Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Na takiego rywala nie jesteśmy jeszcze gotowi. Traveland Społem - Wisła Płock 26:34

OKPR Traveland Społem - Wisła Płock 26:34 (11:14)


Traveland Społem: Wolański (17 rzutów/2 interwencje-12% skuteczności), Sokołowski (28/10-36%)- Frelek 4 (6 rzutów/4 bramki), Kłosowski 4 (7/4), Garbacewicz 4 (8/4), Ćwikliński 3 (6/3),  Kopyciński 3 (6/3), Zyśk 2 (8/2), Krawczyk 2 (2/2), Boneczko 2 (6/2), Waśko 1 (1/1), Masiak 1 (5/1), Maciejewski, Szymkowiak, Urbanowicz (nie wyszedł), Bartczak (nie wyszedł) - skutecznośc calego zespołu 46%
kary: 10 minut - Krawczyk (3x - czerw `27), P.Frelek (1x), K.Maciejewski (1x),

Wisła
: Wichary - Kwiatkowki 2, Peskov 1, Paluch 7, Wiśniewski 10, Samdalhl 5, Kuptel 1, Madsen 2, Twardo 2, Syprzak 1, Rumniak 3; Fiodor, Backstrom (nie wyszedł), Miszka (nie wyszedł), Wuszter (nie wyszedł)
kary: 16 minut  -Kwiatkowski(3x - czerw `46), Syprzak (2x), Wiśniewski (1x), Kuptel (1x), Rumniak(1x)
sędziowie: Baum/Góralczyk
widzów: ok 1200



Olsztyńska drużyna blado wypadła na tle dobrze zorganizowanych gości. Posiadający lepsze warunki fizyczne płocczanie nie mieli większych problemów z przerwaniem dobrej passy Warmiaków na własnym parkiecie. W bramce Nafciarzy szalał popularny Wichura, który grał na ponad pięćdziesięcioprocentowej skuteczności.


Twarda obrona Wisly...

Twarda obrona Wisly...


W szóstej odsłonie sezonu 2009/2010 Warmiacy gościli, w szczęśliwej dla siebie hali, wicemistrza Polski. Przedmeczowe zapowiedzi sugerowały, że drużyna z Płocka może mieć poważne obawy co do wyniku spotkania, tym bardziej, ze w grudniu ubiegłego roku nieznacznie przegrali w Olsztynie. W środowe popołudnie nie było złudzeń, kto lepiej prezentuje się na boisku. Solidna obrona i szalejący w bramce Marcin Wichary powstrzymali przeciętnie grających gospodarzy.


