Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Zapowiedź: Udowodnić wyższość. Traveland Społem - MMTS Kwidzyn

OKPR Traveland Społem Olsztyn – MMTS Kwidzyn

środa, 2 grudnia – hala Urania, godz. 18:00


Środowym meczem w hali Urania olsztyńscy szczypiorniści zainaugurują rozpoczęcie rundy rewanżowej na własnym parkiecie. Rywal nie byle jaki - MMTS Kwidzyn śmiało zmierza do walki o obronę pozycji medalowej wywalczonej w zeszłym roku. Na przeszkodzie mają mu stanąć m.in. podopieczni trenera Krzysztofa Kisiela, którzy liczą na rewanż za przegraną z drugiej kolejki spotkań.


Dwóch bohaterow ostatnich zwycięstw w meczach wyjazdowych

Dwóch bohaterow ostatnich zwycięstw w meczach wyjazdowych


Piłkarze ręczni nie zwalniają tempa. Jeszcze w tym roku zaplanowano pięć kolejek w ramach rundy rewanżowej ekstraklasy piłkarzy ręcznych oraz mecze 1/8 Pucharu Polski. Póki co, Traveland Społem Olsztyn w środowe popołudnie rozegra arcyważny mecz z lokalnym rywalem – MMTS-em Kwidzyn. Warmiacy podchodzą do tego spotkania bardzo mocno zmobilizowani. Nie może być inaczej - w Olsztynie gra czterech byłych zawodników MMTS-u, którzy zresztą na co dzień mieszkają w Kwidzynie. Emocjami z pojedynków pomiędzy obiema ekipami można obdzielić kilka innych spotkań, a ewentualne zwycięstwa i porażki są długo rozpamiętywane przez graczy obu drużyn. Określenie „derby” idealnie pasuje do środowego spotkania, chociaż obie ekipy dzieli dość spora odległość. W samej tabeli natomiast podopieczni trenerów Markuszewskiego i Kisiela znajdują się w bezpośrednim kontakcie, okupując odpowiednio trzecią i czwartą pozycję. Zwycięstwo olsztynian różnicą siedmiu bramek pozwoliłoby im zepchnąć ubiegłorocznego brązowego medalistę na 4. miejsce i zdobyć przewagę psychiczną nad bezpośrednim konkurentem do walki o medale.


W drugiej kolejce spotkań Traveland Społem przegrał w Kwidzynie z gospodarzami, pomimo prowadzenia wyrównanej walki do 40. minuty. „Katem” Warmiaków okazał się wtedy Artur Gawlik – bramkarz MMTS-u. O tamtym meczu na pewno będą chcieli zapomnieć Piotr Frelek, Daniel Urbanowicz, Adam Wolański i Marek Boneczko, którzy na parkiecie zaprezentowali się słabo. Obecnie olsztynianie to zupełnie inna ekipa – lepsze zgranie i rozłożenie odpowiedzialności w ataku na większą ilość zawodników pozwoliła środowym gospodarzom zbliżyć się do odwiecznego rywala w ligowej tabeli. Tymczasem brązowy medalista sezonu 2008/2009 powraca do formy. W ostatniej kolejce bez większych problemów pokonal Piotrkowianina Piotrków Trybunalski, już po pierwszej połowie prowadząc 10 bramkami (ostatecznie mecz zakończyl się wynikiem 38:26). Wydaje się, że kwidzyniacy zapomnieli już o porażce 21:29 z Zagłębiem Lubin w 10. kolejce.


W Uranii Wolak powinien być mocnym punktem zespołu

W Uranii Wolak powinien być mocnym punktem zespołu


Wśród podopiecznych trenera Krzysztofa Kisiela kontuzjowani są Krzysztof Maciejewski i Marcin Malewski. Do zdrowia powraca natomiast Michał Bartczak, który doznał lekkiego urazu w spotkaniu w Zabrzu. Drużynę ze stolicy Warmii i Mazur czeka niezły sprawdzian. Po meczu z dobrze ostatnio dysponowanym MMTS-em, kolejnym rywalem będzie ostatnia ekipa w ligowej tabeli – Chrobry Głogów. Spotkanie już w najbliższy weekend (5 grudnia). Prosto z Głogowa olsztyńscy szczypiorniści udadzą się do Grodkowa, gdzie rozegrają mecz w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. Przeciwnikiem będzie UKS Olimp Grodków (II liga). To jeszcze nie koniec – po meczu pucharowym, rozegranym w środku tygodnia, w weekend na własnym parkiecie Olsztyn zmierzy się z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski (najprawdopodobniej 12 grudnia), by zakończyć tegoroczne zmagania meczem w Lubinie (19/20 grudnia). Czy Warmiakom uda się wyjść zwycięsko ze wszystkich potyczek okaże się za trzy tygodnie…



