecności prawie 2000 ludzi olsztynianie pokazali, że są równym przeciwnikiem dla podopiecznych Bogdana Wenty. Końcowy wynik nie do końca odzwierciedlał to, co działo się na parkiecie, a siedem bramek straty gospodarzy było najwyższym wymiarem kary w tym spotkaniu. Coraz bardziej widoczna była zmiana w układzie sił w zespole. Słabsza dyspozycja skrajnych rozgrywających sprawiła, że coraz więcej bramek padało ze strony pierwszej linii, w której skuteczni byli: Michał Bartczak, Paweł Ćwikliński i Mateusz Kopyciński. Zdecydowanie trudniejsze zadanie czekało również Frelka, który po przebytej w przerwie operacji kolana, nie potrafił już tak zachwycać swoja grą. Z drugiej strony ligowe zespoły doskonale znały wszystkie mocne strony doświadczonego rozgrywającego i przygotowywały taktykę obrony właśnie pod tego gracza. role najskuteczniejszego w zespole przejął zatem Marek Boneczko.

Nielba Wągrowiec - Traveland Społem 34:31 (17:14)
Nielba: Głębocki, Konczewski - Przysiek 7, Krajewski 5, Białaszek 5, Szyczkow 5, Witkowski 4, Ciok 3, Świerad 2, Janusiewicz 2, Gierak 1, Płócienniczak, Szulc, Siódmiak
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Frelek 9, Boneczko 8, Waśko 4, Ćwikliński 3, Krawczyk 2, Masiak 2, Kłosowski 1, Zyśk 1, Bartczak 1, Urbanowicz, Szymkowiak

Traveland Społem - Vive Kielce 24:31 (11:15)
Traveland Społem
: Wolański, Sokołowski - Zyśk 5, Boneczko 4, Ćwikliński 4, Krawczyk 3, Frelek 3, Masiak 2, Waśko 2, Kopyciński 1, Szymkowiak, Urbanowicz, Kłosowski
Vive Targi: Kubiszewski, Cleverly - Stojkovic 11, Nat 5, Jurasik 5, Knudsen 2, Żółtak 2, Grabarczyk 1, Konitz 1, Krieger 1, Kuchczyński 1, Piwko 1, Rosiński 1


Passa zwycięstw, czyli jak zespół uplasował się w czołowej trójce

Remis z Azotami był uznawany za porażkę

Remis z Azotami był uznawany za porażkę


Szansą na zdobycz punktową miała być 9. kolejka ligowa, w której olsztynianie jechali do Gdańska. Był to symboliczny powrót nad morze trójki nowych zawodników Travelandu Społem Olsztyn. Będący faworytem spotkanie goście wywiązali się ze swojej roli znakomicie, odnosząc przekonujące zwycięstwo. Kluczem do sukcesu okazała się dobra gra pierwszej linii, w której brylowali Paweł Ćwikliński i Adam Waśko. Dobrze zagrała cała ekipa, a dwa punkty pozwoliły na oddalenie się od miejsc 9-12. Zespół odnalazł swój rytm, a skuteczna gra pierwszej linii w kolejnych zmaganiach ligowych okazała się wodą na młyn piątej ekipy sezonu 2008/2009. Po zwycięstwie w Gdańsku przyszła słabsza postawa ofensywy zespołu w spotkaniu z Azotami Puławy, natomiast kolejne mecze, to pasmo sukcesów i kolejne zwycięstwa z Powenem Zabrze, Śląskiem Wrocław i MMTS-em Kwidzyn, Zwycięstwo Travelandu Społem Olsztyn nad MMTS-em Kwidzyn różnicą 12 bramek było najwyższym w historii spotkań obu drużyn w ekstraklasie. Dzięki wygranej drużyna trenera Kisiela wyprzedziła w ligowej tabeli brązowego medalistę sprzed roku.
Doskonała passa trwała dalej. Kolejne punkty Warmiacy dopisali sobie po wygranych z Chrobrym Głogów i Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. W ostatnim meczu 2009 roku, wyjazdowym spotkaniu w Lubinie, Traveland Społem zanotował trzeci remis w sezonie. Po niezwykle wyrównanym spotkaniu, w którym wynik ważył się do ostatnich sekund, obie ekipy podzieliły się punktami, a korzystny układ pozostałych wyników pozwolił Warmiakom utrzymać trzecią lokatę przed przerwą spowodowaną występami reprezentacji Polski na Mistrzostwach Europy w Austrii. Końcówka roku była na pewno najbardziej udanym okresem gry zespołu pod wodzą płockiego trenera. Zespół imponował mądrością w grze i konsekwencją taktyczną. Osiem meczów bez porażki oraz zwycięstwo pucharowe mówi samo za siebie. Drugi rok z rzędu zespół z Olsztyna kończył rok na trzecim miejscu w tabeli, z wielkimi nadziejami na dogonienie czołowej dwójki…