W porównaniu do poprzedniego spotkania, trener Krzysztof Kisiel dokonał kilku korekt w wyjściowym składzie. Po niezłym niedzielnym występie, w wyjściowej siódemce znalazło się miejsce dla Jacka Zyśka i Tomasza Garbacewicza. Na prawym skrzydle pojawił się Paweł Ćwikliński. Na środek rozegrania szkoleniowiec wystawił Łukasza Masiaka, a skład uzupełnili Mateusz Kopyciński, Marek Boneczko i Adam Wolański w bramce. Nafciarze wyszli do obrony w składzie Samdahl, Twardo, Kuptel, Paluch, Wiśniewski, Kwiatkowski i Wichary. Od pierwszych minut goście narzucili swoje tempo gry, często wykorzystując nieskuteczne rzuty gospodarzy na wyprowadzanie szybkich ataków. Brylowal w tym Samdahl, który sam wykańczał akcje ofensywne albo dogrywał do lepiej ustawionych partnerów. Już w 7. minucie, za kontrowersyjny faul na Peskovie, pierwszy raz na ławkę kar powędrował Michał Krawczyk. Wisła nie potrafiła jedna wykorzystać gry w przewadze i w 10. minucie na tablicy wynik brzmiał jedynie 4:6 dla gości. W tym okresie pierwszej połowy, Warmiacy skutecznie nie pozwalali oddalić się podopiecznym Flemminga Olivera Jensena na więcej niż 3 bramki. W bramce piłki zaczął odbijać Sebastian Sokołowski (m.in. obroniony rzut karny Palucha w 16. minucie), który zastąpił bezbarwnego Wolańskiego. Zawodnicy z Olsztyna mieli duży problem z rzutami z drugiej linii. Szczelna i wysoka obrona Nafciarzy nie pozwalała na łatwe rzuty z 9. metra. Jedyny, który od czasu do czasu zaskakiwał obrońców był Tomasz Garbacewicz, ale i on popełniał sporo błędów. Obraz gry nie zmieniło również wejście na parkiet Piotra Frelka, który z powodu przeziębienia brał udział jedynie w dwóch treningach przed meczem z Wisłą. W 20. minucie wynik brzmiał 6:10, a goście wciąż skutecznie kontrowali po błędach Travelandu. W ataku olsztynian słabo spisującego się Zyśka zmienił Krawczyk i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Po ładnym dograniu Garbacewicza do Boneczki na tablicy wyników było 8:10 i zapowiadała się ciekawa końcówka pierwszej połowy. Niestety, druga kara Krawczyka (21 min.) podcięła skrzydła gospodarzy. Nie pomógł również czas wzięty przez Kisiela, a po trzeciej karze dla Krawczyka za niepotrzebny faul w środkowej części boiska wiadomo było, że to Wisła zejdzie na przerwę prowadząc w meczu. W pierwszej połowie olsztynianie popełniali mnóstwo błędów w ataku, co skutkowało straconymi bramkami z bezpośrednich kontrataków i ataków pośrednich, świetnie "rozrzucanych” przez Samdahla. Wystarczy powiedzieć, że z 14 bramek Nafciarzy, aż 11 padło po kontrach.


...natomiast olsztyńska obrona zagrała słabo

...natomiast olsztyńska obrona zagrała słabo

Drugie 30 minut Warmiacy na pewno będą chcieli zapomnieć. Powracający do bramki Wolański, co rusz musiał wyciągać piłkę z siatki, a Samdahl i spółka niemiłosiernie dziurawili obronę gospodarzy. W 35. minucie było już 14:20, a trener Kisiel nie miał zbytnich opcji w ataku, gdzie zawodzili wszyscy. Grę w ataku olsztynian ożywił nieco Krzysztof Kłosowski, który popisał się kilkoma ładnymi bramkami z drugiej linii, ale tego dnia nie było mocnych na Wicharego. Na kwadrans przed końcem wynik brzmiał 18:25 i nikt w hali nie wierzył, że grający przeciętnie Warmiacy są w stanie dogonić dobrze zorganizowanych płocczan. Nie pomógł również fakt, ze coraz częściej na ławce kar przesiadywali zawodnicy z Płocka – nawet w takich sytuacjach, grając z przewagą dwóch zawodników, Traveland nie potrafił zmniejszyć przewagi gości. Mały zryw Piotra Frelka, który w przeciągu dwóch minut rzucił 3 bramki zdał się na nic i końcówka rozgrywana była bez emocji. Ostatnia bramkę spotkania rzucił Zyśk, poprawiając swój bilans bramkowy w meczu. Traveland Społem Olsztyn zagrał najsłabszy mecz w hali Urania w tym sezonie, a w kontekście bardzo skutecznych Nafciarzy, rozmiary porażki są najmniejszym wymiarem kary.