Klucz do sukcesu

Cel - przełamanie zespołowej gry kwidzynian. MMTS gra falami, podobnie jak ma to miejsce w przypadku Travelandu Społem. Dlatego ważne będzie, by nie popełniać prostych błędów i grać na pełnej koncentracji przez całe spotkanie. Goście jak mało kto potrafią wykorzystać chwilę dekoncentracji przeciwnika - to właśnie to decydowało o sukcesie przyjezdnych w całych rozgrywkach w ubiegłym sezonie. Wyrównany skład podopiecznych trenera Markuszewskiego powoduje, że trudno wybrać zawodnika, który jest największym zagrożeniem dla olsztyńskiej ekipy - decydować będzie forma dnia. Jeżeli Warmiacy zagrają solidnie w obronie, a w ataku pozycyjnym olsztynianom uda się grać "szeroko", tak by wykorzystywać skutecznych skrzydłowych, to jest ogromna szansa na zdobycie dwóch punktów w tym spotkaniu.



Kontuzje:

Marcin Malewski - czeka na wyniki badań
Krzysztof Maciejewski - rehabilitacja po operacji łąkotki



Wyniki meczów pomiędzy obiema drużynami


sobota, 12 września [ O wyniku decydowali bramkarze... ]
MMTS Kwidzyn 30:24 (16:15) OKPR Traveland Społem Olsztyn
MMTS: Gawlik, Jedowski - Orzechowski 4, Mroczkowski 4, Wardziński 5, Peret 2, Marhun 3, Adamuszek 8, Markuszewski, Witaszak 1, Cieślak, Rombel 3, Seroka, Łangowski
Traveland Społem: Wolański, Sokołowski — Cwikliński 3, Urbanowicz 1, Frelek, Maciejewski 2, Kłosowski 2, Zyśk 3, Masiak 2, Garbacewicz, Kopyciński 4, Szymkowiak 2, Krawczyk 3, Boneczko 2
sędziowali: Baum i Góralczyk (Legionowo);
widzów: 700



Inne mecze 13. kolejki ekstraklasy


AZS AWFiS Gdańsk - Zagłębie Lubin
VIVE Kielce - Azoty-Puławy
Piotrkowianin Piotrków Tryb. - Chrobry Głogów
Wisła Płock - Śląsk Wrocław
Nielba Wągrowiec - Powen Zabrze



Kilka ważnych informacji:
- bilety 5 zł ulgowy i 10 zł normalny, sprzedaż w sobotę 1h przed meczem w hali;
- zorganizowane grupy szkolne - wstęp wolny, warunek: lista osób, obecność opiekuna i kontakt z kierownikiem drużyny Jerzym Rudzińskim 503 390 229;
- w przerwie meczu konkurs dla kibiców, w którym do wygrania super-nagroda: 2000 PLN za trafienie piłką do piłki ręcznej w cztery otwory w specjalnie przygotowanej bramce;
- wiele nagród i niespodzianek dla kibiców podczas dopingu i zabawy z DJ-ami;
- na stronie www.travelandspolem.pl ogłoszony zostanie ponownie konkurs („Akcja fotka”), w którym do wygrania będzie 5 podwójnych zaproszeń na mecz Traveland Społem – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski. Wśród kibiców zgromadzonych na środowym spotkaniu wybierzemy pięć osób, które otrzymają podwójne wejściówki na spotkanie w 15. kolejce ekstraklasy. Zdjęcie trybun, na którym oznaczymy szczęśliwców ukaże się na stronie Travelandu Społem.