AZS Gdańsk - Traveland Społem 26:32 (12:16)
AZS: Zimakowski, Pieńczewski - Kostrzewa 6, Ringwelski 5, Marciniak 4, Fogler 4, Chrapkowski 2, Wysokiński 2, Olęcki 1, Sulej 1, Bednarek 1, Jankowski, Suwisz
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Ćwikliński 7, Waśko 7, Boneczko 5, Krawczyk 4, Garbacewicz 2, Bartczak 2, Szymkowiak 2, Urbanowicz 1, Frelek 1, Zyśk 1, Masiak, Żelazek

Traveland Społem - Azoty Puławy 23:23 (11:8)
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Boneczko 5, Zyśk 4, Ćwikliński 3, Frelek 2, Urbanowicz 2, Kłosowski 2, Waśko 1, Masiak 1, Szymkowiak 2, Krawczyk 1, Żelazek
Azoty: Stęczniewski - Gowin 4, Kurowski, Płaczkowski 1, Lasoń 2, Zinchuk, Kus 2, Witkowski 2, Afanasjew 4, Sieczka, Zydroń 8

Powen Zabrze - Traveland Społem 22:25 (9:13)
Powen: Kicki, Pawlak - Mogielnicki 1, Kąpa 1, Szolc 7, Chodara 4, Rybarczyk, Kryszeń 2, Bushkov 3, Kempys, Chrapusta 2, Kandora, Tatz 2, Kalisz
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Urbanowicz 2, Frelek 2, Kłosowski 1, Zyśk 4, Masiak 3, Kopyciński 7, Bartczak 5, Szymkowiak, Krawczyk 1, Boneczko, Żelazek

Śląsk Wrocław - Traveland Społem 27:33 (13:14)
Śląsk: Banisz, Stachera - Piętak 8, Gujski 7, Tórz 3, Garbacz 3, Swat 3, Sadowski 2, Marciniak 1, Kłos, Haczkiewicz, Świątek
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Boneczko 10, Frelek 7, Masiak 2, Krawczyk 3, Ćwikliński 4, Zyśk 4, Kopyciński 2, Urbanowicz 1, Szymkowiak, Kłosowski, Waśko, Garbacewicz

Traveland Społem - MMTS 33:21 (17:10)
Traveland Społem: Wolański - Bartczak 7), Kłosowski 6, Boneczko 5, Frelek 5, Kopyciński 4, Urbanowicz 2, Zyśk 1, Masiak 1, Szymkowiak 1, Ćwikliński 1, Krawczyk
MMTS: Suchowicz, Jedowski - Pacześny 2, Orzechowski 1, Mroczkowski 4, Wardziński 1, Peret 2, Marhun 3, Adamuszek 2, Cieślak 1, Rombel 1, Seroka 1, Czertowicz 3, Markuszewski

Chrobry Głogów - Traveland Społem 20:32 (12:16)
Chrobry: Zapora, Szczęsny - Paluch 5, Żak 2, Świtała 1, Kuta 3, Piotrowski 3, Misiaczyk, Stodtko, Wita, Ścigaj 2, Mochocki, Achruk 4, Łucak
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Ćwikliński 10, Urbanowicz 1, Frelek 3, Kłosowski 4, Waśko, Zyśk, Masiak 1, Kopyciński 5, Bartczak, Szymkowiak 1, Krawczyk 3, Boneczko 4

Traveland Społem - Piotrkowianin 37:23 (15:13)
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Kopyciński 8, Boneczko 6, Ćwikliński 5, Zyśk 3, Urbanowicz 3, Masiak 3, Bartczak 3, Frelek 2, Kłosowski 2, Szymkowiak 1, Krawczyk 1
Piotrkowianin: Matulski, Jędryka, Ner - Jankowski 2, Płócienniczak 3, Skalski, Laskowski 1, Mróz, Wolski 2, P. Matyjasik 3, Burlak, Masłowski 5, Piórkowski 3, M. Matyjasik 4

Zagłębie Lubin - Traveland Społem 34:34 (18:20)
Zagłębie: Malcher, Świrkula - Orzłowski 1, Stankiewicz 5, Niedośpiał 1, Tomczak 8, Paweł Adamczak 4, Kozłowski 4, Kieliba 3, Morawski, Jakowlew 1, Nowak 7
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Ćwikliński 3, Urbanowicz 4, Frelek 2, Kłosowski 3, Zyśk 2, Masiak 3, Kopyciński 9, Bartczak 5, Boneczko 3


