Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Zapowiedź: Poprawa gry jest, teraz trzeba to potwierdzić. Traveland Społem - Zagłębie Lubin

OKPR Traveland Społem Olsztyn - MKS Zagłębie Lubin

środa, 17 marca - hala Urania, godz. 18:00

 
W nieco odmiennych nastrojach przystępują zawodnicy Travelandu Społem Olsztyn do rewanżowego spotkania z Zagłębiem. Po serii sześciu porażek, w końcu Warmiacy zdobyli punkty ligowe i poprawili nieco swoje humory. Niestety w potyczce z Zagłębiem przyjdzie im odrabiać bardzo wysoką stratę bramkową i nawet najbardziej optymistycznie nastawieni kibice w stolicy Warmii i Mazur mają obawy, czy szczypiorniści z Olsztyna będą w stanie awansować do finału Pucharu Polski.

Jeden z liderów olsztyńskiej siódemki - Marek Boneczko

Jeden z liderów olsztyńskiej siódemki - Marek Boneczko


Podopieczni trenera Szafrańca w ostatnich meczach prezentują się dobrze, chociaż w bezpośredniej walce z MMTS-em Kwidzyn, Miedziowi przegrali nieznacznie 29:30. Za to w spotkaniu z Vive Kielce mało brakowało, by Nowak i spółka odnieśli dość sensacyjne zwycięstwo nad polskim Dream Teamem. Zawodnicy Bogdana Wenty zdołali jednak przyspieszyć w ostatnich minutach meczu 22. kolejki rundy zasadniczej i ostatecznie schodzili z parkietu jako wygrani. Drużyna z Lubina zakończyła tym samym zmagania w sezonie zasadniczym na piątym miejscu i już w weekend spotka się z zespołem Azotów Puławy. Do Olsztyna lubinianie przyjadą utrzymać wysoką przewagę z pierwszego pojedynku pomiędzy obiema ekipami.

Tymczasem nowy szkoleniowiec olsztynian, Aleksander Malinowski, będzie chciał wykorzystać mecz rewanżowy na przygotowanie taktyczne zespołu do kolejnego ważnego sprawdzianu dla Warmiaków – pierwszej rundy play-off, w której Traveland Społem zmierzy się z lokalnym rywalem z Kwidzyna. W ostatnim czasie doszło do paru zmian w składzie ekipy ze stolicy Warmii i Mazur. W dwóch ostatnich spotkaniach w składzie zabrakło ubiegłorocznego lidera zespołu – Piotra Frelka. Mało tego, białoruski szkoleniowiec postanowił dać odpocząć Adamowi Wolańskiemu, który zaliczył kilka słabszych występów. Absencja podstawowego bramkarza piątej ekipy ubiegłego sezonu sprawiła, że do Olsztyna musiał powrócić z wypożyczenia Wojciech Boniecki, który reprezentował barwy Techtransu Elbląg. W wyjściowym składzie ostatniej potyczki ligowej z Powenem Zabrze wystąpił Sebastian Sokołowski i zaliczył bardzo przyzwoity występ, odnotowując pięćdziesięcioprocentową skuteczność interwencji. Trener Malinowski dał również szansę gry zawodnikom, którzy grali znacznie mniej w lidze, w tym Tomaszowi Garbacewiczowi i Szymonowi Hegierowi. W ataku pojawił się poza tym nowy-stary zawodnik, Krzysztof Szymkowiak, o którego możliwościach ofensywnych zapomnieli poprzedni szkoleniowcy. Pojedynek w Pucharze Polski będzie kolejną szansą na odbudowanie stabilizacji formy zespołu i podbudowanie psychiczne zawodników. Chociaż trudno spodziewać się, by olsztynianie odrobili dziesięć bramek straty, to sam wynik jest sprawą otwartą. Ważne będzie także, aby żaden z zawodników nie odniósł kontuzji, bo przed zbliżającym się finałem rozgrywek ligowych mogło by to znacznie utrudnić pole manewru trenerowi olsztynian.


Spotkanie w hali Urania rozpocznie się o godzinie 18.


Klucz do sukcesu:

W pierwszym spotkaniu pomiędzy obiema ekipami zawiodła przede wszystkim skuteczność. Doskonale w bramce Zagłębia spisywał się Michał Świrkula, którego interwencje pozwoliły gospodarzom na zdobywanie łatwych bramek w kontrataku. Jeśli Warmiacy chcą w środę wygrać, muszą znacznie poprawić swoją grę w ofensywie. Przebłyski formy widać było już w spotkaniu z Powenem Zabrze, jednak lubinianie to znacznie trudniejszy rywal. O sile przyjezdnych decyduje przede wszystkim obrona, dlatego zawodnicy z Olsztyna muszą zagrać rozważnie w ataku, wykorzystując potencjał pierwszej linii. Jeśli do tego "swoje" dołoży formacja obronna, która powstrzyma rzuty z drugiej linii Michała Nowaka i podania do kołowego Michała Stankiewicza, to w hali Urania powinniśmy być świadkami drugiego w tym roku zwycięstwa gospodarzy.



Kontuzje:

Adam Waśko – zapalenie ścięgien Achillesa
Piotr Frelek - uraz barku (?)



półfinal Pucharu Polski

Traveland Społem - Zagłębie Lubin (g. 18)
Wisła Płock - VIVE Kielce  (g. 20)





shmon


Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

xxxxxxx (2010-03-18 08:07:24)

mamy final pucharu polski zaglebie zagra z vive kielce

funio (2010-03-17 21:35:36)

do klubu kibica nie sadzicie ze powinniscie znalezc sobie inne miejsce bo jak stajecie w 2 lub 3 rzedach to ludzie z tylu nic nie widza a przeciez zaplacili za mecz pomyslcie troszke o innych podoba mi sie doping choc troszke nie zgrany ale macie jeszcze czas pozdrawiam

espey (2010-03-17 20:27:36)

Brawo ! Prawie wróciła forma! . . . Jedynie czego się przyczepić to luki w obronie przy niektórych ustawieniach.

Pracować, pracować panowie teraz na playsoff.

Co najważniejsze przegrana w 1/2 z wygranym meczem nie robi takiej krzywdy psychicznej.

powodzenia Warmiacy !! !! !! (2010-03-17 15:44:16)