shmon

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

bylem (2009-12-02 21:58:28)

a nie mówiłem?! pokory nas uczą buhahaaa! udowodnili wyższość aż nadto widocznie:d

bond (2009-12-02 21:08:58)

po meczu pozdrawiamy tych mądrych kibiców z Kwidzyna ;] następnym razem prosimy pisać takie posty na swojej stronie internetowej ;]

Shmon (admin) (2009-12-02 09:26:09)

Informuje, że ta debata nie prowadzi do żadnych skutecznych argumentów z obu stron więc kolejne posty będę po prostu kasował. Zapraszam na kibicowanie podczas meczu

O_O (2009-12-02 08:50:44)

P.S. Zapomniałem poratulowac historycznej wygranej z Kielcami jakis czas temu. GREAT SUCCES!

O_O (2009-12-02 08:48:23)

U nas garstka kibiców? No u nas jest zazwyczaj tylu kibicow ile moze pomiescic hala, wiec zazwyczaj jest to okolo 1.000 kibicow (a biorac pod uwage mecze z dobrymi drużynami jak Płock, Kielce to hala nie może po prostu wytrzymac natloku ludzi, co zaowocowało transmisjami z tych meczy, mecze te odbeda sie w przeciagu dwoch i pol tygodnia, wiec jak ktos nie wie, to zapraszam przed telewizory, aby zobaczyl co to jest prawdziwa atmosfera), co u nas wyglada efektowniej niz u was, u was moze jest 1.500 kibicow, ale przy takiej hali to i tak wyglada marnie. U nas zawsze jest efekt pelnej hali, niestety za dwa lata sie to zmieni. Po drugie, zapalencow pilki recznej u nas jest jak na lekarstwo, ale i tak pozwala to na zebranie co dwa tygodnie grupki okolo 20 osob i wyjazd na mecz. Przypominam ze Kwidzyn ma 38 tys mieszkańcow, a nie tam 176 tys. I wez teraz porownaj, druga strona, to nie wiedzialem ze poza "kompleksem Płocka", mamy jeszcze "kompleks Olsztyna" . Kurcze, same kompleksy ktore wziely sie niewiadomo skad...

wesoła gromadka przyjedzie w ś (2009-12-02 07:58:37)

a świstak siedzi i zawija je w sreberka... żyj dalej historią...
ktoś, kto przychodzi regularnie na Uranię od 2-3 lat jest dla mnie kibicem zespołu, bo nie każdy ma czas jeździć po Polsce - zresztą marna liczba kibiców u was wskazuje, że głownie przychodzą zapaleńcy do ręcznej dlatego nie obrażaj zwykłych zainteresowanych sportem, którzy lubią obejrzeć mecz p.ręcznej; kiedyś wygraliśmy z Kielcami-mam im to wypominać teraz i mówić, że są nadal słabi bo kiedyś przegrali?proszę cię...

Kwidzyniak (2009-12-01 23:01:02)

Hahaha człowieku jak mogłem obrazić kibiców skoro ich nie macie po 2 jeżeli obraziłem klub piszac że mam sentyment to ci gratuluje .LANIE dostawaliście konkretne 15 w Kwidzynie 10 u was wiec nie pisz głupot pozatym piszac lanie miałem na myśli zwyciestwa MMTS nie ważne iloma Olsztyn gra od 2 lat naprawde dobra piłke zwłaszcza w Urani ale mimo wszystko zawsze jesteście za nami i to przemawia na nasza korzyść

do bujających w obłokach (2009-12-01 22:50:48)

brak argumentów-przegrane kilkoma bramkami to lanie?na parkiecie jest 7 (słownie: siedmiu) zawodników i zespół wygrywa, a nie 3 panów... co do reszty to bez komentarza... pamiętam jak w zeszłym roku ucichła garstka kibiców, jak MMTS przegrywał w Uranii 8-ma, także życzę ci deja vu w tym roku i żyj dalej historią. sam fakt, że piszesz na stronie travelandu obrażając klub i kibiców świadczy o kompleksie:>

Kwidzyniak (2009-12-01 21:46:40)

