Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Będzie mały wstrząs w składzie i... psycholog

Zawodnicy będą mieli okazję odbudować się psychicznie w Miłomłynie

Zawodnicy będą mieli okazję odbudować się psychicznie w Miłomłynie


Nowy trener Travelandu Społem dość tajemniczo wypowiada się przed spotkaniem z Powenem Zabrze. Co miał na myśli olsztyński szkoleniowiec będzie można się przekonać już w sobotę o godzinie 18:00 - mecz odbędzie się w hali Urania.



Aleksander Malinowski
, który w ubiegłym tygodniu zastąpił Krzysztofa Kisiela, po meczach z Azotami i pucharowym pojedynku z Zagłębiem miał nietęgą minę. - Tyle błędów taktycznych i niewykorzystanych sytuacji w swojej karierze jeszcze nie widziałem - mówi białoruski szkoleniowiec. - Końcówki meczów to jest katastrofa. Zawodnikom brakuje sił, a gdy brakuje sił, to rzuty są anemiczne, a piłka leci na bramkę i nie może dolecieć...

W klubie wdrożono plan ratunkowy. Wczoraj zawodnicy mieli wolne, a dziś rano pojechali na zgrupowanie do Miłomłyna. Bazą będzie tamtejsze centrum medyczne. Zawodnicy spotkają się też z olsztyńskim psychologiem Dariuszem Nowickim, specjalistą od przygotowania antystresowego, który jest konsultantem zawodników kadry olimpijskiej w wielu dyscyplinach. Do Miłomłyna pojechali też Marek Boneczko i Piotr Frelek, którzy w Lubinie nie grali z powodu kontuzji. Występ najlepszych snajperów zespołu w meczu z beniaminkiem z Zabrza stoi jednak pod znakiem zapytania. - Robimy wszystko, by odbudować zespół na play-off-y. Jesteśmy pod ścianą - z Zabrzem musimy wygrać. Czy Frelek i Boneczko zagrają? Nie wiem, zastanawiam się... Będzie mały wstrząs w składzie - dodaje tajemniczo Aleksander Malinowski.




shmon
źródło: Gazeta Olsztyńska



 

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

espey (2010-03-13 12:32:27)

ale po co o tym pisać na forum ? - ja nie mówię że to są złe decyzje - w większości dobre postanowienia ale po co o tym na cały świat rozpisywać, po co dawać chleba tym gazeciarzom i paparazzi ??
Jasne powinna być informacja o zmianie trenera.... i to wszystko, a tu - ujawniana jest desperacja klubu (bo takowa niestety jest) ? po co?
Dobrą sprawą jest sprowadzenie Bońka - on i tak często trenował już przed w olsztynie...

Co do rodziny - no nie wiem, czy tego akurat zawodnikom potrzeba i czy tam leży przyczyna - dobrze że to napisane w komentarzach, bo gdybym jako zawodnik usłyszał że wysyłają mnie aby nie mieć kontaktu z rodziną to nie wiem czy był bym happy...

Więc więcej działania a mniej ogłaszania tego i newsów typu - pokażmy swoją siłę czy też finał na wyciągnięcie ręki - najpierw sukces (np. wygrana z Powenem) a potem można pisać że przyczynił się do wygranej wyjazd do Miłomlynu...

Może jestem słaby, ale coś w tym jest; dla mnie Warmia to Warmia czy 6 kolejek wygrywa czy przegrywa, i do puki są w klubie pewne osoby które robią coś (akcje tj. sklepik, kids camp) bezwzględu na wyniki czy też miejsce w tabelii.



Pozdrawiam...

## (2010-03-13 11:01:06)

espey to wieczny malkontent

gość (2010-03-13 08:36:38)

a może tym wstrząsem będzie powrót młodego Bońka do bramki????

Warmia (2010-03-13 08:23:24)

chyba koleżko espey nie do końca wiesz o czym w sporcie chodzi, bo nie kumasz podstawowych przesłanek; jak zespół przegrywa 6 meczów i jest nagonka na klub, zawodników, działaczy i bóg wie kogo jeszcze, to właśnie najlepszym rozwiązaniem jest wyjechać w spokojne miejsce z dala od rodzin, gdzie chłopacy będą mogli porozmawiać ze sobą i w spokoju potrenować - to jest najlepsze rozwiązanie; psycholog tez może pomóc, bo na pewno nie zaszkodzi, a czas idealny bo play-off tuż tuż; także zastanów się zanim zaczniesz pisać komentarze, bo może po prostu w niektórych sprawach jesteś za słaby...

chłopacy, dawna Warmia na Was liczy! pzdr od kołowego:D

espey (2010-03-12 23:44:40)

nie wiem czy to są takie bzdury...
większą bzdurą jest chaotyczne szukanie bezsensownych rozwiązań u zawodników oraz w sekcji trenerskiej przez . . . więc KK zobowiązuje do bycia kibicem - a nie chwalenia i czczenia decyzji . . . - powiedzmy sztabu...

Pozdrawiam.

tomek (2010-03-12 22:20:35)

espey, coś mi się wydaje że ty piszesz tylko po to, żeby coś napisać; słyszałem że jesteś w KK ale chyba nie do końca zdajesz sobie sprawę ze swojej roli, bo wiecznie bzdury wypisujesz; ogarnij się trochę

espey (2010-03-12 20:31:35)

:(

???? (2010-03-12 19:38:29)

a co to znaczy "poraszka" ?

espey (2010-03-12 19:01:56)

poraszka ten miłoszmłyn....