Powrót na parkiety i… dramat zespołu

W przerwie olsztynianie pracowali nad formą fizyczną podczas zgrupowania w Rynie. Dwa turnieje towarzyskie rozegrane przed ligą mogły napawać optymizmem. Trener Kisiel mógł wypróbować wszystkich zawodników oraz sprawdzić na parkiecie nowe zagrania. 22 stycznia Traveland Społem odniósł kolejny sukces, pierwszy raz awansując do półfinału Pucharu Polski, w którym miał się zmierzyć z Zagłębiem Lubin. Wszyscy kibice w Olsztynie z niecierpliwością czekali na wznowienie ligi i walkę olsztynian o 2. miejsce w tabeli z przeżywająca w grudniu kryzys Wisłą Płock. Początek roku 2010 okazał się wielkim sprawdzianem dla Travelandu Spolem Olsztyn. Wyjazd do Płocka kompletnie nie wyszedł szczypiornistom ze stolicy Warmii i Mazur. Po słabej grze, ulegli wysoko drużynie szwedzkiego szkoleniowca i stracili bezpośredni kontakt z wiceliderem rozgrywek. Co najgorsze, Warmiacy wydawali się nieobecni na parkiecie, nie podejmując walki z rywalem. Był to pierwszy mecz i pierwsza porażka w nowym roku, która, jak się później okazało, rozpoczęła czarną serię olsztyńskiego zespołu. Szansą na powrócenie na właściwe tory miała być potyczka z Nielbą w hali Urania. Warmiacy koniecznie chcieli zrewanżować się za przegraną w pierwszej rundzie, goście chcieli poprawić swój bilans spotkań z Travelandem Społem po przegranej w Pucharze Polski. Od pierwszych minut na parkiecie w Olsztynie rządzili goście. Kibice zgromadzeni na trybunach przecierali oczy ze zdumienia, a zawodnicy z bezradnością wzruszali rękoma. O pierwszej połowie na pewno chcą zapomnieć wszyscy fani Warmiaków. Nieskuteczność, ponad dwadzieścia błędów technicznych i indywidualnych, słaba gra w obronie – to był pokaz anty-handballu w wykonaniu podopiecznych trenera Kisiela. W grze gospodarzy objawił się jeszcze jeden mankament – na boisku brakowało lidera, a zmiennicy nie byli w stanie unieść ciężaru gry, potęgując błędy zespołu.

Wisła Płock - Traveland Społem Olsztyn 32:20 (14:8)
Wisła: Wichary - Zołoteńko 3, Samdahl 4, Paluch 1, Kuzelev 2, Wiśniewski 10, Rumiak 3, Miszka 2, Twardo 5, Mokrzki, Piórkowski, Wuszter, Kwiatkowski 1,
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Ćwikliński 4, Urbanowicz 2, Krawczyk 1, Kopyciński, Boneczko 5, Szymkowiak, Zyśk 1, Kłosowski 3, Masiak 1, Frelek 2, Waśko 1,

Traveland Społem - Nielba Wągrowiec 26:28 (8:16)
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Boneczko - 7 bramek, Kopyciński 6, Masiak 4, Urbanowicz 3, Ćwikliński 3, Frelek 1, Kłosowski 1, Krawczyk 1, Zyśk, Szymkowiak, Bartczak
Nielba: Konczewski - Przysiek 6, Białaszek 5, Shychkov 4, Gierak 3, Płócienniczak 3, Ciok 3, Krajewski 2, Witkowski 1, Frolov 1, Szulc, Świerad, Janusiewicz