Człowieku jezdze od 10 lat na mecze powiedz mi jakie my możemy mieć kompleksy wobec was?????????Po pierwsze to Chudy Bony Wolański nie chcieli sie ruszać z Kwidzyna tylko zarząd im podziekował bo potrzeba od czasu czasu zrobic przewietrzenie skladu .Po 2 nie rozśmieszaj mnie człowieku tymi kompleksami czego my wam mamy zazdrościć kibiców których nie macie hali czy wynikow??????? Od waszego awansu do ekstraklasy dostawaliscie notorycznie lanie i gdyby nie 3 panów z Kwidzyna to juz dawno byście grali w 2 lidze mimo wszystko mam sentyment do was zawsze to miło spojrzeć na wynik i zobaczyć dobrze rzucajacych Kwidzyniaków co do jutrzejszego meczu Jeżeli zagramy spokojnie i przełamiemy Wolańskiego to my bedziemy sie cieszyć z 2 punktów

recznik (2009-12-01 19:56:57)

bosh, wy to jednak macie kompleks Olsztyna; po trzech latach nadal żal d..e ściska, że chudy wolak i bony nie chcieli dla was grac... pokory, a raczej obiektywności, to trzeba uczyć was bo są to derby, pomimo odległości i jest to lokalny rywal, bo od zawsze się "tłuczemy" - kto tego nie rozumie zapewne kibicuje MMTS-owi od 2-3 lat i nie zna historii pomiędzy tymi klubami. ważne, że chociaż sami zawodnicy są inni - "fachowców" zawsze możemy po prostu ignorować:>

warmiak (2009-12-01 19:44:19)

no tak; jak przed rokiem kwidzyniacy próbują prowokować w imię "my to jesteśmy super a wy to BE" - żałosne to i proponuję reczna.pl, tam jest na to miejsce...

a czy lokalny? - a gdzie mamy najbliżej i z kim co roku gramy sparingi?! to i lokalny laiku...

Tylko MMTS (2009-12-01 16:38:04)

A ja mam pytanie kto wymyślił ten tekst udowodnić wyższość heh to sa jakieś jaja wygraliście z nami 2 razy i raz zremisowaliście od poczatku waszej przygody z ekstra ogladacie nasze plecy i wy chcecie udowadniać wyższość???? troche pokory .Przypomne wam kto jest brązowym medalistą to MMTS no to jutro ,,Czarujemy piłeczke,, hehehe

O_O (2009-12-01 13:23:49)

MMTS MMTS KWIDZYN KWIDZYN MMTS! ! ! ! ! ! ! !

Jedno pytanie do Pana który pisał tego news'a, jakim LOKALNYM rywalem Travelandu jest MMTS?! -.-

kibic prawdziwy (2009-12-01 11:18:14)

Stanowisko Zarządu Związku Piłki Ręcznej w Polsce w sprawie ”listu otwartego” zawodników reprezentacji Polski ogłoszonego na konferencji prasowej w Poznaniu, w dniu 30 października 2009 r.

W związku z ”listem otwartym” męskiej reprezentacji Polski w piłce ręcznej przekazanym opinii publicznej w trakcie konferencji prasowej w dniu 30 października br. w Poznaniu Zarząd ZPRP, który w dniu 30 listopada br. odbył swoje zebranie w dużej części poświęcone tej sprawie, przedstawia swoje stanowisko wobec wystąpienia reprezentantów.

Zawodnicy publicznie podnieśli szereg kwestii, które ich zdaniem zamykają się w haśle: ”ZPRP Szanuj naszą pracę”, umieszczonym na ich koszulkach podczas konferencji prasowej. Ten gest prasa określiła jako ”protest” przeciwko Związkowi.

Z przykrością stwierdzamy, że to oświadczenie zawiera mało konkretów i jest w dużej części niezgodne z rzeczywistością.