W zespole trenera Kisiela zabrakło lidera. Słabo zagrała cala druga linia, która brała na siebie całą odpowiedzialność za grę w ataku, nie zauważając skrzydłowych i kołowego. Zaskakująco słabo grała formacja obronna. Przed Warmiakami kolejne ciężkie spotkania z Nielbą Wagrowiec i Vive Kielce. Trochę odpoczynku na pewno olsztynianom się przyda.




shmon
statystyki: Karina Wiśniewska

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

funio (2009-10-19 19:25:05)

Ale to nie ma byc obrazliwe.Ja jestem na kazdym meczu z checial tez jezdzilbym na wyjazdy.Powiem tez jedno nie rozumiem tych ludzi ktorzy przychdza na mecz i siedza jak przed telewizorem,zamiast kibicowac.Pamietajcie nie zawsze sie wygrywa nawet najlepsi przegrywaja a my tacy jestesmy
PS.Chodzilem na mecze Warmi jak jeszcze grala w LO 5

do funio (2009-10-16 14:44:00)

Noooo...to mamy kolejnego "madralińskiego" tylko ciekawe, gdzie siedzisz na meczu (jeśli w ogóle przychodzisz regularnie). KK wciąż szuka członków więc w czym problem, żeby dołączyć i dzielić się swoimi pomysłami?

funio (2009-10-16 13:50:12)

A ja cos na temat naszego klubu kibica który jest zle zorganizowany. Popatrzcie na kibicow z plocka rewelacja.Mam mala propozycje wezcie na kazdym meczu z 30 osob z trybun do siebie i niech wam pomagaja krzyczec i kibicowac.Nie mozna odrazu sie zalamywac gdy zobaczy sie kibicow innej druzyny jak to bylo na tym meczu

paklo (2009-10-09 23:53:47)

fajnie ze rozkreca sie powoli komentowanie artykulow, z perspektywy czasu okazjue sie ze zastapienie forum komentowaniem artykulow bylo dobra decyzja.

co do formy warmii. wydaje mi sie ze druzyna potrzebuje troche czasu, bo gra bardzo niepewnie. w trakcie jednego meczu dobre momenty przeplata z bardzo slabymi, co w polaczeniu z przestojami, daje obraz meczu przypominajacy sinusoide. prace trenera trudno jeszcze ocenic. na ostatnim meczu nie bylem wiec sie nie wypowaiadam. mam tylko nadzieje ze gra warmiakow to niepewne dobrego poczatki i zwyzka formy przyjdzie na play-offy, czyli odwrotnie niz to bylo w ostatnim sezonie.

wisnia (2009-10-09 22:08:07)

mysle ze nie mozemy miec zastrzezen co do pracy sedziow. moze na poczatku meczu mozna bylo odniesc wrazenie subiektywnosci w ich pracy ale ogolem spotkanie posedziowali bardzo dobrze. mysle ze najmniej zawinili przy naszej porazce

Ona (2009-10-09 22:02:44)

Witam. Może na wstępie napiszę, że zgadzam się ze słowami: "jak zespołowi idzie dobrze to jest wszystko cacy, kibice noszą na rękach zawodników. Ale jak już idzie gorzej to zaczyna się wytykanie błędów, ty jesteś taki i owaki, opluwanie i takie tam... "
Może na ręcznej nie znam się zbyt dobrze jak wszyscy z Was, jednak może i arbitrzy byli troszkę przeciwko Warmiakom. Jaka uwaga na ten temat???

obiektywny (2009-10-09 10:42:11)

dobra, odpuszczam wam winy. w końcu każdy ma inne spojrzenie na sprawę i każdy będzie bronił swoich racji. Ja będę uważał, że decyzje taktyczne Kisiela w meczu z Płockiem z czegoś wynikały. Że nie były to błędne decyzje. Może taki Urbanowicz miał jakąś kontuzję i z konieczności Garbacewicz musiał grać w obronie? Może "lalusiowaty" Bartczak okazałby się za delikatny w starciu z bykami z Wisły? Myślę, że Kisiel po prostu świadomie wystawił skład, jaki wystawił. No bo niby dlaczego w ogóle nie zagrali wyżej wymienieni przeze mnie zawodnicy? Słuchajcie, myślę, że ilu by tu nie było kibiców tak każdy będzie miał swoje oddzielne zdanie na temat ostatniego meczu i chyba takie spieranie się o "błędy" nie ma sensu. Prawdy nigdy nie poznamy, chyba że Pan trener czyta akurat tą dyskusję i ukróci nasze cierpienia:P
Co do spotkania to dzięki za zaproszenie, ale niestety w ciągu dnia mam napięty grafik i spotkać się możemy tylko na meczach...
Pozdro dla zagorzałych kibiców Travelandu :D

