Olsztyński Klub Piłki Ręcznej Warmia Energa Olsztyn

Logo sponsora

Malewski na dodatkowym odpoczynku

Marcin Malewski, kapitan olsztyńskiego zespołu, podobnie jak reszta zespołu przeszedł badania przed okresem przygotowawczym do sezonu 2009/2010. Podczas badań serca część wynikówwzbudziła zainteresowanie lekarza i stąd zawodnik trenuje nieco mniej niż reszta zespołu.

Maleś juz wkrótce powinien wrócić do pełnej formy

Maleś juz wkrótce powinien wrócić do pełnej formy


- W czasie badań kontrolnych wszystkich zawodników przed zbliżającym się sezonem znaleźliśmy pewne zaburzenia w pracy serca Marcina (Malewskiego -przyp. red.) - relacjonuje klubowy lekarz, Tomasz Szewczyk - W związku z tym zwróciliśmy się z prosbą o konsultację kardiologiczną w przychodni sportowo-lekarskiej. Ostatecznie badania były diagnozowane przez specjalistów kardiologów w Warszawie. Ponieważ diagnoza wyników była niejednoznaczna, ze wskazaniem na pewne zaburzenia mogące wynikać jedynie z długoletniego uprawiania sportu wyczynowego, postanowiliśmy - "dmuchając na zimne" - dać zawodnikowi trochę odpoczynku. Zgodnie z planem ustalonym z lekarzami i samym zawodnikiem, Marcin przez kolejne dwa miesiące będzie trenował w mniejszym stopniu, do momentu kiedy przeprowadzimy badania porównawcze. Myślę, że będzie to tylko formalność i kapitan zespołu wróci wkrótce do gry na pełen gwizdek -  kończy klubowy lekarz.

Sam zawodnik nie martwi się wynikami przyszłych badań - Czuję się bardzo dobrze, więc nie ma o co się martwić. Myślę, że niepokojący wynik badań jest jedynie wynikiem tego, że sport uprawiam od lat młodzieńczych. Sami lekarze podkreślają, ze jest to tylko środek zapobiegawczy. Tym bardziej szkoda mi, że nie mogę być cały czas z zespołem. W Rynie byłem i wiem, ze reszta zespołu ma się dobrze - dodaje ze śmiechem Maleś.



Choć sytuacja mogłaby wyglądać poważnie, sami działacze podkreślają, że nie mają większych obaw co do zdrowia wychowanka Travelandu Społem. W związku z tym wypada tylko życzyć szybkiego powrotu do pełnego treningu Marcina Malewskiego.



shmon

Zapraszamy do skomentowania artykułu

Każda wypowiedź jest opinią wyłącznie jego autora lub grupy ludzi, którą reprezentuje w swoim imieniu. Serwis warmiaenerga.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze pozostawiane przez użytkowników

Nick:
Wpis:
 

Lobuz (2009-08-04 11:47:53)

Nie lam sie Marcin. Mnie rowniez niektorzy "specjalisci" sadzali na lawce kilka lat temu. Jestem pewien, ze za kilka tygodni bedziesz o tym opowiadal w formie anegdoty przy piwku. Zdrowka i do zobaczenia...

kibic Malesia (2009-07-31 07:32:16)

trzymam kciuki zeby wszystko było w porządku!