Zmartwieniem głównym zawodników jest brak strategicznego sponsora reprezentacji, co - ich zdaniem - niekorzystnie rzutuje na popularyzację naszego sportu, na strategię marketingową, a więc w tym sensie przyczynia się do marnotrawienia, jak uważają zawodnicy, wielkich sukcesów reprezentacji.
Piłkę ręczną opuścili nasi dotychczas główni sponsorzy czyli Bank PKO BP, a wcześniej ERA GSM. Rozmowy z innymi, potencjalnymi sponsorami są w toku, ale zniecierpliwienie, zwłaszcza wyrażane publicznie, tych rozmów nie przyspieszy. Tego typu działania wymagają ciszy i spokoju.
Żyjemy w okresie kryzysu ekonomicznego, firmy szukając oszczędności w pierwszym rzędzie zmniejszają budżety reklamowe i sponsorskie. Nie jesteśmy jedynym środowiskiem sportowym, które ma podobne problemy.
Reprezentanci zarzucili Związkowi, że nie rozumie nowych czasów, które wymagają multimedialnej promocji, rozmachu reklamowego, nowego podejścia do piłki ręcznej jako produktu.
Trudno zgodzić się z tezą, że nic w tej materii nie zrobiono. Przeciwnie, mamy powody do satysfakcji. Cztery lata temu nasza dyscyplina była pokazywana w telewizji od przypadku do przypadku, przez kilkadziesiąt sekund - tyle, ile trwała migawka w telewizyjnym magazynie sportowym. Gdy zdarzała się transmisja z meczu piłki ręcznej, trzeba było za nią zapłacić. Dziś Związek ma podpisane umowy na transmisje meczów reprezentacji kraju oraz ekstraklasy kobiet i mężczyzn z grupą TV POLSAT. Grupa ta, jak również TVP wykupiły licencję na transmisje meczów i turniejów międzypaństwowych poza granicami Polski. Tylko w sezonie 2008/2009 w polskich stacjach telewizyjnych można było obejrzeć ponad 200 transmisji z meczów piłki ręcznej.

Dziś wymaga się, by zawody obudować elementami widowiskowymi. W tym zakresie także u nas jest widoczny znaczący postęp. Specjalne podłogi do rozgrywania meczów piłki ręcznej z płaszczyznami przeznaczonymi na reklamy, banery reklamowe, muzyka, spikerzy, to wszystko są elementy widowiska sportowego wcześniej w tej skali w polskiej piłce ręcznej nieznane.

Związek przygotował rozbudowany plan działalności marketingowej na przyszły rok. Przewiduje on wykorzystanie na rzecz rozwoju i popularyzacji piłki ręcznej wszystkich, najnowocześniejszych metod i form marketingowych. Związek powołał Komisję do spraw rozwoju piłki ręcznej. Do współpracy zaprosiliśmy wybitnych menedżerów rynkowych, a także przedstawicieli reprezentacji - Sławomir Szmal i Damian Wleklak wyrazili chęć udziału w pracach tej komisji.

Jeśli już mowa o sponsorach i marketingu, to stawiamy sprawę jasno. Jedynym uprawnionym do prowadzenia negocjacji i podpisania umów z partnerami jest wyłącznie Związek Piłki Ręcznej w Polsce. Związek określa warunki takich umów i sposób wydawania pozyskanych środków, w tym także na rzecz zawodników.
Z zadowoleniem przyjmujemy zadeklarowaną przez zawodników - po raz pierwszy oficjalnie - pomoc w popularyzacji piłki ręcznej wśród dzieci i młodzieży. W tym niezwykle ważnym obszarze Związek ma już znaczące osiągnięcia. Prowadzone są: program ”Sport wszystkich dzieci” (dofinansowanie wakacji dla kilkuset dzieci uprawiających piłkę ręczną, zakup bramek i piłek dla Uczniowskich Klubów Sportowych), program ”Talent” (dofinansowanie 30 uzdolnionych zawodniczek/ków), program ”Nasz sukces to my” (turnieje mini piłki ręcznej realizowane wspólnie z VW Poznań), Turnieje Nadziei Olimpijskich (obejmujące około 400 dzieci), Gimnazjalne Ośrodki Szkolenia w Piłce Ręcznej (65 klas sportowych w 8 ośrodkach), szkolenia zawodników i zawodniczek w 64 kadrach wojewódzkich, szkolenia kadry trenerskiej na różnych poziomach zaawansowania, turnieje regionalne, ogólnopolskie, międzynarodowe dla dziewcząt i chłopców. Na samo tylko szkolenie centralne dzieci i młodzieży wydamy w mijającym roku kilka milionów złotych.