wisnia (2009-10-08 22:51:41)

do obiektywny: jak chcesz pogadac na temat tego meczu i na temat pilki recznej to zapraszam na piwo, z reszta wszystkich zapraszam na piwo. napewno nie jestem kibicem ktory mowi ze jest super jak wygrywamy a jak przegrywamy to twierdziue ze chlopaki sa do niczego. nawet po wygranym meczu mozna zauwazyc bledy i niedociagniacia. do biektywny: jezeli w meczu z wisla nie zauwazyles bledow ktore mozna bylo uniknac to cos jest nie tak...

obiektywny (2009-10-08 21:59:54)

znaczy przepraszam, małe sprostowanie...
bo uogólniłem. komentarze Wiśni są akurat najmniej "dotkliwe", ale np. user "43" czy"gumak" piszą na poziomie 1 klasy podstawówki

.

obiektywny (2009-10-08 21:54:02)

wiesz co KIBIC? komentarze Wiśni przypominają mi takie polskie kibicowanie- jak zespołowi idzie dobrze to jest wszystko cacy, kibice noszą na rękach zawodników. Ale jak już idzie gorzej to zaczyna się wytykanie błędów, ty jesteś taki i owaki, opluwanie i takie tam...
i nie czepiaj się mojej uwagi co do ortografii, bo akurat Wiśnia fasoli błędy jak leci. A że to zauważyłem i zwracam mu uwagę to wykorzystujesz to do sprowadzenia mnie do poziomu piszących komentarze na stronie reczna.pl. Pani Kibic, tak nie przystoi

.

trener (2009-10-08 21:19:59)

jak czytam te komentarze to mysle ze najbardziej madrze komentuje kibic ale ten co realnie ocenia mecz wislacy to zespol ktory byl liderem szereg lat i ma zespol juz zgrany ,natomiast warmiacy sie zgrywaja ,dotychczas tylko gral Frelek i Boneczko a mlodzi nie byli dopuszczani do gry . Uwazam ze Pan Trener dobrze robi ze dopuszcza do gry mlodych bo oni beda czlonem w przyszlosci druzyny Frelek,Boneczko i Wolanski odejda .Ostatni mecz Wolanskiego obrona bardzo slaba widac kazdy ma slaby mecz.I Wolanski wlasnie robi z siebie gwiazde a to nie zawsze tak jest.Pani Kisiel uwazam ze Pan bardzo dobrze prowadzi druzyne. Ja mam rowniez doswiadczenie trenerskie ,nie tak Jak Pan w superlidze ale prowadzilem zespol i zawsze dawalem szanse mlodym co potem procentowalo .Dzisiaj jestem na emeryturze i obserwuje wasze poczynania bo jestem Waszym kibicem z powazaniem .

kibic (2009-10-08 21:03:06)

jedna jaskolka nie czyni wiosny ,chlopaki glowa do gory bedzie dobrze to dopiero poczatek ligi trzeba sie wziac do roboty i bedzie dobrze tylko ciezka praca daje wyniki i oczywiscie gra zespolowa.Nie nalezy polegac na sobie tylko grac zespolowo.

kibic (2009-10-08 21:01:19)

do obiektywny: piszesz (bo nie będę przeklinał,moje słowa nie potrzebują magii przekleństw) jak potłuczony; twój argument dot. ortografii jest na poziomie komentarzy na reczna.pl, gdzie jak nie masz argumentów, to się czepiasz INTERNETOWEJ pisowni...wyluzuj, bo wisnia ma dużo racji; twoje pisanie, że mecz odpuszczony, świadczy o kompletnym braku znajomości tematu - BO PREZES (CZYT. TRENER) NIGDY NIE ODPUSZCZA... pomyśl, zanim piszesz. Czy moja ortografia cię zadowala????

obiektywny (2009-10-08 20:45:28)

aha Wiśnia, naucz się ortografii i dopiero potem zabieraj się za pisanie komentarzy.