Zmiana szkoleniowca

Tymczasem wielkimi krokami zbliżał się sprawdzian z najtrudniejszym rywalem – Vive Kielce. W kieleckiej hali olsztyniacy zaprezentowali się poprawnie, ale to zabrakło na nawiązanie wyrównanej walki przez cały mecz. Jurasik ze Stojkovicem rozmontowali obronę drużyny ze stolicy Warmii i Mazur i kolejna, trzecia przegrana pod rząd, stała się faktem. W Olsztynie coraz głośniej zaczęło się mówić o ultimatum dla trenera Kisiela, który nagle stracił w oczach działaczy klubu. Trzy mecze i komplet punktów - takie zadanie postawili prezes Dowgiałło i zarząd przed zespołem przed 20. kolejką ekstraklasy. Do hali Urania przyjeżdżała drużyna trenera Daniela Waszkiewicza, która desperacko wałczyła o wejście do pierwszej ósemki ligi, zapewniającej utrzymanie w elicie. Wydawało się, ze z takim rywalem Warmiacy nie będą mieli problemu i odniosą zwycięstwo, które poprawiłoby piątą pozycję zajmowaną w lidze. To, co mogła oglądać licznie zgromadzona publiczność w Olsztynie przeszło najśmielsze oczekiwania wszystkich zgromadzonych. Mniej doświadczona drużyna z Gdańska pokonała swoich rywali, demonstrując popis walecznej gry w obronie i skuteczności w szybkim ataku. Na nic zdała się pogoń w ostatnich minutach meczu. Ambitnie starający się odrobić straty Warmiacy byli po prostu bezradni, kolejny raz popełniając karygodne błędy w obronie i ataku w końcowych minutach spotkania. Olsztynianie po porażce z Akademikami spadli na szóste miejsce w tabeli. Z praca w Olsztynie pożegnał się Krzysztof Kisiel, a zawodnicy zostali ukarani obcięciem płac w miesiącu lutym. Sytuacja w drużynie nie była zbyt wesoła, chociaż nikt nikogo nie obwiniał, dużo mówiło się, że problem w grze zespołu nie wynikał jedynie z problemu w złym przygotowaniu do rundy rewanżowej. Zawodnicy z jednej strony narzekali na mała liczbę treningów rzutowych, co przełożyło się na dramatyczną skuteczność w czasie meczów, natomiast trudno winić trenera za katastrofalne decyzje rzutowe zawodników i brak współpracy pomiędzy graczami na boisku. Bezradny szkoleniowiec w swoim ostatnim spotkaniu, w którym prowadził Traveland Społem Olsztyn, nie krył żalu, że jego kontakt z zespołem się załamał, a na parkiecie szczypiorniści wydaja się być nieobecni.

Vive Kielce - Traveland Społem 36:28 (17:10)
Vive Targi: Cleverly, Kubiszewski - Jurasik 10, Stojković 7 (3), Rosiński 4, Knudsen 4, Konitz 3, Podsiadło 3, Jachlewski 2, Kuchczyński 1, Gliński 1, Żółtak 1, Tubić, Grabarczyk
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Boneczko 7, Bartczak 5, Kłosowski 4, Masiak 3, Urbanowicz 2, Kopyciński 2, Krawczyk 2, Malewski 2, Frelek 1, Ćwikliński, Zyśk, Szymkowiak.

Traveland Społem - AZS Gdańsk 30:33 (14:12)
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Urbanowicz 6, Ćwikliński 5, Boneczko 5, Bartczak 4, Kłosowski 4, Malewski 2, Masiak 2, Frelek 1, Krawczyk 1, Kopyciński, Szymkowiak
AZS AWFiS: Zimakowski, Pieńczewski - Bednarek 2, Chrapkowski 3, Fogler 4, Olęcki 1, Woynowski, Marciniak 4, Wysokiński 3, Sulej 2, Kostrzewa 9, Ringwelski 5


Nowy trener, nowe nadzieje…

Malinowskiemu charyzmy nie brakuje...

Malinowskiemu charyzmy nie brakuje...