Barierą w masowym rozwoju naszej dyscypliny wśród dzieci i młodzieży są hale sportowe. W piłkę ręczną gra się głównie w halach, a tych nie mamy wiele. Chcemy powrócić do gry dzieci i młodzieży na boiskach otwartych. Z naszej inicjatywy włączono do rządowego programu ”Orlik” 2012 budowę boisk do piłki ręcznej. Do końca października boisk tego typu wybudowano już sto kilkadziesiąt. Tym bardziej więc pomoc zadeklarowana przez reprezentantów Polski jest nieoceniona. Spotkanie, rozmowa, wymiana kilku podań piłką ze słynnym sportowcem, reprezentantem kraju, zawsze ma budujący wpływ na postawę dziewcząt i chłopców, na ich starania by kiedyś dorównać starszym kolegom. Musimy tylko razem z reprezentantami poszukać terminów, kiedy będą mogli poświęcić czas tej ważnej formie popularyzacji piłki ręcznej. Oczekujemy zatem aktywnego udziału naszych czołowych zawodników w promocji piłki ręcznej wśród młodzieży.

Z tym większą satysfakcją przyjęliśmy zapewnienie, któremu reprezentanci dali dobitny wyraz w swym ”liście otwartym”, że ich działania nie są podyktowane względami finansowymi. Mamy powód do dumy, gdy czytamy, iż ”gra w kadrze jest zaszczytem”.
Na sukcesy każdego dzisiejszego mistrza składa się długoletni wysiłek finansowy: opłacanie szkół, trenerów, obozów, sprzętu, wyżywienia itp. Korzystali z tego dzisiejsi reprezentanci, korzystać muszą także młodzi zawodnicy, w przyszłości ich następcy. Nikt nie jest mistrzem od razu, a tylko mistrzowie mają szanse na sukcesy na poziomie światowym i na zawodowe kontrakty. Mistrzostwo kosztuje, nie bierze się samo z siebie, Związek musi dbać nie tylko o reprezentację, ale o rozwój całej dyscypliny.
Jeśli chodzi o finansowe zabezpieczenie reprezentacji, osiągnęliśmy poziom porównywalny z czołowymi zagranicznymi federacjami. Oprócz środków państwowych Związek przeznacza niemałe pieniądze na zapewnienie zawodnikom warunków do uprawiania sportu na najwyższym światowym poziomie. Związek jest gotowy w każdej chwili przedstawić autorom ”listu otwartego” poziom i strukturę wydatków na reprezentację, jej trenerów, lekarzy i pozostałe osoby pracujące z drużyną.

Członkowie Zarządu Związku Piłki Ręcznej w Polsce, w przeciwieństwie do wielu innych dyscyplin, nie pobierają żadnego wynagrodzenia. Tym bardziej mamy więc prawo oczekiwać, iż na swoją aktywność marketingową i własne pomysły w tym względzie, zawodnicy wykorzystywać będą czas poza zgrupowaniami i meczami. W czasie zgrupowań, treningów i zawodów powinni oni się koncentrować przede wszystkim na grze i treningu.

Zarząd Związku Piłki Ręcznej w Polsce pragnie wyrazić zadowolenie i satysfakcję z poziomu i osiągnięć drużyny narodowej. Sukcesy na Igrzyskach Olimpijskich, mistrzostwach świata, Europy, indywidualne kariery klubowe najlepszych zawodników przyczyniły się do nieznanego w przeszłości wzrostu popularności piłki ręcznej w społeczeństwie. Nadal będziemy robili wszystko, żeby te sukcesy ugruntowywać, żeby postawa i osiągnięcia naszych najlepszych zawodników były wzorem dla innych.
Chcielibyśmy, aby reprezentacja i Zarząd Związku Piłki Ręcznej w Polsce stanowiły rozumiejący się i działający dla dobra polskiej piłki ręcznej zespół. Deklarujemy pełną współpracę w każdej sprawie i zrozumienie dla wszelkich racjonalnych potrzeb drużyny reprezentacyjnej.
Szanujemy pracę zespołu reprezentacyjnego oczekując, że działalność wszystkich, którzy przyczyniają się do wzrostu poziomu polskiej piłki ręcznej będzie również doceniana.

Zarząd ZPRP

Warszawa 30 listopada 2009 r.

a w środę znów przyjdzie garstka ludzi na mecz:( tylko ZPRP żyje w samouwielbieniu porównywalnym do PZPN...