Do ADMINA- trochę za dużo razy zaakceptowało mi się wysłanie komentarza, dlatego 3 z 4 komentarzy proszę skasować. Amen


.

obiektywny (2009-10-08 20:33:15)

jak czytam komentarze większości z was, a szczególnie WIŚNI to mi się was żal robi!
widać było od pierwszej minuty, że Kisiel odpuścił ten mecz. Gdyby chciał naprawdę coś powalczyć to wystawiłby takiego Urbanowicza, który mógłby się przepychać z obrońcami Wisły, albo Bartczaka na skrzydle. I na pewno nie postawiłby na Garbacewicza w obronie! Albo małego Ćwiklińskiego w starciu z bykami z Wisły (chociaż umiejętności i zapału do gry mu nie odejmuję). Poza tym, już pomijając kwestie taktyczne gołym okiem widać było, że z potężnymi i wysokimi zawodnikami Wisły nie mamy najmniejszych szans. I tak pokazaliśmy pazur, że tyle ugraliśmy i się z nimi przepychaliśmy. A jeszcze jedno: byłem niemalże pewien, że po dobrym meczu z Zagłębiem przyjdzie obniżka formy na Wisłę i moje przewidywania się sprawdziły.
Reasumując nawet jestem zadowolony z naszej gry w ostatnim spotkaniu. Wiadomo, że z drużynami lepszymi od siebie gra się ciężej, a z gorszymi łatwiej.
A tutaj jedna porażka i ludzie piszą, że zaczyna się gwiazdorzenie, że kupili by tego i tamtego, a tego sprzedali, że ten to cieniak i burak.. KURW-A LUDZIE, CO Z WAMI?!

.

finka (2009-10-08 20:09:39)

spokoj ludzie?nie komentujcie bo sie na tym nie znacie .Chopaki sie docieraja i bedzie dobrze tylko dajcie im szanse

gumak (2009-10-08 19:40:54)

zaczyna się gwiazdorzenie i głaskanie po pupciach, tak samo było z AZS-em. PANOWIE POBUDKA!!!!!

kibic (2009-10-08 19:20:20)

panie wisnia ja tez bylem na meczu i widzialem ten mecz i przestan pan jezdzic po Garbacewiczu ten chlopak jest malo wystawiany do gry i gdzie ma nabrac rutyny jak nie na meczu ten chlopak to jest przyszlosc dla druzyny strzelil 4 bramki mial 50 % skutecznosci w obronie jest za delikatny ale to juz sprawa szkoleniowcow aby go przygotowywac do dobrej obrony .w druzynie sa obroncy ktorzy wcale tez nie zagrali dobrze .A slawny Wolanski bronil jak ociemnialy.

kali (2009-10-08 15:52:09)

Dajcie spokój. W końcu nie przegraliśmy z byle kim. Sądzę, że ta porażka była wkalkulowana.Oczywiste, że Wisła i Targi są poza naszym zasięgiem.

do xxx (2009-10-08 15:45:50)

a kto gani chłopaków, kto zwala na nich winę - czytaj dokładnie

wisnia (2009-10-08 15:21:42)

jak przy kazdej porażce bedzie sie mówil.... no, trudno.. to nigdy nie bedziemy coraz to lepsi.. skoro cos bylo nie tak to trzeba o tym rozmawiac.

michał 'espey (2009-10-08 15:17:23)

Raz na wozie, raz pod wozem... Trudno...!

wisnia (2009-10-08 15:14:28)

xxx - nikt nie gani chlopaków, przeczytaj dokladnie ze chodzi o "decyzje sztabu szkoleniowego". byles na meczu??? jak nie zauwazyles bledów to mozesz sie nie znac na tym sporcie..