Debiut trenerski Aleksandra Malinowskiego nie przebiegł zbyt udanie. Olsztynianie, walczący Z Azotami Puławy o czwartą pozycję w lidze, zagrali bez wyrazu, a końcówka była popisem bezsilności i katastrofalnej gry całej drużyny. Dość powiedzieć, że grając w sześciu przeciwko trójce gospodarzy, zawodnicy z Olsztyna dwukrotnie tracili piłkę, a w konsekwencji także bramki. W potyczce pucharowej, w której Traveland Społem zmierzył się z drużyną Zagłębia Lubin, podopieczni trenera Szafrańca nie mieli problemu z odniesieniem wysokiego zwycięstwa i praktycznie zapewnili sobie awansu do finału Pucharu Polski. Działaczom ze stolicy Warmii i Mazur pozostała jedyna opcja – dać zawodnikom odpocząć, porozmawiać między sobą na temat tego, co się dzieje podczas meczów z drużyną. Prezes Andrzej Dowgiałło zamknął się ze szczypiornistami na blisko trzy godziny, chcąc wysłuchać wszystkich zdań. Trener Malinowski postanowił również ściągnąć z powrotem do klubu Wojciecha Bonieckiego i dać odpocząć będącemu w gorszej formie Wolańskiemu. I pomogło! Ostatni rywal w rundzie zasadniczej, Powen Zabrze, nie mógł postawić trudnych warunków olsztynianom przez 60 minut. Dopóki zabrzanie mieli siłę, potrafili prowadzić w miarę wyrównany pojedynek. Druga połowa to już lepsza gra Travelandu i zasłużone zwycięstwo, które dało trochę oddechu całemu zespołowi i sztabowi szkoleniowemu. Tym samym po 91 dniach zespół wrócił do zwycięskiej passy. Sebastian Sokołowski odwdzięczył się trenerowi dobrą grą w meczu, a Boniecki w końcówce przypomniał się kibicom w Olsztynie. W rewanżowym meczu półfinałowym z Zagłębiem, Warmiacy zagrali koncertowe 30 minut pierwszej połowy. Na boisku wychodziło im praktycznie wszystko, a nieliczni kibice ze zdumienia przecierali oczy. To była drużyna z grudnia 2009 roku! Dziesięciobramkowej przewagi nie udało się odrobić, ale zdecydowana poprawa gry i nowa jakość w zespole zaczęła być widoczna. To efekty pracy duetu trenerskiego Malinowski/Kubaczyk, ale również wyjścia z dołka psychicznego samych zawodników. Przed pierwszym meczem play-off z MMTS-em Kwidzyn wynik tej rywalizacji jest wielką niewiadomą, a oba zespoły mają wyrównane szanse awansu do pierwszej czwórki sezonu 2009/2010. Chociaż zespół zajął dopiero szóste miejsce w rundzie zasadniczej, formuła ligowa powoduje, że olsztynianie mogą wszystko odrobić dobrą postawą w play-off, na co liczą kibice i działacze ze stolicy Warmii i Mazur.

Azoty Puławy - Traveland Społem 31:27 (15:10)
Azoty: Wyszomirski - Zydroń 10, Zinczuk 5, Kus 3, Witkowski 3, Szyba 3, Płaczkowski 2, Siemionow 2, Afanasjev 2, Sieczka 1, Gowin, Lasoń
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski - Bartczak 5, Krawczyk 4, Kopyciński 4, Ćwikliński 3, Boneczko 3, Urbanowicz 3, Kłosowski 3, Frelek 2, Zyśk, Masiak, Szymkowiak

Traveland Społem - Powen Zabrze 30:23 (14:12)
Traveland Społem: Sokołowski, Boniecki - Ćwikliński 8, Boneczko 5, Kopyciński 5, Urbanowicz 4, Bartczak 2, Masiak 2, Garbacewicz 2, Szymkowiak 1, Krawczyk 1, Zyśk, Hegier, Kłosowski
Powen: Pawlak, Winkler - Mogielnicki, Kąpa 6, Szolc 6, Wojtynek, Lenartowicz, Klementowicz, Rybarczyk 2, Bushkov 4, Kandrora, Migała 5, Tatz, Kalisz

 

Statystyki zespołu w sezonie zasadniczym 2009/2010

 

Ocena zawodników


 

shmon


Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

Redi (2010-04-01 14:44:34)

Byłem w Uranii na ostatnim meczu w tym zespole nie ma pomysłu na grę

pozdro (2010-03-28 21:50:24)

Jakby Garbacewicz miał wieksza możliwość grania to by szybciej złapał doświadczenie,i jak wy to mówicie \"głowe do gry\" Olsztyn marnujecie młodych zawodników.Trzymajcie się chłopaki

olsztyniak (2010-03-27 07:38:51)

to niech się trener sam ruszy i powie to komu trzeba bo już się rzygać chce od czytania co miesiąc o tym samym!!! chyba że ksywka trener to przydomek piętnastolatka przed klawiaturą swojego nowego komputera:]

a co do Garbacewicza - trzeba mieć jeszcze głowę do gry, bo warunki fizyczne to nie wszystko...

trener (2010-03-26 20:23:04)

w dalszym ciagu nie docenia sie mlodych zawodnikow i nic sie nie robi w tym kierunku marnuje sie takich zawodnikow jak Garbacewicz ktory zostal zmarnowany w travelandzie naprawde szkoda tego zawodnika czy naprawde trenerom nie zalezy zeby rozwijac mlodych zawodnikow do kiedy bedzie trwala ta mafia w druzynie czy nik t nie czyta tych wpisow po co jest to forum.Dajcie do przeczytania te uwagi trenerowi ,dzialaczom i Zarzadowi .

mass (2010-03-20 15:24:11)

Fajne podsumowanie shmon-gratulacje!!!