xxx (2009-10-08 15:07:54)

No najlepiej ganiać chlopaków, że źle grają a szczególnie młodych ktorzy tak naprawdę dopiero dostali sznse gry. Może najlepiej samemu wyjść na boisko i pokazać co się potrafi! A najczęściej krytykują osoby którym w życiu coś nie wyszło.. Pozdrawiam chłopaków i nie poddawajcie się! trzymam kciuki

wisnia (2009-10-08 14:30:09)

do admin: czy jest możliwość podpięcia forum pod stronę aby było bezpośrednie przekierowanie??

wisnia (2009-10-08 14:29:24)

Mamy już swoje forum!!!!!! http://nasza-klasa.pl/forum/15/6767 zapraszamy serdecznie!!!! forum jest podpięte pod profil Fun Club Traveland

wisnia (2009-10-08 11:26:48)

kibic - mysle ze mozna by bylo wymieniac bez konca bledy i spóźnione decyzję albo ich brak. widzialem zdziwienie ludzi na trybunach gdy widzieli energiczne reakcje Jensena na bledy swoich zawodnikow i to jak ich za to opie....... . moim zdaniem wielu zawodnikom u nas przydalby sie taki zimny kubel na glowe i pare ostrych slow od trener zeby sie w koncu obudzili i spojrzeli sobie w spodenki co tam maja. w tym sporcie nie ma glaskania i pieszczot....

kibic (2009-10-08 11:11:17)

wiśnia - wszystkie uwagi bardzo słuszne. dodałbym złą decyzje o wpuszczeniu Masiaka zamiast Krawczyka na środek. przy bardzo mocnej obronie to Krawczyk ma wystarczająco siły, by coś rzucić z drugiej linii albo się wepchać na 7 metr,a inne walory ma takie same. poza tym sygnalizowane podania do kołowego...ehh. Wolański miał znowu focha i chyba z 2 piłki wyciągnął-dramat!gacek w obronie,zdjęcie Krawczyka po 2 karach dwuminutowych,szybsza zmiana Zyska jak nic nie grał...błędów jest coraz więcej a momentami odnoszę wrażenie, ze trener wybiera skład jak Strząbała-kogo lubię:(

43 (2009-10-08 09:48:12)

może w koncu to trener zacznie ustalac skład a nie zarząd...

wisnia (2009-10-08 09:24:10)

przepraszam: *poważnych

wisnia (2009-10-08 09:22:16)

nie chce zarzucac braku kompetencji nikomu ze sztabu szkoleniowego ale moim zdaniem, i nie tylko moim popełniono perę powarznych błedów taktycznych. pierwszy, najbardziej rażący to gra Tomka Garbacewicza w obronie. wiekszość bramek rzucono "z niego". dlaczego dopiero pod koniec drugiej połowy został zmieniany do obrony??? kolejna sprawa to wpuszczenie Wolana na bramkę w brugiej połowie kiedy wyraźnie "nie miał dnia" a Seba Sokołowski pokazał już w pierszej połowie że to on powinien bronić olsztyńskiej bramki. następnie decyzja o tym aby Chudy zagrał na lewym skrzydle, ja wiem że to jest jego nominalna pozycja ale to właśnie on nawiązał walkę z wiślakami w prawej i środkowej strafie. powinien grać zamias Tomka Garbacewicza na rozegraniu a na skrzydle albo Ćwikła albo Bartcza który niewiadomo dlaczego nie wyszedł nawet na moment??? tak samo dlaczego nie zagrał Gacek?? dostawaliśmy 10 wiec trzeba było zmieniać chłopaków... nie chcę ganić Garbacewicza, ale chłopak gra jakby dopiero wstał z łóżka, w ataku wykonuje to co sobie zaplanuje wcześniej zamiast tego co powinien w danej chwili zrobić. niepotrzebnie pcha się na 7 metr zamiast wykonywać rzuty z 9. o obronie nie wspomnę....